Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Liga Europy. Broendby - Lechia. Wstydu nie było. Gdańszczanie odpadli po wielkich emocjach

Mecz pomiędzy Broendby IF a Lechią Gdańsk dostarczył olbrzymich emocji. Po regulaminowym czasie gry było 2:1, w dogrywce Jesper Lindstroem strzelił dwa gole, które zadecydowały o awansie do kolejnej rundy Ligi Europy. Lechia wypadła za burtę.
Michał Gałęzewski
Michał Gałęzewski
Kamil Wilczek (z lewej) i Dusan Kuciak (z prawej) Newspix / Grzegorz Radtke / Na zdjęciu: Kamil Wilczek (z lewej) i Dusan Kuciak (z prawej)

W pierwszym spotkaniu w tym jak na boisku spisywała się Lechia, można było się zakochać, czego dowodem jest fakt, iż wynik 2:1 był odbierany ze sporym niedosytem. Tym razem tylko na samym początku piłkarze Lechii grali tak jak w Gdańsku. Czyhali na błędy obrony Broendby IF, która nie prezentowała się od początku z bardzo dobrej strony. Po czasie jednak to zespół z Danii zaczął przeważać. Broendby IF nie schodziło przez długi czas spod pola karnego zespołu z Gdańska. Niestety przyniosło to szybko rezultat.

Duńczycy mieli kilka rzutów rożnych z rzędu, w końcu dopięli swego. Gdańskiej obronie urwał się znany z gry w Lechu Poznań Paulus Arajuuri, który głową posłał piłkę do bramki bardzo dobrze dysponowanego tego dnia Dusana Kuciaka. Spotkanie mogło się podobać. W przeciwieństwie do meczu Legii w Finlandii, na boisku działo się bardzo wiele, a piłka bardzo szybko przemieszczana była z jednego pola karnego pod drugie.

Gospodarze mieli na boisku więcej do powiedzenia, chociaż również Lechia pokazywała się momentami z bardzo dobrej strony. Świetnie wyglądała współpraca Filipa Mladenovicia i Żarko Udovicicia. To po podaniu obrońcy, najlepszą szansę dla Lechii w I połowie miał Lukas Haraslin, który jednak nie uderzył czysto i piłkę złapał Marvin Schwaebe.

Aleksandar Vuković: Awans był najważniejszy. Zobacz więcej!

ZOBACZ WIDEO: Wielki projekt Lewandowskiego. "Chciałbym, żeby pierwszy taki obiekt ruszył za dwa - trzy lata"

Przed przerwą doskonałe szanse na podwyższenie wyniku mieli Duńczycy. Kolejny raz po rzucie rożnym chrapkę na gola miał Arajuuri, tym razem jednak przegrał pojedynek z Kuciakiem. Przy kolejnej akcji Broendby IF, Słowak mógł już tylko odprowadzać piłkę wzrokiem. Miał jednak furę szczęścia, gdyż Simon Hedlund uderzył w poprzeczkę. Do przerwy gospodarze prowadzili 1:0, a ten wynik dawał im awans do kolejnej rundy.

Już w pierwszych sekundach drugiej połowy Lechia Gdańsk miała dwie okazje do strzelenia gola. Brakowało jednak skuteczności, na której niedosyt nie mogli narzekać kibice z Danii. Cios Lechii zadał niestety Polak. Po podaniu Hedlunda, w 53 minucie spotkania na 2:0 podwyższył Kamil Wilczek. Z jednej strony sytuacja zrobiła się niebezpieczna, z drugiej jeden gol dawał dogrywkę.

Żeby awansować, trzeba było jednak przeprowadzić akcję bramkową. Na to się nie zanosiło, bo piłkarze z przedmieść Kopenhagi mieli trzy sytuacje w przeciągu czterech minut, które mogły zakończyć się golem. W momencie, gdy Lechii nic nie wychodziło, gdańszczanie w końcu ukłuli rywala. Po podaniu Sławomira Peszki, głową Schwaebego pokonał Flavio Paixao! I wszystko zaczęło się na nowo.

Legia zagra z Atromitosem Ateny. Zobacz więcej!

