Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Skoki

Szwankująca skuteczność bolączką Korony. "To nie tylko rola napastników"

W optymistycznych nastrojach przygotowują się do kolejnego ligowego spotkania piłkarze Korony. Ich celem na mecz z Cracovią jest pierwsze w sezonie zwycięstwo. Nie będzie go jednak, jeśli poprawie nie ulegnie skuteczność.

Sebastian Najman
Sebastian Najman
Jakub Żubrowski (z prawej) PAP / Adam Warżawa / Na zdjęciu: Jakub Żubrowski (z prawej)

Tylko jeden gol strzelony w dwóch meczach, przy dużej liczbie dogodnych sytuacji. Kibice Korony mogą mieć pewne powody do niezadowolenia, ponieważ temat nieskuteczności powraca praktycznie w każdym sezonie. Sytuację na dodatek komplikują problemy zdrowotne ściągniętego przed sezonem Niki Kaczarawy. To właśnie Gruzin miał być odpowiedzialny za zdobywanie bramek, ale w dalszym ciągu nie zaliczył debiutu w nowych barwach.

- W każdym tym meczu mieliśmy dużo dobrych sytuacji i szwankowało wykończenie - ocenił Jakub Żubrowski. Zdaniem wychowanka Korony winę za niewykorzystanie klarownych okazji ponosi cały zespół. - To nie tylko rola napastników, każdy z formacji ofensywnej miał swoje okazje, ale nie potrafiliśmy ich zamienić na bramki. Myślę, że jeśli to dołożymy do konsekwentnej gry w obronie, gdzie nie pozwalaliśmy przeciwnikom na przesadnie dużo sytuacji, to powinniśmy mieć dobry wynik.

W minionej kolejce drużyna Gino Lettieriego zremisowała z Legią (1:1). Według 25-latka ten wynik dał nie tylko punkt, ale również coś znacznie bardziej cennego. - Ten remis na terenie mistrza Polski dodał nam wiary we własne możliwości.

Próbujący nabrać świeżości zawodnicy Korony po dwóch dniach wolnego zabrali się ostro do pracy. Cel? W miarę możliwość zdominować najbliższego przeciwnika. - Zawsze jak gramy u siebie chcemy być stroną dominującą, a ostatecznie wychodzi tak, że gra się jak przeciwnik pozwala - przyznał pomocnik.

Na co pozwoli Cracovia ciężko przewidzieć. Ekipa z Małopolski przechodzi przemianę pod wodzą Michała Probierza. Żubrowski już teraz dostrzega różnice między Cracovią z poprzedniego sezonu, a obecną, ale z pewnością sztab szkoleniowy "Pasów" jeszcze czymś zaskoczy. - Myślę, że ten styl się przesunął w drugą stronę, to już nie taka typowa krakowska piłka. To groźny zespół i na pewno trzeba będzie uważać szczególnie na szybki atak po odbiorze piłki. Sztab na pewno przygotuje określony plan na to spotkanie i postaramy się zapobiec temu nowemu stylowi gry Cracovii - zakończył.

ZOBACZ WIDEO #dziejesiewsporcie: tak rodziny Szczęsnego i Boruca śpiewają wielki hit (WIDEO)
Czy Korona powinna poszukać kolejnego napastnika?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×