WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Lechia wygląda doskonale fizycznie. "Dla niektórych to szok, a powinna być to norma"

Trener Lechii Gdańsk Piotr Stokowiec przed meczem z Cracovią przyznał, że fakt że drużyna wygląda dobrze fizycznie, nie powinien być szokiem. Docenia też krakowski zespół za konsekwencję w grze.
Michał Gałęzewski
Michał Gałęzewski
WP SportoweFakty / Agnieszka Skórowska / Na zdjęciu: Piotr Stokowiec

Piłkarze Lechii Gdańsk mają za sobą wygrany 3:1 mecz Pucharu Polski z Resovią. W Rzeszowie jednak dwaj zawodnicy zostali zmienieni już w przerwie. - Selekcja trwa cały czas, na każdym meczu i na każdym treningu. Nie jestem wyjątkowo zdziwiony tym, co zobaczyłem w Rzeszowie. Jeszcze nie pora na ocenę naszych dokonań. Przed nami mecz z Cracovią, przerwa reprezentacyjna i miesiąc przyspieszonego grania, wraz z meczem pucharowym. Później zajmiemy się pełną oceną. W Rzeszowie grało nam się trudno, w takich spotkaniach jest wiele do stracenia i niewiele do zyskania. Zwycięstwo było naszym obowiązkiem - powiedział Piotr Stokowiec, trener Lechii.

Aktualnie Lechia jest liderem tabeli, a do tego w kolejnych spotkaniach wygląda bardzo dobrze fizycznie, czego dowodem był rekord przebiegniętych kilometrów w meczu z Lechem w Poznaniu. - Nie jest tak, że typujemy kiedy biegać więcej, kiedy mniej. Chcemy zapanować nad procesem treningowym drużyny, a jeśli chodzi o przygotowanie motoryczne, jesteśmy zadowoleni. Rozmawialiśmy z Arturem Sobiechem i takie wyniki są też rzadkością w Bundeslidze. Nie gramy jednak dla motoryki i statystyk. To nas po prostu powinno cechować, a ja tak widzę Lechię. Kto nie ma wydolności, nie biega i nie pracuje, straci miejsce. Wiem, że po takim kontraście w porównaniu do zeszłego sezonu jest to szok, ale chcę by była to norma - stwierdził Stokowiec.

Rywal gdańszczan, Cracovia, zajmuje obecnie 13. miejsce w ligowej tabeli i w 14 meczach uzbierała dwa razy mniej punktów od lidera znad morza. - Przed tym meczem nie można patrzeć w tabelę, bo byłby to duży błąd. Musimy się skupić na tym jak będziemy grać. Do tej pory dobrze na tym wychodziliśmy i chcemy pokazać dobre przygotowanie techniczno-taktyczne pomimo trudnego tygodnia dla nas. Skupiliśmy się na tym, by przygotować się jak najlepiej do meczu z niewygodną Cracovią. To zespół budowany długofalowo i godna pochwały jest taka konsekwencja profesora Filipiaka. Nie możemy zlekceważyć Cracovii i o tym nie myślę. Zespół jest dojrzały i wie co ma robić. Tabela nas nie zwiedzie - przestrzegł.

Do gry nadal nie jest gotowy Patryk Lipski. - Przez te dwa tygodnie miał problemy z chodzeniem, a teraz z bieganiem. Wszystko idzie powoli i nie jest to zadowalające. Na szczęście czeka nas przerwa i chcemy, by w niej popracował mocniej. Jego występ w meczu z Cracovią jest wykluczony - zdradził Stokowiec.

W filozofii Lechii, która przynosi skutki w tym sezonie, jest przygotowanie się do każdego kolejnego meczu. Jest też jednak miejsce na analizę tabeli i czynników zewnętrznych. - Mam całość z tyłu głowy. Patrzymy na to w szerszej perspektywie i muszę przewidywać pewne rzeczy. Skupiamy się jednak na tym, co tu i teraz. Ważna jest kontrola i jeśli robi się to na bieżąco, to jest dobrze. Mamy zaplanowane zgrupowanie zimowe i nawet następne, letnie. Są załatwione sparingi, pobukowane samoloty. Wszystko funkcjonuje dobrze i przedstawiam plany zawodnikom z odpowiednim wyprzedzeniem, by mogli zaplanować sobie przyszłość prywatną. Trzeba myśleć dwa kroki do przodu - podsumował trener klubu z Gdańska.

ZOBACZ WIDEO Serie A: AC Milan zabójczy w końcówce! Gol na wagę zwycięstwa w 90+7. minucie! [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]


Czy Lechia Gdańsk pokona Cracovię?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (3):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Henryk Wiech 0
    Facet doskonale się rozwija,zaczynał od Wigier Suwałki, poprzez Polonię Warszawa ,Lubin doszedł do Lechii,świetnie wyłapuje młodych utalentowanych zawodników i pomaga im w rozwoju.Wie czego chce,w drużynach,gdzie trenuje nie ściąga drogich znanych zawodników,najczęściej korzysta z tych,których ma i dobrze na tym wychodzi.Niech Lech pluje sobie w zęby.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Maciej z Gdańska 0
    W każdej swojej wypowiedzi Stokowiec udawadnia, że jest trenerem całą gębą. Dlatego nie dziwi miejsce Lechii w tabeli i sposób w jaki gra. Trener potrafił wykrzesać z nich wszystko co najlepsze i nie ulegał żadnym naciskom, nawet gdy był krytykowany za odsunięcie od zespołu Marko Paixao. Tak trzymać, kibic naszej ukochanej LECHII od ponad 60 lat popieram działania trenera. Firma ma jednego szefa i wszyscy muszą mu się podporządkować, jeśli nie to jest anarchia, która nie sprzyja sukcesom.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Matty 0
    Jeden z lepszych Polskich trenerów jak nie najlepszy.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×