WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Zmiany w Legii Warszawa czyli brak konsekwencji władz klubu

Decyzja o zwolnieniu Jacka Magiery kontrastuje z ostatnimi wypowiedziami prezesa Legii Warszawa Dariusza Mioduskiego. Przekonywał on, że szkoleniowiec ma jego pełne poparcie i będzie trenerem drużyny na lata.
Tomasz Skrzypczyński
Tomasz Skrzypczyński
Getty Images / Bartłomiej Zborowski / Na zdjęciu: Dariusz Mioduski

Mimo złych wyników Legii Warszawa w obecnym sezonie, informacja o zwolnieniu Jacka Magiery z funkcji pierwszego trenera mistrza Polski zaskoczyła kibiców i środowisko dziennikarskie w kraju. 

Zaskoczenie bierze się przede wszystkim z tego, że z ostatnich wypowiedzi właściciela klubu Dariusza Mioduskiego wynikało że Magiera ma jego pełne poparcie. Więcej, miał być szkoleniowcem na lata, a już szykowano dla niego nowy kontrakt.

Dowody? Dziennikarze już wyciągają wypowiedzi Mioduskiego z ostatnich miesięcy.

W maju tego roku powiedział, że Legia nie chce iść trendem panującym w Europie, gdzie trenerów zatrudnia się średnio na okres około 12 miesięcy. - Mamy trenera, który jest z tym klubem tak mocno związany i tak dogłębnie rozumie filozofię, którą próbujemy wdrożyć, zgadza się z nią, że mam nadzieję, że to trener na lata - powiedział w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".

ZOBACZ WIDEO Kolejny gol Zielińskiego. Zobacz skrót meczu Bologna - Napoli [ZDJĘCIA ELEVEN]

Z kolei na początku sierpnia Mioduski ogłosił na Twitterze, że przeprowadził rozmowę z Magierą, po której był optymistą i zapewnił, że ma on jego pełne wsparcie.

Natomiast 11 sierpnia zdradził, że szykuje nową umowę dla szkoleniowca. - Ma wielki komfort i spokój pracy. Dostanie ofertę, która zapewni mu spokój. A, kiedy przetrwa kryzys, będzie jeszcze lepszy. Zwolnienie go to najgorsza rzecz, jaką mógłbym zrobić - oświadczył.

Fani mistrza Polski wskazują na brak konsekwencji prezesa klubu z Łazienkowskiej, choć piszą także o tym, że nie mógł przewidzieć tak słabej gry drużyny jak w ostatnich tygodniach. Legia wygrała wprawdzie dwa mecze w Lotto Ekstraklasie, ale odpadła z Ligi Europy.

ZOBACZ WIDEO Kolejny gol Zielińskiego. Zobacz skrót meczu Bologna - Napoli [ZDJĘCIA ELEVEN]



Polecamy:
2018 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland - KUP BILETY >>>




Czy jesteś zaskoczony zwolnieniem z Legii Jacka Magiery?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
Facebook, Inf. własna

Komentarze (3):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • dkranx 0
    Sam Magiera zdawal sobie sprawe ze jego sytuacja w ostatnim czasie byla bardzo skomplikowana. Fakt faktem zabrano mu najlepszych zawodnikow, ale sprowadzono tez Pasquato, Berto i Sadiku ktorzy nie wydaja sie byc tacy slabi zeby sie nie przydac tej druzynie w kontekscie eliminacji do pucharow ale nie wyszlo a pierwsza osoba odpowiedzialna za wyniki druzyny jest trener. Pytanie jest tez takie czy sam Magiera chcial tych pilkarzy. Mioduski wyszedl na hipokryte wspierajac a ostatecznie zwalniajac trenera ale z drugiej strony pierwsze po czym sie ocenia pracownika sa jego wyniki i przydatnosc. Magiera mogl miec powody do obaw, zreszta wypowiadal sie w tym temacie nie raz, twierdzac ze on ma pomysl i wie co robic zeby wyprowadzic Legie na prosta a ewentualna decyzja odnosnie jego przydatnosci nalezy do prezesa bo on rezygnowac nie zamierza. Napewno Mioduski czekal az cos "zaskoczy" i chyba dlatego Magiera nie zostal zwolniony wczesniej. Legia grala ostatnio malo przekonywujaco i mysle ze niewiele wskazywalo ze to sie zmieni dlatego nie dziwie sie ze prezes stracil cierpliwosc. To byla odwazna decyzja bo Magiera cieszy sie szacunkiem w Legii dlatego mozna sadzic ze prezes wiedzial co robi. Mioduski pewnie zrobil wczesniej rozeznanie i widocznie juz znalazl kogos kto zrobil na nim wrazenie dzieki czemu pozbyl sie Magiery bez obaw o przyszlosc.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Witold Kot 0
    Zawsze mówiłem, że ten człowiek z XVI wieczną fryzurą, nie ma zielonego pojęcia o futbolu a tym bardziej o kierowaniu dużym klubem. Jak większość biednych, polskich prezesów marzących o wielkiej piłce a mających puste kieszenie, szamocze się w konwulsjach jak ranna ryba w sieci, podejmując irracjonalne działania. Rywale się cieszą.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • hack 0
    Od 11 sierpnia bardzo wiele się zmieniło na gorsze. Magiera przegrał wszystko, co mógł przegrać z jakimiś cieniasami. Legia gra słabo i bez widocznego założenia, jest łatanie dziur, wieczne przestawiania składu i ustawienia. Ale nie widzę sensu zmiany trenera w tej chwili. Żewłakowa już dawno powinni zwolnić, a z Magierą mogli poczekać przynajmniej do zimy.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)