WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

"SE": Jakub Błaszczykowski myśli o powrocie do Wisły Kraków

Według "Super Expressu", Jakub Błaszczykowski poważnie zastanawia się nad powrotem do Wisły Kraków, co mogłoby nastąpić już zimą. 32-latek chce utrzymać miejsce w reprezentacji Polski, a do tego potrzebna mu jest regularna gra w klubie.
Tomasz Skrzypczyński
Tomasz Skrzypczyński
Newspix / Łukasz Skwiot / Na zdjęciu: Jakub Błaszczykowski

19 minut. Tak wygląda bilans Jakuba Błaszczykowskiego w tym sezonie w barwach VfL Wolfsburg. Jeden z czołowych polskich piłkarzy nie ma szans na regularną grę w barwach Wilków. Co więcej, często nie łapie się nawet na ławkę rezerwowych drużyny Bruno Labbadii.

Już kilka miesięcy temu pojawił się temat powrotu 32-latka do Polski. Sam zainteresowany sam przekonywał w wywiadach, że właśnie w ojczyźnie chce zakończyć karierę, a dokładnie w Wiśle Kraków.

Według "Super Expressu" powrót piłkarza do Krakowa jest możliwy już na początku przyszłego roku.

ZOBACZ WIDEO Żyją w strachu, mieszkają w obozie dla uchodźców. Młodzi piłkarze z Palestyny odwiedzili Polskę

Gazeta przekonuje, że piłkarz dojrzewa do takiej decyzji, a duży wpływ ma fakt, że w klubie coraz więcej do powiedzenia mają jego byli koledzy z boiska - trenerem pierwszej drużyny jest Maciej Stolarczyk, a dyrektorem sportowym Arkadiusz Głowacki.

Przede wszystkim celem Błaszczykowskiego jest utrzymanie miejsca w reprezentacji Polski, a bez regularnej gry jest to w dłuższej perspektywie niemożliwe.

"Teoretycznie sprawa jest bardzo trudna do przeprowadzenia z ekonomicznego punktu widzenia, bo Wisła ma duże problemy finansowe, ale Błaszczykowskiemu nie chodzi o pieniądze" - czytamy.

Kontrakt Błaszczykowskiego z Wolfsburgiem obowiązuje do czerwca 2019 roku, jednak według dziennika niemiecki klub jest skłonny do dogadania się z Wisłą, ponieważ nie wiąże z Polakiem przyszłości.

Dla Wisły Kraków sprowadzenie Błaszczykowskiego byłoby ogromnym wzmocnieniem. Nawet bez rytmu meczowego umiejętności 32-letniego skrzydłowego są tak duże, że szybko stałby się on czołowym graczem zespołu z Małopolski.

Przypomnijmy, że 104-krotny reprezentant Polski był zawodnikiem Wisły w latach 2005-2007 i to z tego klubu trafił do Borussii Dortmund.

Czy Jakub Błaszczykowski trafi zimą do Wisły Kraków?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
"Super Express"

Komentarze (11):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • steffen 0
    Staruchy???
    32 lata - no tak, gość stoi nad grobem...
    KrólStefan Dziwią się że młodzi nie mogą się wybić w Polsce jak staruchy grzejące ławę w zagranicznych ligach wracają na włości. Sorry z całym szacunkiem dla osiągnięć Kuby ale już czas przestać gwiazdorzyć. Czas zacząć myśleć i dać szansę młodym. Klika Kubuś i wujaszek dobijają polską piłkę. Chcesz wracać wróć. Zrób uprawnienia trenerskie i prześcignij wujaszka. Zawsze w klubie możesz roznosić herbatę czy sprzedawać bilety. To byłyby prace bardziej pożyteczne dla polskiej piłki, niż zajmowanie miejsca jakiemuś juniorowi.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Ari2Ari 0
    Super !
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Tony Adam 0
    Nie zgadzam się z takim stawianiem sprawy, że jak Kuba wróci do kraju, to zabierze miejsce młodym. Z tego by wynikało, iż w polskich klubach grają przeważnie, młodzi polscy zawodnicy, a przecież tak nie jest. Wystarczy spojrzeć na składy poszczególnych drużyn, gdzie większość to wątpliwej jakości zagraniczni zawodnicy, którzy nie otarli się nawet o reprezentację swoich krajów. Lepiej więc niech przyjdzie taki Kuba, czy ktoś podobny, z doświadczeniem, wiedzą i umiejętnościami, które może przekazać młodym polskim zawodnikom. Od Kuby będą mieli czego się uczyć, a od "zagranicznych" raczej niewiele.
    Poza tym popatrzmy np. kto w Legii zawalił mecze, dostając czerwone kartki: ze Spartakiem Vesović i Antolić (wyjazd), z Dudelange Astiz (dom) i to były kluczowe momenty tych spotkań.
    Korzystniej dla polskiej piłki klubowej będzie, jak będą wracać ludzie z kapitałem zebranym na zachodzie, w poważnych ligach, niż sprowadzanie "zagranicznego szrotu", który nie wnosi nic, poza właśnie zabieraniem miejsca Polakom i drenowaniu klubowej kasy...
    KrólStefan Dziwią się że młodzi nie mogą się wybić w Polsce jak staruchy grzejące ławę w zagranicznych ligach wracają na włości. Sorry z całym szacunkiem dla osiągnięć Kuby ale już czas przestać gwiazdorzyć. Czas zacząć myśleć i dać szansę młodym. Klika Kubuś i wujaszek dobijają polską piłkę. Chcesz wracać wróć. Zrób uprawnienia trenerskie i prześcignij wujaszka. Zawsze w klubie możesz roznosić herbatę czy sprzedawać bilety. To byłyby prace bardziej pożyteczne dla polskiej piłki, niż zajmowanie miejsca jakiemuś juniorowi.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (11)
Pokaż więcej komentarzy (11)
Pokaż więcej komentarzy (11)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×