KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Gregorek obraził Ediego podczas sparingu

Nieprzyjemny incydent padł cieniem na sparingu Pogoni Szczecin i Chojniczanki Chojnice. Po faulu w środkowej strefie boiska napastnik drugoligowca - Karol Gregorek miał obrazić Ediego Andradinę słowem: czarnuch, po czym został zaatakowany przez wściekłego Brazylijczyka.

Sebastian Szczytkowski
Sebastian Szczytkowski

Do awantury doszło w 27. minucie sparingu, po starciu Karola Gregorka i Ediego Andradiny w środkowej strefie boiska. Faulowany w tej sytuacji napastnik Chojniczanki obraził Brazylijczyka, podając na murawę.

- Pod nosem użyłem słowa: "czarny", natomiast Edi to usłyszał i zrobił awanturę. Nie uważam tego sformułowania za tak obraźliwe, aby tłumaczyć agresywną reakcję Brazylijczyka. Powinien za nią dostać czerwoną kartkę - tłumaczył Gregorek.

Kilka sekund po słowach napastnika Chojniczanki, Edi odepchnął rywala bez piłki. Rozpoczęła się awantura z udziałem kilku zawodników obu zespołów, która ucichła dopiero po paru minutach.

- Owszem, zrobiło się nerwowo, ale nie mogłem zareagować w inny sposób. Niech ten zawodnik odzywa się w podobny sposób do kolegów - powiedział Brazylijczyk.

Arbiter zawodów pokazał Gregorkowi czerwoną, natomiast Ediemu żółtą kartkę.

- Żałuję mojego zachowania, ponieważ zamiast meczu, miałem trening przy linii bocznej - dodał napastnik Chojniczanki.

Więcej o sparingu Pogoni wkrótce.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (12)
  • bueno Zgłoś komentarz
    Jeśli tobie jest nie do pomyślenia aby sie wypsnęło to pewnie wychowany byłeś/jesteś w szkole katolickiej bez możliwości wyjścia na zewnątrz.Bogiem jest pewnie tylko dla ciebie, bo
    Czytaj całość
    inaczej dalej by kopał na salonach.
    • TT Zgłoś komentarz
      Za chwilkę wszyscy zaczną plakać nad losem śniadych braci w polskiej piłce. Tylko że to oni jak usłyszą pod swoim adresem wyzwisko pierwsi robią kabaret.A jak sami używają
      Czytaj całość
      rasistowskich obelg do Polaków to jest ok?
      • Pan Aligator Zgłoś komentarz
        Gregorek to no name - pierwszy słyszę.
        • bueno Zgłoś komentarz
          To czarni, latynosi mogą obrażać białych? macie tego Ediego za boga czy co? to zwykły kopacz, Gregorkowi normalnie sie wypsknęło jak każdemu z nas w takiej sytuacji, jak w meczu z
          Czytaj całość
          Piastem Edi przeszedł się po Lisowskim a ten pauzował przez 3 miesiące to było wporzo, Edi został wtedy bandytą boiskowym a nawet żółtej kartki nie dostał, coś tu nie gra w takim razie obrońcy czarnych i latynosów.
          • raf24 Zgłoś komentarz
            Gregorek spalił.Brazylijczyk to bardziej latynos niż czarnuch więc Edi miał prawo się zdenerwować
            • DariuszPortowiec Zgłoś komentarz
              czy tylko ja mam wrażenie, że Edi także zareagował zbyt impulsywnie?
              • Bartomeul Zgłoś komentarz
                jednym słowem: żenada, pan Gregorek nie potrafił zatrzymać języka za zębami i takie efekty że mecz spędził za bramką a nie na boisku
                • rico-kaboom Zgłoś komentarz
                  Widać jaki piłkarz taki człowiek. Żeby chociaż, to był mecz o stawkę i były wielkie emocje, nerwy i by mu sie wymsknęło, ale w sparingu. Zawiesić go na ligowe mecze!
                  • gregorinho Zgłoś komentarz
                    każdy wie, że Karol Gregorek to prostak i wiecznie kopie się po głowie, bo piłkarzem to bym go nigdy nie nazwał.Teraz po raz kolejny dał przykład swojej miernoty.Powinni go za to ukarać
                    Czytaj całość
                    natychmiast, a Edi lepiej niech go wyśmieje.
                    • Bodiczek Zgłoś komentarz
                      "- Pod nosem użyłem słowa: "czarny", natomiast Edi to usłyszał i zrobił awanturę. Nie uważam tego sformułowania za tak obraźliwe, aby tłumaczyć agresywną reakcję Brazylijczyka"
                      Czytaj całość
                      puknij się w czoło Gregorek. Jeśli dla ciebie taka rasistowska odzywka, to nic wielkiego, to powinieneś pójść do specjalisty. Żenada w ogóle, że taki marny piłkarzyna, który od stu lat nie potrafi zagrzać miejsca na dłużej w jakimkolwiek klubie śmie obrażać kogoś, komu mógłby buty czyścić. Dobrze Edi zrobił, nie można puszczać płazem takich prostackich zachowań.
                      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                      ×
                      Sport na ×