WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Salah grozi Liverpoolowi odejściem. Wszystko przez izraelskiego piłkarza

Izraelczycy i Egipcjanie, delikatnie mówiąc, nie przepadają za sobą. Dlatego Mohamed Salah podobno ostro zareagował, gdy dowiedział się, że do jego klubu ma trafić Moanesa Daboura.
Robert Czykiel
Robert Czykiel
Getty Images / David Ramos / Na zdjęciu: Mohamed Salah

Po kontuzji barku z końcówki ubiegłego sezonu nie ma już żadnego śladu. Mohamed Salah znowu jest jedną z największych gwiazd Liverpoolu. W Premier League strzelił już dwanaście bramek, ma siedem asyst, a jego drużyna jest liderem. Kibice nie wyobrażają sobie, by miało zabraknąć 26-latka, ale to podobno możliwy scenariusz.

Sprawę opisuje izraelski dziennik "Jerusalem Post". Dziennikarze dowiedzieli się, że Egipcjanin zagroził "The Reds", że opuści ich klub. Stanie się tak, gdy Anglicy kupią napastnika Moanesa Daboura z Red Bull Salzburg.

Na czym polega problem? Niechęć Salaha do Daboura ma podłoże polityczno-religijne. Egipcjanie i Izraelczycy od wielu lat nie darzą się niechęcią. Liczne wojny z przeszłości do dzisiaj są pamiętane przez obywateli obu krajów.

Media przypominają, że gwiazdor Liverpoolu w przeszłości już raz okazał brak szacunku wobec Izraelczyków. To było kilka lat temu, gdy grał w FC Basel, a jego drużyna mierzyła się z Maccabi Tel Awiw. Salah nie podał ręki rywalom i aby tego uniknąć, zaczął wiązać buty.

ZOBACZ WIDEO Świetny Szczęsny, wściekły Ronaldo. Juventus pokonał Romę [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Czy Liverpool powinien posłuchać Salaha i zrezygnować z Daboura?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
Jerusalem Post/Sport

Komentarze (12):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • smeagol 0
    Dwudziestu dwóch spoconych kolesi biega za piłką ale zawsze musi się znaleźć jeden, który bedzie uprawiać politykę. Pan Salah okazuje maksymalny brak profesjonalizmu. Żaden piłkarz nie jest większy od klubu a tym bardziej od takiego klubu jak Liverpool.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Cezary Ogórek 0
    no i bardzo dobrze że nie podał łapki parchatym
    Fan Barca [Komentarz usunięty]
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Arahs 0
    Nic mnie nie obchodzi jakieś uogólnianie poglądów i kultury. Człowiek to nie nacja, tylko indywidualność, Salah nie ma prawa pluć obcym ludziom w twarz, bo się urodzili akurat w tym miejscu na Ziemi. Normalnie jak ci idioci z Chorwacji na mundialu, którzy pchali bezużyteczną politykę w sport. Jak dla mnie powinni byli go surowo ukarać już za unikanie podania ręki rywalom, gdy grał jeszcze w Basel tak jak się każe ludzi za rasizm.
    alutek Zanim stracisz szacunek do Salaha i nazwiesz go rasistą to dokładnie zapoznaj się z poglądami obu nacji w stosunku do chrześcijan. Jedni i drudzy są siebie warci tylko jest taka różnica miedzy ich nacjami, a chrześcijanami że oni nie wstydzą się swego wyznania, a wręcz się z nim obnoszą. Za to dziwi mnie stosunek całej Europy zachodniej jak się coraz bardziej podporządkowuje kulturze arabskiej i żydowskiej zapominając że ma własną- chrześcijańską.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (9)
Pokaż więcej komentarzy (12)
Pokaż więcej komentarzy (12)
Pokaż więcej komentarzy (12)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×