Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Serie A: AC Milan wciąż walczy o Ligę Mistrzów. Trwa niemoc Krzysztofa Piątka

AC Milan może wciąż realnie marzyć o Lidze Mistrzów. Rossoneri pokonali Fiorentinę (1:0) i gonią czwarty Inter. Krzysztof Piątek wciąż czeka na przełamanie.
Maciej Siemiątkowski
Maciej Siemiątkowski
Hakan Calhanoglu (z lewej) PAP/EPA / CLAUDIO GIOVANNINI / Na zdjęciu: Hakan Calhanoglu (z lewej)

To nie są łatwe tygodnie Krzysztofa Piątka w Milanie. Włosi jeszcze głośniej wypominają mu minuty bez gola, w końcu teraz gra w dużo większym klubie niż Genoa. Na 13 bramkę w tym sezonie Serie A 23-latek czeka już ponad 450 minut. Jego seria wydłużyła się w sobotnim meczu z Fiorentiną. Ale mediolańczycy poradzili sobie bez Polaka.

Od meczu z Bolonią gra Milanu zaczyna wyglądać nieco lepiej. Może i nie jest to już tak toporna i trudna do oglądania piłka, ale do ideału wciąż daleko. W sobotę trzeba było też sobie zadać pytanie - czy to Milan się poprawił czy po prostu Fiorentina dalej jest beznadziejna? We Florencji trwa duży kryzys, któremu nie może zaradzić Vincenzo Montella. Poprzednik Gennaro Gattuso w Milanie przegrał piąte spotkanie z rzędu. Takiej passy nie miał dotąd ani jako szkoleniowiec, ani jako piłkarz. Zespół od dłuższego czasu już nie liczy się w walce o puchary, utrzymanie ma już zapewnione, ale kibicom mocno nie podoba się jego styl gry. Sympatycy głośno kibicują na trybunach i na mieście. Od tygodni są na wojnie z właścicielem, Diego Della Valle.

Sprawdź także: US Lecce awansowało do Serie A. Kluby Polaków zagrają w barażach

Sytuacja nie poprawi się po sobotnim wieczorze. Wprawdzie piłkarze Gatusso zaczęli klasycznie - od "lagi" na Piątka, ale z czasem musieli szukać innych rozwiązań. Jedynego gola strzelił w 35. minucie Hakan Calhanoglu. - W trakcie tygodnia odebrałem wiele pozytywnych sygnałów od zespołu. Na przykład Hakan trenował bardzo dobrze - mówił Gatusso przed meczem. I miał nosa. Turecki pomocnik był bardzo aktywny nawet w obronie. A bramkę zdobył w dość szczęśliwy sposób. Wyręczył Piątka i w polu karnym zmienił tor lotu piłki uderzonej z dystansu przez Suso.

ZOBACZ WIDEO "Druga połowa". Drągowski robi furorę w Serie A. Czołowy klub ligi już wyraża zainteresowanie transferem

Milan musiał szukać sobie innych opcji niż podania do swojego najlepszego strzelca. Piątek został wyłączony z gry przez duet obrońców Nikola Milenković - Vitor Hugo. Były snajper Cracovii i Genoi oddał tylko trzy strzały. Najgroźniejszy na początku głową, po przerwie z ostrego kąta trafił w bramkarza, ale był na spalonym. W 74. minucie reprezentanta Polski zmienił Patrick Cutrone. Gra obronna Fiorentiny momentami wyglądała tak, jakby Piątek był jedynym atakującym Milanu. Żaden inny piłkarz nie liczył się tak bardzo, jak wychowanek Lechii Dzierżoniów.

Statystyki Krzysztofa Piątka wg portalu SofaScore.com:

SofaScore.com SofaScore.com

A mecz zapowiadano jako pojedynek Piątka z Luisem Murielem. Obaj napastnicy z niecierpliwością czekają na przełamanie strzeleckiej niemocy. Skończyło się na niecelnych strzałach Piątka i jedynym akcencie Kolumbijczyka z piątej minuty, kiedy oddał kąśliwy strzał z lewej strony pola karnego. 

Fiorentina nie wykorzystała szansy po przerwie, kiedy rywale oddali im inicjatywę. Na tle niezbyt imponujących kolegów wyróżniał się jedynie Federico Chiesa. 21-letni pomocnik nieźle dryblował, zakładał "siatki" rywalom, ale brakowało kreatywnych podań i precyzyjnych strzałów. 

