KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Oficjalnie: Kazimierz Moskal zwolniony z Wisły Kraków

Kazimierz Moskal nie jest już trenerem Wisły Kraków. Szkoleniowiec pożegnał się z posadą po porażce w 191. derbach Krakowa. Moskal prowadził Białą Gwiazdę od 10 marca bieżącego roku.
Maciej Kmita
Maciej Kmita

W środowym spotkaniu 18. kolejki Ekstraklasy z Lechem Poznań Wisłę poprowadzi dotychczasowy asystent Kazimierza Moskala - Marcin Broniszewski. 48-letni szkoleniowiec nie chciał "na gorąco" komentować decyzji władz krakowskiego klubu.

Rozstając się z Moskalem, prezes Bogusław Cupiał jeszcze raz pokazał, że nie wybacza porażek w prestiżowych meczach. W listopadzie 2011 roku z posadą szkoleniowca Białej Gwiazdy właśnie po przegranych derbach z Cracovią pożegnał się Robert Maaskant.

Moskal pracował przy Reymonta 22 od 10 marca, kiedy zastąpił w roli szkoleniowca Wisły Franciszka Smudę. Przejął zespół po tym, jak ten w czterech pierwszych meczach rundy wiosennej zdobył tylko jeden punkt, co było najgorszym startem rundy wiosennej w wykonaniu Białej Gwiazdy w trwającej od grudnia 1997 roku "erze Cupiała".

48-latek dźwignął Wisłę z kryzysu, bo w trzech pierwszych meczach z Legią Warszawa, Cracovią i Jagiellonią Białystok Biała Gwiazda zdobyła pięć punktów, zwycięstwa z Legią i Jagiellonią tracąc dopiero w końcowych minutach, ale ogólny bilans jego III kadencji przy Reymonta 22 jest bardzo słaby - to drugi najgorszy w "erze Tele-Foniki". Co ciekawe, tę wątpliwą palmę pierwszeństwa dzierży sam Moskal. Podczas jego drugiej przygody z Wisłą zespół zdobywał średnio 1,17 pkt/mecz. Teraz to 1,29 "oczka" na spotkanie.

Prowadził Wisłę w 31 ligowych meczach, w których ta zdobyła tylko 40 punktów - w branym pod uwagę okresie to dopiero 8. wynik w Ekstraklasie. Biała Gwiazda za kadencji Moskala wygrała tylko osiem spotkań - mniej zwycięstw odnieśli tylko piłkarze Podbeskidzia Bielsko-Biała i Górnika Zabrze. Z drugiej strony krakowianie schodzili z boiska pokonani tylko siedmiokrotnie - to wespół z Legią Warszawa najmniej porażek w lidze. Moskala pogrążyły remisy, których jego zespół zanotował aż 16, czyli najwięcej w Ekstraklasie.

Zakończona w poniedziałek kadencja była jego trzecią w Wiśle. Wcześniej trzy szanse przy Reymonta 22 dostali tylko Franciszek Smuda, Tomasz Kulawik i Adam Nawałka.

Kadencje Kazimierza Moskala w Wiśle Kraków:

Kadencja Mecze Śr. pkt Bilans % zwycięstw
16.04.2007 - 13.06.2007 9 1,44 3-4-2 33%
07.11.2011 - 01.03.2012 6 1,17 2-1-3 33%
10.03.2015 - 30.11.2015 31 1,29 8-16-7 26%
Ogółem: 46 1,30 13-21-12 28%


Neymar w koszulce Realu Madryt? Tego ponoć chciałby prezes "Królewskich"

