KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Robert Lewandowski: To mi wychodzi tylko na dobre

- To może mi tylko pomóc - tak Robert Lewandowski ocenił decyzję Carlo Ancelottiego, który zdjął go z boiska już w 65. minucie meczu z Schalke 04. Bayern pokonał na wyjeździe rywali 3:0 (2:0).
Tomasz Skrzypczyński
Tomasz Skrzypczyński
Naldo (z lewej) i Robert Lewandowski (z prawej) PAP/EPA / PAP/EPA/SASCHA STEINBACH / Na zdjęciu: Naldo (z lewej) i Robert Lewandowski (z prawej)

Kolejny mecz, kolejny gol. We wtorkowy wieczór Robert Lewandowski pewnie wykonał rzut karny, strzelając swojego szóstego gola w tym sezonie, a Bayern Monachium pokonał na wyjeździe Schalke 04 Gelsenkirchen 3:0 (2:0) i objął prowadzenie w tabeli Bundesligi.

Tym samym polski napastnik znów zamknął usta krytykom, którzy nie szczędzili pod jego adresem cierpkich słów po słynnym wywiadzie dla dziennika "Der Spiegel". Nasz rodak jest w bardzo dobrej dyspozycji i już objął prowadzenie w klasyfikacji najlepszych strzelców niemieckiej ekstraklasy.

Po końcowym gwizdku Lewandowski udzielił wywiadu telewizji Eleven, w którym podzielił się wrażeniami ze swojego występu na Veltins-Arena. - Rzuty karne? To zawsze loteria i nigdy nie jest łatwo je wykonywać. Uważam, że trzeba być zawsze maksymalnie skupionym, skoncentrowanym i zachować spokój - ocenił "Lewy", który po raz ostatni zmarnował "11" w 2014 roku.

Kapitan naszej reprezentacji wyznał, że nie był zdziwiony decyzją Carlo Ancelottiego, który postanowił zdjąć go z boiska już w 65. minucie.

ZOBACZ WIDEO Lewandowski uczcił jubileusz. Dwa gole Polaka! Zobacz skrót meczu Bayern - Mainz [ZDJĘCIA ELEVEN]

 - Czułem, że zejdę wcześniej z boiska więc nie byłem zły na decyzję trenera. Więcej odpoczynku może mi wyjść tylko na dobre, nawet jeśli chodzi o 20 minut - zdradził Lewandowski. Co z kolei powiedział na temat wspomnianego wywiadu dla "Der Spiegel"?

 - Naprawdę, nie było tam jakiejś wyjątkowej krytyki z mojej strony w kierunku klubu. Nie można wyciągać zdań z kontekstu, tylko dokładnie wczytać się w słowa - podsumował.

W kolejnej serii gier rywalem Lewandowskiego i jego kolegów będzie VfL Wolfsburg, w barwach którego być może zobaczymy Jakuba Błaszczykowskiego.

Oglądaj Bundesligę NA ŻYWO w WP Pilot!

Czy Robert Lewandowski zostanie królem strzelców Bundesligi w sezonie 2017/2018?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
Eleven Sports
Komentarze (11)
  • Alfer 2015 Zgłoś komentarz
    Wygląda na to, iż RL rzeczywiście zakończy karierę w Monachium, i chyba już w Realu nie zagra. Uważam, że jego uwagi n/t polityki transferowej za słuszne. Bayern mając NAPASTNIKA
    Czytaj całość
    ŚWIATOWEJ KLASY, o ile myśli o zdobywaniu najwyższych trofeów w futbolu, musi wesprzeć RL kilkoma graczami o poziomie równym lub przynajmniej dorównującym Lewemu. Dopiero wtedy mogą myśleć o wygraniu LM. Silna paka BAYERNU + Lewandowski to już za mało na najwyższe trofea. p.s. miło, że aktualnie RL ma skuteczność hokeisty :)
    • Piotr Norw Zgłoś komentarz
      A bramek w tym sezonie ma już 6 , a nie 5 jak napisał autor artykułu.
      • Szmondak Zgłoś komentarz
        Oby te 25 minut znowuż nie zaważyło, ze przegra na finiszu króla strzelców Bundesligi. Na razie strzela z karnych; to dobrze, bo to i też trzeba umieć.
        • akilijan Zgłoś komentarz
          Szkoda ,że Robert strzela bramki przeważnie tylko z karnych.
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×