Strzelony gol dodał nowych sił Lechii, która oddaliła grę spod własnego pola karnego i do tego brnęła po drugiego gola, który praktycznie zamknąłby ten dwumecz. Gdańszczanie musieli jednak uważać na ataki gospodarzy. W 82 minucie przed stratą gola uratował ich słupek po tym, jak z ostrego kąta próbował Dominik Kaiser.

Tuż przed końcem regulaminowego czasu gry, piłkarze obu drużyn biegali spod jednego pola karnego pod drugie i każde rozwiązanie było możliwe. Do końca regulaminowego czasu gry nie padła już żadna bramka i do rozstrzygnięcia potrzebna była dogrywka.

Początek doliczonego czasu gry zapowiadał się dobrze dla Lechii, jednak to gospodarze strzelili gola. Po dośrodkowaniu ze skrzydła, gola w czwartej minucie dogrywki strzelił Jesper Lindstroem. Sytuacja gdańszczan nie wyglądała najlepiej. Mogli oni stracić kolejne gole, gdyż sędzia w jednej sytuacji oszczędził faulującego w polu karnym Michała Nalepę, a tuż przed końcem pierwszej części dogrywki, Mikael Uhre trafił w słupek.

Gdańszczanom niestety nie udało się poderwać i strzelić gola na wagę awansu do III rundy eliminacji do Ligi Europy. Co więcej, pod koniec dogrywki gola dobijającego Lechię strzelił bohater dogrywki Lindstroem. Zasłużenie awansowało Broendby IF i to właśnie Duńczycy rozegrają dwumecz z SC Braga, której trenerem jest doskonale w Polsce znany Ricardo Sa Pinto.

Broendby IF - Lechia Gdańsk 4:1 (1:0, 2:1)
1:0 - Paulus Arajuuri 15'
2:0 - Kamil Wilczek 53'
2:1 - Flavio Paixao 66'
3:1 - Jesper Lindstroem 94'
4:1 - Jesper Lindstroem 118'

Składy:

Broendby IF: Marvin Schwaebe - Kevin Mensah, Hjoertur Hermannsson, Paulus Arajuuri, Anthony Jung - Dominik Kaiser, Josip Radosević, Lasse Vigen Christensen (78' Tobias Boerkeeiet) - Simon Hedlund (90' Jesper Lindstroem), Kamil Wilczek, Simon Tibbling (70' Mikael Uhre).

Lechia Gdańsk: Dusan Kuciak - Karol Fila, Michał Nalepa, Błażej Augustyn, Filip Mladenović - Lukas Haraslin (96' Rafał Wolski), Daniel Łukasik (57' Maciej Gajos), Tomasz Makowski, Patryk Lipski, Żarko Udovicić (57' Sławomir Peszko) - Flavio Paixao (96' Artur Sobiech).

Żółte kartki: Jung, Uhre, Boerkeeiet (Broendby), Mladenović (Lechia).

Sędzia: Miroslav Zelinka (Czechy).

Czy mimo odpadnięcia z europejskich pucharów, Lechia zaprezentowała się w eliminacjach najkorzystniej ze wszystkich polskich klubów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (20):