Czytaj też: Empoli. Klub Polaka walczy o utrzymanie

Druga połowa nie była porywająca. Goście z Mediolanu zwolnili tempo, a grę przerywały urazy Vincenta Lauriniego i Fabio Boriniego. Najważniejsza misja Gattuso i spółki wykonana - dzięki wygranej przybliżyli się na trzy punkty do czwartego Interu i wciąż są w grze o Ligę Mistrzów. 

ACF Fiorentina - AC Milan 0:1 (0:1)
0:1 - Hakan Calhanoglu 35'

Fiorentina: Alban Lafont - Vincent Laurini (68' Gerson), Nikola Milenković, Vitor Hugo, Cristiano Biraghi - Bryan Dabo (84' Christian Norgaard), Edimilson Fernandes (74' Dusan Vlahović), Marco Benassi - Federico Chiesa, Luis Muriel, Kevin Mirallas.

[b]Milan: [/b]Gianluigi Donnarumma - Ignazio Abate, Mateo Musacchio, Alessio Romagnoli, Ricardo Rodriguez - Franck Kessie, Tiemoue Bakayoko, Hakan Calhanoglu - Suso (81' Samu Castillejo), Krzysztof Piątek (74' Patrick Cutrone), Fabio Borini (88' Diego Laxalt).

Żółte kartki:
Biraghi i Laurini (Fiorentina) oraz Donnarumma (Milan).

[b]Sędzia:
[/b]Maurizio Mariani.

Oglądaj Serie A NA ŻYWO w WP Pilot!

Czy Milan awansuje do LM?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (11):
  • marcinowiec Zgłoś komentarz
    Piątek el wymokły Kapiszon zagrał tylko dwa miesiące dobrze w Milanie a już niektórzy zapędzili się w porównaniach go do wielkich gwiazd.
    • Claudia_ Zgłoś komentarz
      "Problem z piątkiem polega na tym że nie strzela bramek bo gdyby strzelał to by nie było problemu" xDD Wow, po prostu wow Zorkin. Jakby nie było takie ma zadanie środkowy napastnik - ich
      Czytaj całość
      się rozlicza z goli. "Piątek to ten sam typ co Drewniak nie dostanie podania nie strzeli tylko ..... Różnica jest kolosalna" Czyżby? Zawsze piszesz, że jak Lewemu nie podają przez co nie strzela, to powinien "SAM SOBIE WYKREOWAĆ SYTUACJĘ, a NIE TYLKO NA PUSTĄ STRZELAĆ Z PODANIA KOLEGI" XD Nie pamiętasz już? Bo krytykować to tylko Lewego, co nie? Nigdy nie Krzyśka? Dlaczego tak nie piszesz w odniesieniu do Piątka? Że ma zejść do rozegrania? xD Nie wspomnę nawet o ilości śliny którą byś wypluł gdyby to Lewy tyle machał rękami na kolegów, co ostatnio często niestety zdarza się Krzyśkowi. Ahh te podwójne standardy.
      • Arnold Boczekk Zgłoś komentarz
        Nie patrz na krytyków.......Pio, Pio, Pio !!!
        • Wieslaw Beben Zgłoś komentarz
          Problem polega na tym, ze Milan jest beznadziejny a nie Piątek
          • Arnold Boczekk Zgłoś komentarz
            Dawaj dawaj, nie patrz na nic !!!
            • Nie Zryj Chomikow Zgłoś komentarz
              Pjona musi cos zmienic w swojej grze. Musi byc bardziej kreatywny niz do tej pory jesli chce sie rozwijac jako napastnik, chyba ze chce jeszcze czekac kolejne 5 albo 10 meczy az szczesliwie ktos
              Czytaj całość
              mu poda i strzeli i tak do konca swojej kariery. Na chwile obecna sie zatrzymal w postepie moim zdaniem.
              • Arnold Boczekk Zgłoś komentarz
                Jeszcze nastrzela, Piątek trzymaj się !
                • Tomaszzz Zgłoś komentarz
                  Znów praktycznie żadnych podań w pole karne i Krzysiek bez bramki, dobrze, że jeszcze dwa mecze i ten pseudo trenerzyna odejdzie.
                  • Demostenes Zgłoś komentarz
                    Zgadzam się z Panem. Wydaje mi się, że Piątek będzie sprzedany jako pierwszy w nowym sezonie transferowym.
                    • Django Zgłoś komentarz
                      Stracił nos i to coś
                      • Robertmikomik Zgłoś komentarz
                        Pan Krzysztof dal nam wiele radosci tym wejsciem smoka. Realia sa takie jakie widac.Byc moze jeszcze kiedys strzeli gdzies jakiegos gola. Ile dzis jest wart pan Piatek?
                        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                        ×
                        Sport na ×