WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Ireneusz Jeleń przypomniał o sobie kibicom. Strzelał bramki w Pucharze Polski

37-letni Ireneusz Jeleń wzmocnił reprezentację Śląska oldbojów. W Pucharze Polski jego drużyna wyeliminowała Siemianowiczankę, a on sam znacznie się do tego przyczynił.
Robert Czykiel
Robert Czykiel
Newspix / Fokusmedia/Michał Chwieduk / Na zdjęciu: Ireneusz Jeleń

Przez wiele lat Ireneusz Jeleń był jednym z najlepszych napastników w Polsce. Wychowanek Piasta Cieszyn najlepiej spisywał się w AJ Auxerre, gdzie przez pięć lat strzelił 48 bramek. Na koncie ma także 29 występów i pięć goli w reprezentacji Polski. Profesjonalną karierę zakończył pięć lat temu, ale nadal ciągnie go na boisko.

37-latek właśnie zasilił reprezentację Śląska oldbojów, która przystąpiła do okręgowego Pucharu Polski w Katowicach. Jego drużyna w II rundzie trafiła na Siemianowiczankę Siemianowice Śląskie, która jest wiceliderem swojej grupy ligi okręgowej. Oldboje dali rywalom lekcję futbolu.

Przeciwnicy prowadzili 1:0, ale tuż przed przerwą wyrównał właśnie Jeleń. Po zmianie stron prowadzenie dał Adrian Napierała, a wynik 3:1 ponownie ustalił popularny niegdyś napastnik z Cieszyna.

- Jako oldboje w każdym meczu przeważamy doświadczeniem. Szybkością i wytrzymałością na pewno nie, ale staramy się grać jak najwięcej piłką i to było widać w tym meczu. Jak mieliśmy piłkę, to trudno nam ją było odebrać, a w dodatku wykorzystaliśmy mój atut, bo dostał dobrą piłkę i moja szybkość pozwoliła nam wyrównać. Bramka na 3:1 to był efekt dobrego pressingu. Strzeliłem i drużyna, w której staram się grać, gdy tylko mi czas na to pozwala, a koledzy, z którymi grałem w ekstraklasie, albo przeciwko nim, mnie zapraszają, awansowała do następnej rundy Pucharu Polski - komentuje strzelec dwóch bramek (za slzpn.katowice.pl).

Na razie nie wiadomo, kto będzie przeciwnikiem oldbojów w kolejnej rundzie. Rywale jednak muszą czuć respekt. W drużynie wprawdzie nie ma już zawodowych piłkarzy, ale są to ludzie, którzy grali na najwyższym poziomie. Wojciech Szala, Wojciech Grzyb, Mariusz Śrutwa, to gracze, których do dziś kibice wspominają z sympatią.

ZOBACZ WIDEO Reprezentant Polski ocenił mecz z Irlandią. "Najważniejsze, że potem to poprawiliśmy"


Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
slzpn.katowice.pl

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • aproxx 0
    Pewnie bylby lepszy niz Milik. Swoja droga to zastanawiam sie co trzyma Jessice przy nim ? Jesli Milik celnie w nia raz na rok to pewnie zalicza rok do tych bardziej udanych haha.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×