O porażce młodych Polaków przesądziła sytuacja z początku drugiej połowy. Podczas walki przy stałym fragmencie gry, Maik Nawrocki przewrócił rywala, a sędzia bez wahania wskazał na rzut karny. Ten pewnym strzałem na bramkę zamienił Troy Parrot.
Najbardziej bolesne było to, że Polacy mieli znaczną przewagę w meczu, ale nie udało im się nawet zremisować. Bramka Kiana Clarke'a była jak zaczarowana.
W drugim spotkaniu grupowym Gruzja wygrała z Macedonią aż 6:1 i to ona zajęła miejsce premiowane awansem do majowych mistrzostw Europy, które zostaną rozegrane w Anglii.
Polska - Irlandia 0:1 (0:0)
0:1 - Parrot (k.) 48'
Polska: Lotka - Smajdor, Pleśnierowicz, Nawrocki, Bogacz (59' Kobacki) - Karbownik, Hyjek (67' Czyż), Żuk (55' Żukowski), Bogusz, Richert - Bida
Irlandia: Clarke - Murphy, Mcentee, Collins, Lewdidge - Wright (64' Brennan), O'Reilly, Knight, Parrot - Coffey, Mceneff (55' Idah)
Żółte kartki: Żuk, Bogacz, Nawrocki - Coffey, Murphy
ZOBACZ WIDEO "Damy z siebie wszystko" #18. Łukasz Milik: Każdy piłkarz by się załamał, nie ma silnego