WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Lukas Haraslin chce więcej. "Jedna lub dwie akcje na mecz to za mało"

Lukas Haraslin był motorem napędowym Lechii Gdańsk podczas meczu z KGHM Zagłębiem. - Może był to mój koncert, ale co z tego, jak nie wygraliśmy - stwierdził zmartwiony Słowak po zremisowanym 3:3 spotkaniu.
Michał Gałęzewski
Michał Gałęzewski
WP SportoweFakty / Agnieszka Skórowska / Na zdjęciu: Lukas Haraslin (z prawej)

Piłkarze Lechii Gdańsk najpierw grali tak, że ich kibice przecierali oczy z wrażenia. Po zmianie stron to jednak KGHM Zagłębie Lubin pokazało charakter. - Ten mecz miał dwie twarze i po pierwszej połowie to my mieliśmy siły i graliśmy dobrze, a w drugiej Zagłębie. Trudno mi się coś mówi po takim meczu, taka jest jednak piłka - powiedział Lukas Haraslin, skrzydłowy gdańskiego zespołu.

- Nie wiem skąd taka różnica w naszej grze. Może za bardzo się uspokoiliśmy? Potrafiliśmy pokazać, że gramy piękną piłkę. Brakowało nam jeszcze sił. Ja sam miałem problem ze zdrowiem w drugiej połowie, później to się jednak w pewnym stopniu ustabilizowało - stwierdził Słowa.

Na konferencji prasowej trener Piotr Stokowiec podkreślił, że Haraslin jest zmęczony po zgrupowaniu reprezentacji. Czy jest on w stu procentach gotowy do gry? - Trudno mi jednoznacznie powiedzieć, bo generalnie wszystko zależy od przebiegu spotkania, od tego czy ma się dużo sytuacji, w jakiej intensywności się biega. Gdy dużo walczy się na boisku przyznaję, jest mi ciężej - stwierdził Haraslin.

Po spotkaniu gdańszczanie nie byli szczęśliwi, jednak mimo wszystko Haraslin ze swojego występu powinien być zadowolony. Jego asysta była jedną z najlepszych akcji w tym sezonie. - Cieszy asysta, ale bardziej cieszyłoby mnie zwycięstwo. Takich akcji powinienem robić więcej, a nie jedną-dwie na mecz. Tego dnia może zrobiłem trochę akcji, cieszy mnie jak ktoś mówi, że był to mój koncert, ale co z tego, jak nie wygraliśmy? Nie mamy jednak co spuszczać głów. Jesteśmy liderami i czekamy na wtorkowy Puchar Polski - podkreślił piłkarz, którego współpraca z Arturem Sobiechem wygląda coraz lepiej. - Wiem co mogę oczekiwać od Artura Sobiecha. To doświadczony napastnik i próbujemy grać ze sobą. Już w pierwszej połowie wychodziło nam wiele akcji - zauważył Lukas Haraslin.

ZOBACZ WIDEO Serie A: 19. sekunda meczu i gol! Empoli miało piorunujący początek, ale przegrało [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]



Redakcja WP SportoweFakty na Instagramie, śledź nasze STORIES!

Czy Lukas Haraslin to obecnie lider Lechii Gdańsk?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (0):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×