Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Spiskowe teorie PZPN-u

Podczas 31. kolejki grupy wschodniej II ligi Znicz Pruszków podejmował przed własną publicznością Pelikana Łowicz. W pewnym momencie pojawiła się groźba, że mecz się nie odbędzie, a gospodarze wygrają walkowerem. Wszystkiemu winien był przewrażliwiony działacz PZPN.
Mateusz Lis
Mateusz Lis

Obserwator dopatrzył się, iż bramkarz łowiczan Witold Sabela występuje z numerem 88. Jego zdaniem te dwie cyfry oznaczają litery w alfabecie HH, czyli "Heil Hitler".

- Kierownik po rozgrzewce powiedział, że nie mogę zagrać z tym numerem. Pokazał mi książeczkę z zakazanymi symbolami. Ja powiedziałem, że to chyba odnosi się do flag, a nie koszulek - opisywał całą sytuację Sabela. - Z początku myślałem, że kierownik wraz z drugim trenerem robili sobie ze mnie żarty, ale delegat powiedział, że nie zagramy dopóki numer nie zostanie zaklejony - dodał. Wydawać może się, że działacze PZPN-u sami mają problem z właściwym interpretowaniem wymyślonych przez siebie przepisów.

Bramkarz nie został indywidualnie ukarany, ale działacz ostrzegł, że jeżeli numer ten nie zostanie zmieniony to gospodarze wygrają walkowerem. Sabela zdecydował się na zaklejenie jednej z "ósemek". - To i tak nic nie dało, bo każdy i tak widział, że tam było 88 - powiedział bramkarz łowiczan.

Liczba, z którą gra Witold Sabela jest jego osobistą decyzją i bramkarz zapewnia, że w żaden sposób nie wiąże się ona z nazizmem. Już w następnym meczu golkiper biało-zielonych grał ze swoim ulubionym numerem i zapewnia, że nie zamierza tego zmieniać. - To jest tylko numer. Ten delegat wywołał swoim działaniem burzę. On propaguje nazizm, bo nikt do tej pory nie wiedział, że to się może wiązać z Adolfem Hitlerem - powiedział Sabela.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (6):

  • Hermes Zgłoś komentarz
    a mozna grac z numerem 666?
    • kolo Zgłoś komentarz
      Obserwator nie zauważył prawdziwej wymowy ideowej tego numeru. 88 to przecież dwa razy 44, najsłynniejsza mickiewiczowska liczba została tutaj potraktowana z podwójnym szacunkiem. No ale
      Czytaj całość
      jeśli PZPN miał jednak rację? Wówczas proponuję również przyjrzenie się innym podejrzanym liczbom: 18=AH, czyli Adolf Hitler 87=HG, czyli Herman Goering 97=IM, czyli Ioseph Goebbels. Gdyby PZPN potrzebował, chętnie za dodatkową opłatą wynajdę jeszcze "haki" na pozostałe 96 liczb, tak aby piłkarze nie musieli już nosić na koszulkach numerów. Heil PZPN! Trudno znaleźć bardziej wesołe towarzystwo.
      • pzpn Zgłoś komentarz
        A ja mam numer 69 i jestem ciekaw z czym temu "delegatowi" to sie kojarzy ;)
        • Piotr Drozdowski Zgłoś komentarz
          Ten delegat w normalnym kraju przestałby pełnić swoją funkcję.
          • fan Zgłoś komentarz
            Rozwiązać tych dziadów, z nudów w łbach się przewraca. Idźcie dziady bawić wnuki
            • piter1908 Zgłoś komentarz
              no to nieźle teraz pojechali ... gdyby tego nie powiedział to nikt by nie wiedział że 8 oznacza literę alfabetu ... do tej pory myslałem że to cyfra ...
              Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
              ×
              Sport na ×