WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Łukasz Trałka: Nie znajduję żadnych pozytywów. Trzeba walczyć o ósemkę

Po kompromitującej porażce z Górnikiem Zabrze (0:3) piłkarze Lecha unikali rozmów z mediami. Jednym z niewielu "odważnych" był Łukasz Trałka, który otwarcie przyznał, że choć szukał jakichkolwiek pozytywów, nie znalazł żadnego.
Szymon Mierzyński
Szymon Mierzyński
Newspix / Pawel Jaskolka / PressFocus / Na zdjęciu: Łukasz Trałka i Szymon Żurkowski

- Chciałem znaleźć dobry znak, ale po takim spotkaniu i takim wyniku ciężko powiedzieć cokolwiek mądrego. Nie chcę opowiadać o jakichś akcjach, które mieliśmy, bo w takich okolicznościach dziwnie by to brzmiało - stwierdził doświadczony pomocnik, który wszedł na boisko w drugiej połowie, zastępując Darko Jevticia. Wtedy na tablicy wyników było już 0:2.

- Miałem nadzieję, że zdobędziemy kontaktową bramkę. To miało zupełnie inaczej wyglądać. Zamiast odrabiać straty, w końcówce straciliśmy jeszcze jednego gola - dodał Łukasz Trałka.

->Więcej o Lechu Poznań

Przed lechitami przerwa reprezentacyjna i dwa tygodnie, które będzie można wykorzystać, by wreszcie poprawić mizerną formę. - Nie chcę opowiadać głupot o tym, nad czym będziemy pracować. Trener na pewno ma przygotowany plan i będziemy go realizować. Z jednej strony chcielibyśmy wrócić do gry jak najszybciej i wygrać mecz, ale z drugiej przerwa może się okazać niezbędna, bo trzeba coś zmienić. Na razie idzie nam ciężko - przyznał 34-latek.

"Kolejorzowi" coraz głębiej zagląda w oczy widmo braku awansu do grupy mistrzowskiej. - Zawsze podchodzę do sytuacji pozytywnie, jaka by ona nie była. Może nie uda nam się tego zrobić spokojnie, ale uważam, że wywalczymy ósemkę. W tabeli zrobiło się ciasno, lecz jestem przekonany, że ten cel zrealizujemy. Teraz jednak skupmy się na tym, żeby wygrać następne spotkanie. Musimy odwrócić tendencję i spróbować podnieść głowy - zakończył Trałka.

->Więcej o Lotto Ekstraklasie

ZOBACZ WIDEO Błaszczykowski pewniakiem w kadrze? "W tej chwili nie widzę nikogo, kto mógłby go zastąpić"

Czy Łukasz Trałka powinien grać w podstawowym składzie Lecha?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (7):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Iwona Jędro 0
    Zapraszamy wszystkie zespoły potrzebujące punktów do Poznania. Rozdajemy je za darmo nawet tym, którzy jeszcze w tym sezonie na wyjeździe smaku punktów nie zaznali. W celu ograniczenia kosztów przejazdu i pobytu można spokojnie przyjechać do Poznania w "dziewiątkę" a punkty z Bułgarskiej i tak zostaną wywiezione. Wygląda na to, że promocja nie ma żadnych ograniczeń czasowych...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • FeciuStartGN 1
    Pieknie napisane kolego . Sloiki pojawily sie w Warszawie i od razu sie panosza.
    A odnosnie Lecha to zrobilismy wielki blad zwalniajac trenera Bjelice (najlepszy od lat) ktory otarl sie w czwartek o cwiercfinal Ligi Europy. Mam nadzieje ze nie wejdziemy do pierwszej 8 aby te pseudogwiazdorzyny nauczyly sie ze trzeba walczyc i zostawiac serce na boisku. Ten sezon jest zalosny a zatrudnieje trenera Nawalki za wielkie pieniadze to kompletne nieporozumienie. Bjelica Wracaj do Nas
    Pat Kam Do Ległej karma wraca cały czas,, bo kupieni sędziowie do dziś gwizdają wszystko co się da, jak w Pucharze kiedy sędzia na siłę chciał a miernoty nie dały rady. Nie wspomnę o złodziejstwie, kradzież najlepszych piłkarzy pod przykrywką służby wojskowej od 1948 do 1999. Więc słoiku wracaj do dziury gdzie miejsce na paszczóry.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • 14MP 19PP 0
    AAAAAAAAAAAAAAHAHAHAHAHAHAHA! Wincyj posyp, wincyj! ;D
    Pat Kam Do Ległej karma wraca cały czas,, bo kupieni sędziowie do dziś gwizdają wszystko co się da, jak w Pucharze kiedy sędzia na siłę chciał a miernoty nie dały rady. Nie wspomnę o złodziejstwie, kradzież najlepszych piłkarzy pod przykrywką służby wojskowej od 1948 do 1999. Więc słoiku wracaj do dziury gdzie miejsce na paszczóry.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×