WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Arkadiusz Bilski odpowiedzialny za pion sportowy w Koronie?

41-letni Arkadiusz Bilski jest najpoważniejszym kandydatem na stanowisko pełnomocnika zarządu ds. sportowych w Koronie Kielce. - Do połowy grudnia zapadnie decyzja - mówi prezes Marek Paprocki.
Sebastian Najman
Sebastian Najman

- Jest jedną z osób z którą się spotykałem. Rozmawialiśmy o powierzeniu mu takiej funkcji - powiedział portalowi SportoweFakty.pl prezes złocisto-krwistych Marek Paprocki. Po tym jak w maju z Koroną rozstał się Andrzej Kobylański w klubie ze Ściegiennego nie ma dyrektora sportowego, a część obowiązków związanych m.in. z przeprowadzaniem transferów należy do trenera Ryszarda Tarasiewicza.


Sytuacja ma się jednak zmienić. - Do połowy grudnia zapadnie decyzja. Już wcześniej uznałem, że zarząd naszego klubu potrzebuje takiego wsparcia - oznajmił Paprocki. Głównym kandydatem jest Arkadiusz Bilski, były kapitan kieleckiego zespołu, który występował w jego barwach w latach 2003-2006. - Nie jest to dla naszego klubu osoba anonimowa, przez wiele lat był związany z Koroną. Jest bardzo inteligentnym i mądrym człowiekiem, dlatego jestem przekonany, że taka osoba jak Arek Bliski mogłaby nam dać wiele dobrego - powiedział.

Nie wszystkim nawiązanie współpracy z Arkadiuszem Bilskim może się spodobać. Cieniem na jego wizerunek kładzie się udział w aferze korupcyjnej. Były pomocnik w styczniu 2010 roku został skazany przez kielecki sąd na dwa lata pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem na okres czterech lata oraz 9,5 tysiąca złotych grzywny. - Wszystkie decyzje zawsze są komentowane i komentarze też zazwyczaj dzielą się na pozytywne i negatywne. Odbiór może być różny. Mimo wszystko myślę, że taka decyzja zostałaby zaakceptowana. Tego co było kiedyś już się nie wymaże. Patrzę jednak przyszłościowo, czyli na to co klub może zyskać - ocenił Marek Paprocki.

- Myślę, że taka decyzja zostałaby zaakceptowana - uważa Marek Paprocki - Myślę, że taka decyzja zostałaby zaakceptowana - uważa Marek Paprocki
Jak się okazuje w stolicy woj. świętokrzyskiego nie szukają typowego dyrektora. Zatrudnienie nowego pracownika będzie oznaczało małą zmianę w strukturach klubu. - Mam dwie koncepcje. Pierwsza z nich to zatrudnienie dyrektora sportowego, tak jak to funkcjonuje w wielu klubach i jak było też u nas. Druga jest taka, żeby ustanowić pełnomocnika zarządu z kompetencjami zbliżonymi do dyrektora sportowego, ale opartym na obszarze stricte sportowym. Z mniejszym naciskiem na kwestie budżetowania tego pionu.

Arkadiusz Bilski to nie jedyna osoba, która odbyła rozmowę ze sternikiem Korony. Kolejną z nich był m.in. Radosław Mroczkowski, były trener Widzewa Łódź. - Z panem Mroczkowskim również się spotkałem. Na chwilę obecną nie mam zwrotnej i pozytywnej odpowiedzi - zakończył Paprocki.

Problem Korony w środku pola. "Są trzy warianty"

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (3):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • DexterCK 0
    1. Jako człowiek jest strasznym dupkiem zadufanym w sobie. Za bardzo uwierzył, że coś może po tym jak przyszedł do Korony.
    2. Zmowa z Chojnowskim. Bankowo wiedział o większości jego przekrętów i sam chyba też miał trochę za uszami.
    3. Wypinał się na kibiców
    4. Jego praca jako dyrektora zbyt wielu sukcesów nie przyniosła. Odeszło kilku młodych zdolnych i to za friko.
    Spokojnie można jeszcze kilka argumentów znaleźć. A poleciał po zmianie prezesa bo przecież obecny to spokojny służbista, który lubi jak mu się zgadza w papierach. Kobyła wolał żeby się zgadzało ale w jego kieszeni.
    santa66 O co naprawdę chodziło z Kobylańskim, że go pogoniono z Korony? Jak jeszcze był zawodnikiem, miałem okazje go poznać osobiście i jakos nie wywarł na mnie dobrego wrażenia, wiec się specjalnie nie zdziwiłem, że mu podziękowano, tylko nie wiem co było powodem.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • santa66 0
    O co naprawdę chodziło z Kobylańskim, że go pogoniono z Korony? Jak jeszcze był zawodnikiem, miałem okazje go poznać osobiście i jakos nie wywarł na mnie dobrego wrażenia, wiec się specjalnie nie zdziwiłem, że mu podziękowano, tylko nie wiem co było powodem.
    DexterCK Jestem na tak. Bilski już swoje odcierpiał, nie kombinował, przyjął karę na klatę i wie, że teraz wszyscy będą patrzeć mu na ręce. Wolę takiego niż drugiego kobyłe
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • DexterCK 0
    Jestem na tak. Bilski już swoje odcierpiał, nie kombinował, przyjął karę na klatę i wie, że teraz wszyscy będą patrzeć mu na ręce. Wolę takiego niż drugiego kobyłe
    [ 2 komentarze w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×