Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Serie A: ACF Fiorentina rozmontowała Thiago Cionka i spółkę

ACF Fiorentina wygrała 3:0 ze SPAL-em. Drużyna Thiago Cionka straciła trzy razy więcej goli niż we wcześniejszych czterech meczach. Bartłomiej Drągowski wrócił na ławkę rezerwowych.
Sebastian Szczytkowski
Sebastian Szczytkowski
piłkarze ACF Fiorentina Getty Images / Gabriele Maltinti / Na zdjęciu: piłkarze ACF Fiorentina

Oba kluby zaskoczyły pozytywnie na początku sezonu. Zamiast licytować się, która drużyna jest większą rewelacją rozgrywek, stoczyły bezpośredni pojedynek. Ponadto do poprawienia miały wrażenie z poprzedniego sezonu, w którym mecze ACF Fiorentina z beniaminkiem nie były porywającymi widowiskami. W Ferrarze było 1:1, a we Florencji bezbramkowo.

Domena Violi to ofensywa. Strzeliła we wcześniejszych meczach osiem goli. Atutem SPAL-u była obrona. Przez 360 minut Thiago Cionek i spółka pozwolili sobie na stratę zaledwie jednej bramki. To podpowiadało jak może wyglądać pojedynek na Stadio Artemio Franchi.

Do przodu parli gospodarze, a siła ich ataków okazała się zbyt duża, żeby SPAL ponownie zachował czyste konto. W pierwszej połowie drużyna Cionka straciła dwa gole, czyli dwa razy więcej niż w czterech wcześniejszych meczach. W 19. minucie Marko Pjaca dał Fiorentinie prowadzenie, a dziesięć minut później podwoił przewagę Nikola Milenković.

Do bramki Fiorentiny powrócił Alban Lafont. W tej sytuacji Bartłomiej Drągowski usiadł na ławce rezerwowych. W 31. minucie Francuz interweniował po strzale Mirko Antenucciego. W 50. minucie Lafont zachował się dobrze w pojedynku z Andreą Petagną. Odpowiedzią gospodarzy na ten zryw przeciwnika była bramka na 3:0 Federico Chiesy w 56. minucie. Reprezentant Włoch przymierzył tak dokładnie, że Alfred Gomis tylko obserwował jak futbolówka ląduje w sieci. Wszystko stało się jasne, komplet punktów został we Florencji.

ZOBACZ WIDEO Serie A: 19. sekunda meczu i gol! Empoli miało piorunujący początek, ale przegrało [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Dwie godziny wcześniej ze zwycięstwa cieszyła się Parma Calcio 1913, która dzięki bramkom Roberto Inglese oraz Gervinho pokonała 2:0 Cagliari Calcio. To druga wygrana beniaminka z rzędu. Spośród nowicjuszy w elicie były triumfator Pucharu UEFA prezentuje się najlepiej.

5. kolejka Serie A:

ACF Fiorentina - SPAL 3:0 (2:0)
1:0 - Marko Pjaca 19'
2:0 - Nikola Milenković 29'
3:0 - Federico Chiesa 56'

Składy:

Fiorentina: Alban Lafont – Cristiano Biraghi (46' David Hancko), Vitor Hugo, Nikola Milenković, German Pezzella - Marco Benassi, Gerson, Federico Chiesa (66' Kevin Mirallas) - Marko Pjaca (77' Valentin Eysseric), Giovanni Simeone, Jordan Veretout

SPAL: Alfred Gomis - Thiago Cionek, Felipe, Francesco Vicari, Jasmin Kurtić - Manuel Lazzari, Simone Missiroli (66' Mattia Valoti), Pasquale Schiattarella, Mohamed Fares - Mirco Antenucci, Andrea Petagna (76' Alberto Paloschi)

Żółte kartki: Biraghi (Fiorentina) oraz Schiattarella, Kurtić (SPAL)

Sędzia: Davide Ghersini

Parma Calcio 1913 - Cagliari Calcio 2:0 (1:0)
1:0 - Roberto Inglese 20'
2:0 - Gervinho 47'



Rozgrywki Serii A TIM możesz oglądać w WP Pilot

Która drużyna zakończy sezon na wyższym miejscu w Serie A?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (0):

    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×