Kokpit Kibice

Primera Division: Fatalny start finalisty Ligi Mistrzów. Znów remis z beniaminkiem

Atletico Madryt ma na koncie tylko 2 punkty, choć na początku sezonu grało z dwoma beniaminkami! Tym razem finalista Ligi Mistrzów bezbramkowo zremisował z CD Leganes.
Igor Kubiak
Igor Kubiak
Fernando Torres PAP/EPA / JUANJO MARTIN / Fernando Torres

W pierwszej kolejce Atletico podzieliło się punktami po meczu na własnym boisku z Deportivo Alaves (1:1). Stołeczna ekipa miała się zrehabilitować w wyjazdowym meczu z innym beniaminkiem - CD Leganes. Od pierwszego gwizdka spotkanie wyglądało jednak podobnie - podopieczni Diego Simeone mieli zdecydowaną przewagę, która zupełnie nie przekładała się na podbramkowe okazje.

W porównaniu z pierwszym meczem, do podstawowego składu powrócił Antoine Griezmann, który pauzował za kartki z poprzedniego sezonu. Francuz był autorem jedynego (!) celnego strzału w pierwszej połowie - uderzył z powietrza z ostrego kąta, jednak na posterunku stał golkiper ekipy spod Madrytu.

Znów słabe spotkanie rozgrywał nowy napastnik Atletico, Kevin Gameiro, który po niecałej godzinie został zmieniony przez Fernando Torresa. Później Simeone za defensywnych pomocników wprowadził jeszcze skrzydłowych Yannicka Ferreirę Carrasco oraz Nicolasa Gaitana, ale obraz gry wciąż się nie zmieniał. Goście jeszcze kilka razy bezskutecznie zaatakowali bramkę rywala i mecz zakończył się niespodziewanym bezbramkowym remisem.

Atletico po 2 kolejkach ma na koncie tylko 2 punkty, z kolei absolutny beniaminek aż 4. Co ciekawe, Leganes jest obecnie jedynym zespołem w Primera Division, który w tym sezonie nie stracił jeszcze gola!

CD Leganes - Atletico Madryt 0:0

Składy:

CD Leganes: Jon Ander Serantes - Victor Diaz, Martin Mantovani, Diego Rico, Unai Bustinza - Ruben Perez, Alberto (62' Pablo Insua) - Unai Lopez, Gabriel, Alexander Szymanowski - Miguel Guerrero (83' Darwin Machis).

Atletico Madryt: Jan Oblak - Juanfran, Stefan Savić, Diego Godin, Filipe Luis - Saul Niguez, Gabi (63' Yannick Ferreira Carrasco), Augusto Fernandez (79' Nicolas Gaitan), Koke - Antoine Griezmann, Kevin Gameiro (58' Fernando Torres).

Żółte kartki: Alberto, Mantovani (Leganes) oraz Saul (Atletico).

Sędzia: Sanchez Martinez.

ZOBACZ WIDEO Memoriał Kamili Skolimowskiej szansą na kolejne rekordy i zwycięstwa (źródło TVP)

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (2):

  • Ziperro Zgłoś komentarz
    ze sredniakami ich mecze męczyły tylko-co im po wygranej nad Realem ewentualnej jak juz 4 punkty w dupe
    • Fazik Zgłoś komentarz
      ponownie sie potwierdza,ze juz praktycznie kazdy zna sposob na ATM i nudna gre Smudeone...miec takich zawodnikow i tak grac,to trzeba miec w glowie...szkoda,ze nie sprawdzily sie plotki i
      Czytaj całość
      trenejro nie poszedl sobie gdzie indziej,na ogladanie tych mek szkoda czasu,ewentualnie moze mecz z FCB,lub z Realem,bo oni wniosa ctroche zycia do tej pseudo gry.ciekaw jestem,czy Smudeone nie ma zadnego pomyslu na gre ofensywna,to nawet Smuda czasmi pozwolil zawodnikom cos pograc.na beniaminkow wystawiac 2 defensywnych?masakra.to juz jak dawniej byli w dole,lucb w srodku tabeli,to patrzac na ich gre chcialo sie ogladac,teraz niestety,szkoda czasu i nie ma co polecac ich meczy...
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×