WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Zaległości finansowe demobilizują Górnika Łęczna? "Musimy to odłożyć"

Walczącym o utrzymanie w Lotto Ekstraklasie piłkarzom Górnika Łęczna trudno skupić się wyłącznie na boiskowej rywalizacji, gdyż klub zalega im z wypłatami. - Wielu ludzi nie wiedziało, jak ta sytuacja wygląda - przyznaje trener Franciszek Smuda.
Paweł Patyra
Paweł Patyra
PAP / Piotr Polak

Górnik Łęczna po dwóch porażkach z rzędu wrócił do strefy spadkowej i na jedną kolejkę przed końcem sezonu Lotto Ekstraklasy jego sytuacja jest nie do pozazdroszczenia. W kluczowym momencie rozgrywek zawodnikom głowy zaprzątały także sprawy pozaboiskowe. - Wielu ludzi nie wiedziało, jak ta sytuacja wygląda. Na pewno jest trudno mobilizować bez przerwy tych chłopaków, bo jednak codziennie ktoś zawsze zada pytanie - a kiedy? - tłumaczy trener Franciszek Smuda.

Ostatni mecz przesądzi o losie łęczyńskiej drużyny. Jeśli zielono-czarni nie wygrają z Ruchem Chorzów, to podzielą los Niebieskich i spadną do Nice I ligi. A degradacja może jeszcze pogorszyć sytuację klubu z Lubelszczyzny. - To nie jest łatwe, ale myślę, że poradzimy sobie. Na pewno każdy z zawodników chce wygrać i dać z siebie wszystko, nawet nie myśląc o tych zaległościach. To jest problem, ale musimy to odłożyć. To nas musi nie interesować w tym tygodniu. Skupiamy się na spotkaniu z Ruchem - zauważa były selekcjoner reprezentacji Polski.

Od tematu finansów stara się odciąć kapitan Górnika. Grzegorz Bonin doskonale wie o co w tym momencie gra jego drużyna, więc jego zdaniem na pierwszym planie jest najbliższy mecz z Ruchem. - Trenujemy i w meczach skupiamy się na tym, żeby wygrywać. Zostało nam jedno spotkanie, a o finansach będziemy rozmawiać za tydzień - podkreśla Bonin.

Górnik znalazł się nad krawędzią, ale jeszcze może się uratować, choć nie wszystko zależy tylko od niego. Niewykluczone, że przygotowania do arcyważnego starcia z Niebieskimi będą wyglądać nieco inaczej niż zwykle. - Moje zdanie jest takie, że zespół musi też odpocząć. Może musimy zmienić treningi w ten sposób, żeby zawodnicy mieli więcej chęci, świeżości, a tylko to nam może pomóc. W założeniach taktycznych dużo nie poprawimy przez tych parę dni - ocenia Smuda.

ZOBACZ WIDEO Niespodzianka w barażu o Ligue 1. Zobacz skrót meczu ESTAC Troyes - FC Lorient [ZDJĘCIA ELEVEN]



Wygraj piłkę z podpisami zawodników Realu Madryt!

Czy Górnik Łęczna utrzyma się w Lotto Ekstraklasie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Selekcjoner 69 0
    Trudno się dziwić chłopakom, grają bez stadionu i bez kibiców. Ekstraklasa to trochę za wysoko na Łęczną, to typowy klub pierwszoligowy.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×