WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Śląsk - Jagiellonia: Konstantin Wassiljew na radarach wrocławian

Tydzień temu impas strzelecki na stadionie we Wrocławiu przerwał Piotr Ćwielong. W piątek na Dolnym Śląsku powinien wystąpić Konstantin Wassiljew, a piłkarz Jagiellonii Białystok lubi grać ze Śląskiem.
Sebastian Szczytkowski
Sebastian Szczytkowski
PAP / Michał Zieliński

Estończyk zdobył w poprzedniej kolejce swojego 6. gola w Lotto Ekstraklasie i jest liderem w klasyfikacji strzelców. Choć nie jest napastnikiem, wyprzedza w rankingu całą ich plejadę z Nemanją Nikoliciem na czele. W poprzednim sezonie Konstantin Wassiljew zdobył gola we Wrocławiu, a w domowym meczu ze Śląskiem wypracował dwie bramki. Strzały 32-latka dobili wówczas Rafał Grzyb i Karol Świderski. Jaga wygrała 2:1.

Choć o Wassiljewie mówi się najwięcej, obecna Jagiellonia ma dużo atutów, które pozwalają jej liderować w Lotto Ekstraklasie. Drużyna Michała Probierza zdobyła dotychczas 16 punktów za pięć zwycięstw i jeden remis. Żaden klub nie zdobył więcej goli i tylko jeden stracił mniej. To Śląsk Wrocław.

Mimo skutecznej defensywy ekipa Mariusza Rumaka plasuje się w dolnej połowie tabeli. Jej problemem jest nieskuteczność pod bramką przeciwnika. Na własnym stadionie Śląsk zdobył jednego gola w czterech występach. Było to w poprzedniej kolejce, kiedy przegrał 1:2 z Ruchem Chorzów.

W piątek Śląsk wystąpi ponownie u siebie i chce odkuć się po porażce. - Wiem, że stać nas na to, żeby w ciągu dwóch dni wrócić do konsekwencji w ustawieniu i graniu. Jeżeli to zrobimy, mamy duże szanse na punkty z Jagiellonią – zapowiada Rumak.

ZOBACZ WIDEO: Sokratis Papastathopoulos: musimy zachować ten mecz w głowach (źródło TVP)

Wszyscy gospodarze są gotowi do gry. W Jagiellonii kontuzjowany jest Fiodor Cernych, a pod znakiem zapytania stoi występ Mariana Kelemena. Bramkarz jest uznawany przez część obserwatorów za najlepsze wzmocnienie Jagi przed sezonem. W Polsce dał się poznać jako piłkarz Śląska.

- Nie czułem się superbohaterem. Pomagam drużynie. Od tego jestem – powiedział Kelemen, który w wygranym 2:1 meczu z Wisłą obronił rzut karny.

- Następny mecz we Wrocławiu będzie bardzo trudny – cytuje trenera Probierza oficjalna witryna Jagiellonii. - Śląsk przyjął postawę takiego "płaczka". Niby nie miał transferów, niby nie ma kim grać, a jak się to sprawdzi, to okazuje się, że ściągnął być może najwięcej piłkarzy w całej Ekstraklasie.

Probierz przestrzega więc podopiecznych przed rywalem, co nie zmienia faktu, że jego drużyna jest małym faworytem. Jest liderem z najlepszym strzelcem ligi na pokładzie, który na dodatek lubi pojedynki ze Śląskiem. Jagiellonia może wyrównać bilans spotkań z wrocławianami. W przeszłości wygrała 11, a przegrała 12.

Śląsk Wrocław - Jagiellonia Białystok / pt. 16.09.2016 godz. 20.30

Przewidywane składy:

Śląsk: Pawełek - Pawelec, Celeban, Kokoszka, Dwali - Stjepanović, Goncalves - Madej, Morioka, Alvarinho - Biliński.

Jagiellonia: Kelemen - Burliga, Runje, Guti, Tomasik - Grzyb, Romanczuk - Frankowski, Wassiljew, Chomczenowskyj - Górski.

Sędzia: Jarosław Przybył (Kluczbork).

Kto wygra mecz?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Tomasz Fiedorczuk 0
    Kelemen nie bronił żadnego karnego. To bramkarz Wisły obronił rzut karny...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×