WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo

Michał Kołodziejczyk: Tańce bez przytupu (komentarz)

Narzekamy na kadrę, bo nas rozpieszczała. Piłkarze muszą się pogodzić z tym, że po meczu z Kazachstanem cieszy nas głównie wynik - pisze po zwycięstwie reprezentacji Polski (3:0) Michał Kołodziejczyk, redaktor naczelny WP SportoweFakty.
Michał Kołodziejczyk
Michał Kołodziejczyk
Reuters / Kacper Pempel / Piłkarze reprezentacji Polski przed meczem el. MŚ 2018 z Kazachstanem

Jeśli w tym meczu chodziło o trzy punkty, to udało się je zdobyć. Jeśli mieliśmy utrzymać pozycję lidera w naszej grupie eliminacyjnej - zadanie wykonane. Gorzej, jeśli Polacy planowali poprawić humory kibiców po zawstydzającej porażce z Danią. Zanim Kamil Glik podwyższył prowadzenie na 2:0, nasi piłkarze bawili się na boisku w chowanego. Wysyłali listy, zapominając napisać na kopercie adresata. Irytowali brakiem pomysłu na obronę Kazachstanu, który - w jakże kochanym przez nas ostatnio rankingu FIFA - jest równe sto miejsc niżej od Polski.

Nasza reprezentacja po wyjeździe do Kopenhagi miała prawo być rozbita, jednak trzy dni później nie mogło jej się przytrafić nic lepszego niż mecz ze słabym przeciwnikiem przed wypełnionymi po brzegi trybunami Stadionu Narodowego. Kilka dni po Narodowym Czytaniu kibice liczyli na Narodowe Liczenie, jednak jak powiedzieli "jeden", to na "dwa" musieli czekać zbyt długo, by akcję można było uznać za udaną. Zacięli się, szukali na palcach i nawet kiedy krzyknęli z radości po golu Roberta Lewandowskiego, sędzia kazał im to wymazać gumką i zaczynać od początku, bo uznał, że piłka nie przekroczyła linii bramkowej.

Ruud Gullit naszego meczu by nie lubił, mało w nim było seksu. Byliśmy świadkami meczu bez historii, po którym trzeba szybko wymyślić sposób na zwarcie szyków przed ostatnimi spotkaniami eliminacji z Armenią i Czarnogórą. Po raz pierwszy w kwalifikacjach do mundialu w Rosji nie straciliśmy gola u siebie, wygraliśmy mecz, który zapewne kilka lat temu koncertowo byśmy przegrali, tłumacząc się kopenhaskim kacem. Piłkarze Adama Nawałki musza pogodzić się jednak z tym, że wymaga się od nich nieco więcej, bo przez długie miesiące rozpieszczali. A ich cotygodniowe tańce z przytupem na europejskiej scenie klubowej utwierdzały tylko w odczuciu, że jak już zjadą się na mecz kadry, to nie będziemy zastanawiać się, czy wygrają, ale - jak wysoko.

Jesień będzie typowo polska, nie dlatego że złota, ale dlatego że nerwowa. Na komfort spokojnej końcówki eliminacji jeszcze nie zasłużyliśmy. Podobno Polacy lubią grać z nożem na gardle, lubią walczyć o stawkę. Niech Adam Nawałka wymyśli coś, by poprawić coś na szybko, by naoliwić tryby. Niech pracują zarówno w defensywie, jak i ofensywie, zarówno mentalnie, jak i fizycznie. Po to żeby Polska za Nawałki zagrała zarówno na Euro jak i mundialu. Nie uda się osiągnąć tego z rozpędu, trzeba się zatrzymać, cofnąć trzy kroki i poszukać innej drogi.

Zobacz pozostałe teksty autora -->

ZOBACZ WIDEO Paragwaj rozbił Chile - zobacz skrót meczu [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Czy reprezentacja Polski awansuje na MŚ w Rosji?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (27):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • bart73 0
    Coo? Co ty opowiadasz? Inaczej grają? To dlaczego 4;0 przegrali? Z Niemcami przegrali z Portugalią przegrali z Helwetami umęczyli mnie jak nigdy.Nie pocieszaj się.Mamy najsłabszą grupę eliminacji,chyba najsłabszą od czasów MŚ w Korei.Na MŚ będzie baaardzo ciężko.
    bart73 Najgorsze jest to że nasi piłkarze faktycznie myślą że pokonanie 105 zespołu w rankingu FIFA jest rehabilitacją za porażkę z Danią.:) Przecież to były męczarnie a nie granie.Wiem że marudzę bo przecież wygrali,tyle że na MŚ nie będzie takich zespołów jak Kazachowie.Tam będa przynajmniej takie jak Dania.Z taką grą to my tam nie powalczymy.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Trinity and Tsar 0
    Nic nie przeszkadza, aby złożyć korki.

    zibix Powiadasz forma sukcesywnie budowana. Jeszcze dobre dwa lata a nasze super trio pójdzie na emeryturę. Błaszczykowski 32, Piszczek 32, Lewandowski 30, do tego Glik 29, Grosicki 29 więc o jakim budowaniu piszesz ??? Ci panowie myślą już o alei gwiazd w Kalifornii, nie żeby się tam znaleźć, ale aby za rączkę z dziećmi i żonką po niej się przespacerować. Zgodzę się z Tobą natomiast o meczach kontrolnych z dobrymi drużynami, ale to zapewne przy nie korzystnym wyniku wpłynęło by na ranking :) Szlak mnie trafia jak słyszę o niesamowitym obciążeniu całorocznym zawodników. Hajto ostatnio wyliczył, że taki topowy zawodnik ma 12 dni wolnego w roku. Robią to co lubią, zarabiają krocie i jak ma się porównanie do fizycznie zarabiających marne comiesięczne grosze, przy tym niejednokrotnie ryzykując życie.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • krzyn 0
    Jakby zagrali koncertowo, to by wygrali 6,7 do zera a nie przegrali ;)
    goon Pieprzenie. Wolicie ładną grę czy dobry wynik?? Jakby zagrali koncertowo i przegrali dajmy na to 2:3 bardziej by się wam podobało??? Liczy się końcowy wynik meczu. Takie są zasady gry w pilę nożną. Poza tym było widać gdzieś do 70. minuty, że nasi są spięci i nie grają tego co potrafią. Po laniu w meczu z Danią widać było, że im to ciąży.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (24)
Pokaż więcej komentarzy (27)
Pokaż więcej komentarzy (27)
Pokaż więcej komentarzy (27)