WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Kuriozum w II lidze. Kibicowskie animozje, brak stadionu i większość rundy beniaminka na wyjazdach

Pierwszy mecz u siebie najwcześniej w 13. kolejce? Taka nietypowa sytuacja dotyczy Gwardii Koszalin. Beniaminek II ligi nie może na razie występować na własnym stadionie, nie ma też szans rozgrywać meczów w niedalekim Kołobrzegu.
Szymon Mierzyński
Szymon Mierzyński
/ Piłka nożna

Klub z Pomorza Zachodniego dość niespodziewanie wywalczył awans na szczebel centralny, jednak teraz musi przystosować swój obiekt do wymogów licencyjnych. Remont potrwa co najmniej do połowy października. Latem pojawił się pomysł, by podopieczni Tadeusza Żakiety rozgrywali spotkania w roli gospodarza w oddalonym o zaledwie 45 km Kołobrzegu. Nic z tego jednak nie wyjdzie, a wszystko przez kibicowskie animozje. Fani z obu miast nie darzą się sympatią i Gwardia obawiała się, że na trybunach byłoby niespokojnie.

- Te kwestie nie nadają się nawet do prasy. Zorientowani w temacie wiedzą, że każde nasze spotkanie w Kołobrzegu byłoby traktowane jako wydarzenie o podwyższonym ryzyku. Chyba cała szczecińska policja musiałaby tam zjechać, żeby ogarnąć sytuację. Dlatego nie ma szans, żebyśmy tam grali - zaznaczył szkoleniowiec.

Efekt jest taki, że aż do 13. kolejki wszystkie pojedynki koszalinianie rozgrywają na wyjeździe, choć nie zawsze jako gość. Piątkowy mecz z Wartą Poznań (0:3) odbył się w stolicy Wielkopolski, a formalnym gospodarzem był beniaminek. Podobnie może być w przypadku spotkań 6. serii (z Radomiakiem Radom), 8. (z Siarką Tarnobrzeg), a także 10. (z Legionovią Legionowo). Dopiero planowane na połowę października starcie z MKS Kluczbork powinno zostać rozegrane w Koszalinie.

- Mam żal do drużyn, które nie wyraziły zgody na zamianę gospodarza, a przecież mogłyby do nas przyjechać na wiosnę. Nie wnikam czy to sportowa postawa, czy nie. Takie zapadły decyzje, a to, że nie mamy stadionu, nie jest problemem naszych rywali. Czekamy jednak z utęsknieniem na powrót do Koszalina. Do 12. kolejki prawdopodobnie będziemy grać na wyjazdach. Gdy w piątek ruszaliśmy na mecz z Wartą, na obiekcie zaczynały się pierwsze prace. By spełnić minimalne wymogi licencyjne, trzeba przebudować wieżę, poprawić warunki socjalne, a także szatnie. Pojawią się też przenośne trybuny. Mamy ciężkie życie. Zrobimy wszystko, żeby ugrać jesienią jak najwięcej punktów. Jeśli teraz nam się to nie uda, to na wiosnę będzie jeszcze trudniej - powiedział trener.

Po czterech kolejkach Gwardia zajmuje 14. miejsce w tabeli i ma na koncie trzy oczka (wywalczone dzięki inauguracyjnej wygranej 2:1 ze Zniczem Pruszków).

ZOBACZ WIDEO Brak Ronaldo nie wpłynął na Królewskich. Zobacz skrót meczu Deportivo - Real [ZDJĘCIA ELEVEN]



Polecamy:
2018 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland - KUP BILETY >>>




Czy Gwardia Koszalin utrzyma się w II lidze?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (5):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Andi - Prawdziwy Kibic 0
    To pokazuje jakie są problemy w polskiej piłce.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Piotr Daniel 0
    Tak wygląda pchanie się na siłę do II ligi można było sobie odpuścić i by było gites.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • marianus 0
    Tylko współczuć. Mam jednak pytanie czy musieli pchać się do II ligi , skoro wiedzieli, jakie będą konsekwencje ? Pozostaje wstyd, męki działaczy i piłkarzy oraz wkurzeni kibice .
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)