Źródło: Press Focus/x-news

Wisła Kraków postąpiła słusznie, zwalniając Kazimierza Moskala?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (24)
  • Ralph Kopcewicz Zgłoś komentarz
    .....takie zycie/robota trenera,....Cupial rzadzi/placi,jego decyzja,Moskal byl/jest dobrym trenerem,nie "zesra sie na boisku/nie wygra sam meczu" ?!.....moim zdaniem zly ruch Wisly !
    • wislok Zgłoś komentarz
      Sytuacja Wisły jest taka ,że najlepszych piłkarzy się wypycha gdyż są obciążeniem dla budżetu klubu i drugi powód- każdą złotówką nie pogardzą. Problemy z wypłatami. Mecz z
      Czytaj całość
      Cracovią był do wygrania, sam Brożek miał chyba trzy setki, wynik byłby inny i Moskal byłby na stanowisku. Wisła notowała za dużo remisów. Lepiej jeden mecz wygrać i kolejny przegrać niż zanotować dwa remisy. Problem to jednak kadra, symbolem jest napad, Wisła ma de facto jednego nominalnego napastnika - Pawła Brożka.
      • pojawiam sie i znikam Zgłoś komentarz
        Ciekawe na jak długo odchodzi tym razem :). Zawsze wraca, jak Lessi. Kwestia czasu jak wróci już chyba po raz czwarty?
        • jerrypl Zgłoś komentarz
          @Waldek Krajewski Bez przesady. Gdyby nie odjęty punkt Wisła byłaby aktualnie na czwartym miejscu. @Karol Szymczak Z całym szacunkiem kolego, ale to co napisałeś to stek bredni.
          Czytaj całość
          Oczywiście, że Wisła grała dobrą piłkę. I nawet wczoraj w meczu z Cracovią miała dobre momenty. Fakt, w II połówce wyglądało to tak jakby pary nie starczyło. I fakt, Wisła cały sezon gra przebłyskami. Tylko, że popatrz na jej kadrę, która jest wąska i zrozum, że tu nie trener był problemem. Brakowało przede wszystkim szerokiej kadry, brakowało niekiedy skuteczności, brakowało regularności. Te dwa ostatnie czynniki pewnie przyszłyby z czasem. Szkoda, że działacze nie mieli cierpliwości, bo na takich durnych zmianach trenerów cierpi nasza liga.
          • Duker Zgłoś komentarz
            Skoro Urban obrał wielkiego rywala Legii to może i czas na... Wdowczyka? ;)
            • żena da Zgłoś komentarz
              No i fajnie, przynajmniej Leszek będzie miał łatwiej! :) Gratuluję głupoty.
              • Tadeusz Wyzga Zgłoś komentarz
                zatrudnienie Moskala bylo totalnym nieporozumieniem zatrudnienie Smude lub Skorze to skandal
                • PiKey Zgłoś komentarz
                  Rumak jest zdaje sie jeszcze wolny... ;)
                  • ptasior86 Zgłoś komentarz
                    Jak ma być Skorża to lepiej było już nie zwalniać Moskala.
                    • Tadeusz Wronski Zgłoś komentarz
                      Czas przeprosić Smude tylko Franek który wkłada swoje cale Serce w drużynę.
                      • kros Zgłoś komentarz
                        Z takim drewnem jak Brozek w ataku zaden trener nic nie zmieni!
                        • piotruspan661 Zgłoś komentarz
                          Ciekawe ile razy jeszcze w przyszłości będzie Wisłę trenował ? Jest młody, tak że stawiam na 2-3 razy.
                          • Karol Szymczak Zgłoś komentarz
                            "Dobre" sobie. Wisła grała, czy gra [b]dobrą piłkę[/b]. Większej głupoty ostatnio nie słyszałem. Było to widać wczoraj w meczu z Cracovią, jak Wisełka się snuła. W pierwszej
                            Czytaj całość
                            połowie myślałem, że zmiecie Cracovię co najmniej 5:2, ale aby tak się stało musiałby być inny napastnik niż drewno Brożek, pudłujący seryjnie dwusetki, a i kondycja Wisły jest słaba. Pierwsza polowa wyrównana, w drugiej absolutna kontrola meczu przez Cracovię. Na gwałt potrzebny Wiśle jest dobry trener, tylko nie ze Słowacji, typu Kocjan, czy podobny osobnik. Znając sknerowatość pana papy Cupiała, będą z tym problemy. Na pewno podniosłoby to prestiż Wisły i całej ekstraklasy. Potrzeba także, jak mantry, bardzo dobrych zawodników Wiśle, a nie chłamu typu: Cliverallo, i,... pieniędzy na te plany.
                            Zobacz więcej komentarzy (8)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×