Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Cracovia po meczu w Zabrzu: Kolejny mecz pokaże, czy wróciliśmy na właściwe tory

Po serii niepowodzeń Cracovia zdołała wrócić do pionu i wywiozła pierwszy w tym sezonie komplet punktów z Zabrza. Na Śląsku Pasy zagrały znacznie efektywniej niż w poprzednich meczach. - Zadziałał efekt nowej miotły - przyznaje Mateusz Bartczak, pomocnik drużyny z Kałuży.
Marcin Ziach
Marcin Ziach

Przed sezonem mało kto spodziewał się, że przy Kałuży może powtórzyć się scenariusz sprzed roku. Wówczas Pasy także seryjnie traciły punkty, a ówczesny szkoleniowiec Rafał Ulatowski z uporem trwał na ławce trenerskiej krakowskiej drużyny.

Bieżące rozgrywki Cracovia rozpoczęła równie fatalnie, z jednym wyjątkiem. Trener Jurij Szatałow widząc, że jego metody nie przynoszą oczekiwanych efektów podał się do dymisji, dając drużynie szansę na złapanie głębszego oddechu.

W czwartek nowym szkoleniowcem krakowskiej jedenastki został Dariusz Pasieka. - Efekt nowej miotły zadziałał jak zawsze. Wygraliśmy pierwszy mecz, ale zobaczymy co będzie dalej. Na razie odbudowujemy się jako zespół, żeby znowu być drużyną - wyjaśnia Mateusz Bartczak, pomocnik Cracovii.

Choć do roszady na ławce trenerskiej doszło na kilkadziesiąt godzin przed meczem w Zabrzu, Pasy zdołały po meczu z Górnikiem zdobyć pierwszy komplet punktów. - Zmian w tym meczu w porównaniu z poprzednimi było wiele. Przede wszystkim mowa o zmianach personalnych, ale także o zmianie, jaka zaszła w mentalności drużyny. W tym meczu wszystko zadziałało. Poczekajmy na kolejny mecz, żeby zweryfikować, czy na dobre wróciliśmy już na właściwe tory - wskazuje gracz krakowskiej drużyny.

Kluczem do zwycięstwa Cracovii przy Roosevelta była nowa taktyka. - Nowy trener oczekuje od nas, żebyśmy w każdym meczu grali agresywnym pressingiem. To wymaga dużych nakładów sił, ale jak pokazał ten mecz przynosi efekty. Wygraliśmy zasłużenie, bo nie pozwoliliśmy Górnikowi w ogóle grać w piłkę - przekonuje Arkadiusz Radomski, kapitan Pasów.

- W Cracovii idzie ku lepszemu. Agresywna gra z naszej strony w Zabrzu przyniosła efekty. Miejmy nadzieję, że pozwoli nam się to na dobre odblokować - puentuje Szymon Gąsiński, golkiper drużyny z Kałuży.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (1):

  • Max Zgłoś komentarz
    Pasieka zrobil po jednej zmianie na kazdej pozycji i efekt odrazu przyszedl. Z reszta swego czasu w Arce tez poprawil wyniki, tylko nie starczylo mu wtedy meczow by Arka sie utrzymala. Szatałow
    Czytaj całość
    kisił sie ciagle tym samym skladem zamiast wstawic nowych, swiezych zawodnikow.
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×