WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Bramkarz Borussii Dortmund zawiesił karierę reprezentacyjną. "Nie wykluczam powrotu w przyszłości"

Roman Burki zdecydował się zawiesić karierę w reprezentacji Szwajcarii. "Zdecydowałem się skoncentrować na moim klubie" - napisał bramkarz, nie wykluczając zmiany tej decyzji w przyszłości.
Kuba Cimoszko
Kuba Cimoszko
Getty Images / Na zdjęciu Roman Burki / Na zdjęciu: Roman Burki

Był listopad 2014 roku. Polska grała mecz towarzyski ze Szwajcarią. Skończyło się 2:2. W zespole naszych rywali zadebiutował bramkarz Roman Burki. Od tamtej pory rozegrał on jeszcze 8 spotkań w barwach narodowych. Teraz niespodziewanie zdecydował się przerwać przygodę z kadrą.

"Drodzy fani! Postanowiłem zawiesić karierę w zespole narodowym na co najmniej rok. Wiedzcie, że ten krok nie był dla mnie taki łatwy, myślałem o tym od dawna. Bronienie flagi mojego ojczystego kraju wciąż jest dla mnie zaszczytem. Cieszyłem się każdą sekundą spędzoną na boisku z tym zespołem. I nie wykluczam mojego powrotu w przyszłości. Ale po sześciu latach i obecności na trzech turniejach z reprezentacją, zdecydowałem się skoncentrować na moim klubie, Borussii Dortmund. Mam nadzieję, że młodzi szwajcarscy bramkarze skorzystają z okazji i sprawdzą się. Proszę, abyście zrozumieli moją decyzję. Obiecuję, że będę najbardziej oddanym fanem reprezentacji Szwajcarii i będę stale wspierać zespół" - napisał 28-latek pod zdjęciem zamieszczonym na Instagramie.

Wyświetl ten post na Instagramie.

Liebe Fans, Ihr habt es vielleicht schon gelesen: Ich habe mich dazu entschieden, zumindest in diesem Jahr in eine Art Standby-Modus zu schalten, was meine Nationalmannschafts-Karriere angeht. Seid Euch sicher, dass mir dieser Schritt alles andere als leicht fällt und dass ich ihn mir wirklich lange überlegt habe. Auch das Schreiben dieser Zeilen geht mir nicht leicht von der Hand. Es war und ist für mich einfach die größte Ehre überhaupt, das Trikot meines Heimatlandes tragen zu dürfen. Darüber steht nichts, aber auch gar nichts mehr! Ich habe jede Sekunde, die ich mit diesem Team auf dem Rasen verbringen durfte, genossen und geliebt. Und wie gesagt: Ich schließe nicht aus, dass in Zukunft weitere Einsätze hinzukommen, die mich mit Stolz erfüllen würden. Sollte Not am Mann sein, und ich wäre für den Trainerstab die bestmögliche Alternative, würde ich meiner Verantwortung selbstverständlich gerecht werden und immer helfen, wo ich kann. Das habe ich dem Verband versprochen. Und dazu stehe ich! Nach sechs Jahren und drei Turnieren für die Schweizer Nationalmannschaft ist in mir während der vergangenen Wochen aber die Entscheidung gereift, mich vorerst voll auf meinen Verein, Borussia Dortmund, fokussieren zu wollen. Ich hoffe, dass junge Schweizer Torhüter die Chance nutzen werden, um sich im Training von Vladimir Petkovic und Patrick Foletti zu beweisen und wichtige Erfahrungen rund um das Nationalteam zu sammeln. Ich bitte Euch alle um Verständnis für meine Entscheidung, die für den einen oder anderen sicher schwer nachzuvollziehen sein wird. Ich versichere Euch, dass ich auch während der Zeit, in der ich nicht für die Schweiz auflaufe, der größte Fan unserer Auswahl sein werde! Euer Roman Bürki

Post udostępniony przez Roman Bürki (@rbuerki)

W obecnym sezonie Burki jest podstawowym golkiperem Borussii. Dotychczas wystąpił w 22 spotkaniach.

ZOBACZ WIDEO Puchar Anglii: Liverpool wyeliminowany przez Wolverhampton. Piękny gol Nevesa [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Czy rozumiesz argumentację Romana Buerkiego?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
Instagram

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Skala Iron Force 0
    Zawsze był rezerwowym bramkarzem w rep Szwajcarii. Taki Mvogo godnie zstapi jego miejsce.7
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×