Reprezentant Polski jest pierwszą strzelbą Broendby IF, ale w trzech ostatnich meczach nie powiększył swojego dorobku. Trener Alexander Zorniger cierpliwie jednak czekał na przełamanie swojego napastnika i nie odesłał go na ławkę rezerwowych, a w piątek Wilczek odpłacił się Niemcowi za zaufanie. W 87. minucie wykorzystał rzut karny i przypieczętował zwycięstwo swojego zespołu.
To już jedenaste ligowe trafienie Wilczka w tym sezonie. 30-latek nie ma sobie równych w Alka Superligaen - nawet gdy zaciął się na trzy kolejki, nie dogonił go żaden z rywali. A licząc wszystkie rozgrywki, Polak ma na koncie 14 bramek - trzy zdobył w meczach el. Ligi Europy.
2018 rok jest najlepszym w karierze Wilczka - od lutego Polak zdobył dla Broendby aż 31 bramek w 40 meczach. Choć utrzymuje świetną skuteczność, Jerzy Brzęczek nie zaprosił go na żadne z trzech jesiennych zgrupowań reprezentacji Polski.
Aalborg BK - Broendby IF 0:2 (0:1)
0:1 - Kaiser 68'
0:2 - Wilczek (k.) 87'
ZOBACZ WIDEO Serie A: AC Milan zabójczy w końcówce! Gol na wagę zwycięstwa w 90+7. minucie! [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]