KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Młodzieżowiec uratował Bogdankę

Bartosz Wiązowski zadebiutował w I lidze przed niespełna miesiącem i od razu stał się ważną postacią w łęczyńskiej ekipie. W sobotę strzelił bramkę na wagę remisu.
Paweł Patyra
Paweł Patyra

Przed rozpoczęciem rundy wiosennej młodzieżowcem numer 1 w Bogdance był Michał Zuber, ale w trakcie rozgrywek przegrał walkę o miejsce w składzie. To była szansa dla Bartosza Wiązowskiego, który w dobrym stylu wszedł do gry. - Jeszcze nie mam za dużych umiejętności, jestem młody. To dopiero czwarty mecz, nadrabiam ambicją. Trzeba się starać - skromnie przyznaje 19-latek.

Niezły występ przeciwko wyżej notowanemu Zawiszy Bydgoszcz młody skrzydłowy okrasił bramką po świetnej wymianie podań z Michałem Paluchem. Ten gol był sygnałem dla drużyny do odważniejszego zaatakowania. - Strzeliłem bramkę, ale nie udało się wygrać. Myślę, że powinniśmy zwyciężyć, bo Zawisza nie miał tylu sytuacji co my - uważa Wiązowski.

W sobotnim meczu gospodarze mogli zgarnąć pełną pulę, ale nie wykorzystali wielu sytuacji podbramkowych. Jedną z nich miał również Wiązowski. - Nie spodziewałem się, bo piłka przeleciała nad nogą obrońcy Zawiszy. Mogłem strzelić jeszcze jedną bramkę, ale nie zawsze wszystko wychodzi - kończy młodzieżowiec.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×