KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Jan Urban wściekły po meczu w Gdańsku. "To jest kpina"

Lechia Gdańsk pokonała Śląsk 3:1 i zbliżyła się do pierwszej ósemki. Po spotkaniu Jan Urban w ostrych słowach wypowiedział się w kwestii rzutu karnego podyktowanego Lechii Gdańsk.

Michał Gałęzewski
Michał Gałęzewski
Sławomir Peszko (z prawej) w walce z zawodnikami Śląska Wrocław Newspix / Mateusz Słodkowski / Na zdjęciu: Sławomir Peszko (z prawej) w walce z zawodnikami Śląska Wrocław

Gdańszczanie prowadzili już 3:0. Mimo to Jan Urban nie uważał, że spotkanie zdominował jeden zespół. - Oglądaliśmy wyrównanie spotkanie, a jednak Lechia wygrała dwoma bramkami. Podarowaliśmy gospodarzom trzeciego gola - powiedział trener Śląska Wrocław.

Sporo kontrowersji wzbudził rzut karny dla gdańszczan. - To jest kpina. Nasz zawodnik dostaje piłką w klatkę piersiową, a sędzia będąc blisko dyktuje rzut karny, a to było przecież naturalne ułożenie ciała. Przecież w takich sytuacjach nigdy nie daje się karnego. To ułożyło przebieg meczu. Pomoc sędziego Lechii nie była potrzebna. My stworzyliśmy kilka sytuacji, ale zabrakło skuteczności. Nie mam pretensji do Marcina Robaka za niewykorzystanie karnego. Przecież nawet najlepszym to się zdarza - dodał Jan Urban.

Piłkarze z Gdańska zdobyli trzy punkty, ale mają sporo pracy przed sobą. - Jestem bardzo zadowolony z wyniku i gry Lechii. Trzy gole to dobry powrót po tym co stało się w Krakowie. Jestem trochę rozczarowany tym, że nie zagraliśmy na zero z tyłu. W kolejnych spotkaniach musimy grać ostrożniej i rozważnie w obronie, również w sytuacji, gdy wysoko prowadzimy - stwierdził trener Lechii Gdańsk, Adam Owen.

ZOBACZ WIDEO MŚ 2018: czy brak awansu będzie kompromitacją?
Czy rzut karny dla Lechii był podyktowany słusznie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (7)
  • Alfer 2015 Zgłoś komentarz
    Lechia aby zawitać do mistrzowskiej ósemki to by musiała zakupić Neymara. JEDYNE NA CO STAĆ TĘ ZDEMORALIZOWANĄ KASĄ zbieraninę, to "walka " o mistrzostwo " w grupie spadkowej. Na nic
    Czytaj całość
    więcej nie zasługują , ani nie potrafią...
    • Mo39 Zgłoś komentarz
      To specjalność Marciniaka dyktować karne z kapelusza, pomimo, że patrzy w VAR ."Amerykanie" mówią smatryd w knigu i widzit figu. Pozdrowienia dla sędziego z elit. Dyktował takiego
      Czytaj całość
      karnego przeciwko Cracovii, o ile się nie mylę to w meczu ze Śląskiem. Teraz zabrał tego karnego.
      • A my swoje Zgłoś komentarz
        VAR, VAR, VAR! A i tak sędziowie robią tak, jak uważają! Jedni i drudzy egzekwowali jedenastkę. Dobry mecz Lechii, pozdrawiam kibiców Śląska.
        • Geesol Zgłoś komentarz
          ja dodam od siebie jeszcze tyle że ani karny Wawrzyniaka ani karny Pawelca nie powinien mieć miejsca ale karny powinien by odgwizdany gdy jeden z zawodników Ślaska wybijał piłkę w 5
          Czytaj całość
          metrze a ta trafiła w rękę stojącego 2 metry obok jego kolegi niby odległość niewielka ale to jednak piłkę wybijał jego kolega a ne przeciwnik... to był jedyny zasłużony karny w tym meczu niestety nieodgwizdany dodam ze ten mecz był fatalnie prowadzony przez sędziów...... już w pierwszej połowie liniowi wskazywali pozycje spaloną w sytuacjach gdy takowych nie było a po powtórkach w TV człowiek zastanawiał się jak to jest ze sędziowie z najwyższej ligi sygnalizują pozycje spaloną gdy zawodnik jest metr przed linią obrońców
          • Plotzek Zgłoś komentarz
            Urban powinien już być dawno zwolniony ze Śląska. Wrocław to jedyny zespół, który nie wygrał na wyjeździe.
            • Mossad Zgłoś komentarz
              Faktycznie sedziowie nie radza sobie z ocena zagrania reka w polu karnym. A ten co mial zrobic? Odciac sobie reke przed wslizgiem? Nie czuja gry ci goscie.
              Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
              ×
              Sport na ×