WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Dawid Kort: Sezon dopiero się zaczyna

Pogoń Szczecin ma dużą stratę do miejsc premiowanych grą w europejskich pucharach, mimo to Dawid Kort zapewnia, że nie rozpoczęła wakacji. - Chcemy zrobić coś historycznego - zapowiada.
Sebastian Szczytkowski
Sebastian Szczytkowski
PAP/EPA / PAP/Marcin Bielecki

Pogoń Szczecin dostała się do grupy mistrzowskiej dzięki trzem zwycięstwom na koniec sezonu zasadniczego Lotto Ekstraklasy. Pokonała 5:1 Arkę Gdynia, 2:1 Ruch Chorzów i 3:1 Lechię Gdańsk. Szczecinianie przebudzili się w ostatnim możliwym momencie i trzeci raz dostali się do ósemki rzutem na taśmę.

- W przerwie reprezentacyjnej trochę odpoczęliśmy. Po pierwsze fizycznie, po drugie mentalnie. Mieliśmy wówczas spokojniejszy okres. Trenowaliśmy trochę ciężej niż w normalnym mikrocyklu między meczem a meczem. Wiele elementów złożyło się więc na to, że w końcówce sezonu zasadniczego zaczęliśmy grać lepiej - opowiada Dawid Kort, pomocnik Pogoni Szczecin. - Już w meczach z Legią i Lechem nasza gra wyglądała dobrze. Przyszedł punkt zwrotny, a za nim trzy zwycięstwa.

Dzięki udanemu finiszowi Pogoń przesunęła się na 5. lokatę w tabelce rundy wiosennej, choć przez blisko dwa miesiące nie potrafiła wygrać meczu.

- Trzy kolejki temu mało kto mówił, że będziemy w grupie mistrzowskiej. Musieliśmy wygrać trzy spotkania, żeby mieć los we własnych rękach. Tak to jednak wyglądało do końca, zadanie wykonane, więc jesteśmy zadowoleni - wspomina Kort.

ZOBACZ WIDEO Pięć goli, czerwona kartka i wygrana Barcelony! Zobacz skrót meczu Real - Barcelona [ZDJĘCIA ELEVEN]


Pogoń ma sześć punktów straty do Lechii Gdańsk, która jest na 4. miejscu w Lotto Ekstraklasie. Ta lokata może dać awans do europejskich pucharów, ale nawet w szczytowej formie, Portowcom będzie trudno o skuteczny pościg.

- Ludzie będą mówić, że weszliśmy do ósemki i skończyliśmy sezon. Od trzech lat ciągnie się za nami taka opinia. To nie jest tak, że nie chcemy grać o coś więcej. Chcemy zrobić coś historycznego. Pierwszy i drugi mecz będą ważne. Jeżeli dobrze wystartujemy, to da do myślenia wszystkim w klubie. Tak naprawdę sezon dopiero się zaczyna. Weszliśmy do ósemki z przytupem, nie liczymy punktów, a po prostu chcemy iść za ciosem - przekonuje pomocnik.

Dawid Kort strzelił trzy gole w dwóch ostatnich występach. Dostaje coraz więcej szans od trenera Kazimierza Moskala i odwdzięcza się.

- Pierwszy dublet od czasu gry w juniorach, pierwszy gol głową w życiu po drugim strzale. Czego chcieć więcej? Może trzech goli w jednym meczu - dodaje Kort.

Pierwszym przeciwnikiem Korta i spółki w grupie mistrzowskiej będzie Jagiellonia Białystok.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Czy Pogoń Szczecin awansuje do europejskich pucharów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (0):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.