  • Jan Głuchowski Zgłoś komentarz
    Fakty: PIAST - LECHIA - CRACOWIA nie wygrały ani jednego meczu w pucharach europejskich. LEGIA wygrała już dwa i wygra dalsze.
    • Gerard Bukowski Zgłoś komentarz
      To my już gramy żeby tylko wstydu nie było
      • Marianek07 Zgłoś komentarz
        My już płakaliśmy z radości i płakaliśmy z rozpaczy. Uczcie się. Wydawało sie rudemu, ze chce na dłużej zagościć w Europie ? Przecież nigdy w niej nie był, nawet kroku nie zrobił.
        Czytaj całość
        Głupol gada od rzeczy. Szacunek dla Lechii za Juve. Ja to pamiętam:)
        • Marianek07 Zgłoś komentarz
          Jakich emocjach ? Szybko, krótko i do widzenia. Nie cieszę się ale lepiej brzydko awansować niż pięknie odpaść.
          • oddanykibic Zgłoś komentarz
            Chyba oglądaliśmy różne mecze, wstyd to mało powiedziane. Poziom naszej piłki ligowej puka od spodu w dno. Jesteśmy jedynym krajem gdzie reprezentacja narodowa jest w stanie wygrać z
            Czytaj całość
            każdym( tylko nie kiedy trenują ich trenerzy z klasy okręgowej ligi Europy), a najmocniejsze drużyny ligowe boją się amatorów, strażaków i piekarzy. Mamy stadiony, piłkarzy którzy potrafią się wybić ale brakuje sztabów szkoleniowych. Zmiany są potrzebne od samej góry
            • yogi69 Zgłoś komentarz
              Ale jaja u siebie powinni wygrać nawet wyżej, w Danii polegli 1:4 a Wy piszecie wstydu nie było, no fakt żenada i totalna katastrofa jak zwykle, totalna klapa ;//
              • Błażej Mania Zgłoś komentarz
                Bez przesady. I jak mają później grać i się starać, jak wypisujecie, że wynik 1:4 nie przynosi wstydu? Grali nieźle w porównaniu z resztą miernot z Krakowa, Warszawy i Gliwic, ale to
                Czytaj całość
                wynik idzie w świat. Gdyby nie marna tzw.polska myśl szkoleniowa i Stokowiec każący im przechodzić po boisku ostatnie 20 minut regulaminowego czasu gry, to była duża szansa na wyeliminowanie Broendby. Coraz częściej jak słyszę Skorża, Probierz czy Stokowiec, to zaczyna mi się pierzem odbijać. Z drugiej strony to, co kilku idiotów mieniących się właścicielami klubów piłkarskich w Polsce, płaci tym miernotom z boiska (bo przecież nikt normalny takich pieniędzy by im nie przelewał), wywołuje uśmiech politowania. Pierwszą podstawową rzeczą w tym kraju, jeżeli chcemy mieć lepszą piłkę klubową, powinien być totalny bojkot rozgrywek krajowych. Niech na mecze przychodzi garstka tych, którzy na tym zarabiają i tych, którzy naprawdę nie umieją sobie zorganizować czasu z weekend, a w końcu ktoś się zastanowi co robi.
                • Pawel Dyl Zgłoś komentarz
                  Powiem krótko komentowanie tych c..... Wymaga logowania, ludzie piłka to mafia, przestać sponsorować to gówno przez samorządy bo szpitale, domy starców, szkoły potrzebują pieniędzy.
                  Czytaj całość
                  Ludzie opamiętajcie się.
                  • zavi Zgłoś komentarz
                    Cieszmy się że nie grali z drużynami z Belgii czy Holandii bo słowo baty mogło być najskromniejszą oceną takiego meczu . Najgorsze jest że na poprawę trzeba będzie czekać minimum 15
                    Czytaj całość
                    lat jak szkoleniowcami młodzieży czy seniorów oraz gdy klubami zaczną dowodzić ludzie którzy widzieli poważna piłkę ..
                    • Tomasz J Zgłoś komentarz
                      Bez wstydu ??? Ostatnio jak Wisła po dogrywce pokonała Shalke 4-1 to mówiono o pogromie , zmiażdżeniu i upokorzeniu Niemców . Paździerzklasa do zaorania . Powiększyć ! Do 12 drużyn
                      Czytaj całość
                      choć i to za dużo .
                      • kleg Zgłoś komentarz
                        "Wstydu nie było".... w sumie racja, tej siary nawet wstydem się nie da nazwać! Słaby zespolik wystarczyło że zechciał się zerwać na chwilę do gry i BUM BUM! Za to na Legię jak zwykle
                        Czytaj całość
                        wszyscy jechane! Jedyny zespół który awansował, nie stracił bramki, spokojnie robiąc niewiele odprawił przeciwnika grając na specjalnie ubitym nietypowym klepisku, które nie powinno zostać do pucharów dopuszczone. Ale gra Legii to wstyd i hańba. A Lechia i Piast to "wstydu nie było".
                        • normalny chyba Zgłoś komentarz
                          A może by tak piłkarze poszli do Pani prezydent. Ona dalaby radę zmienić nazwę klubu na niemiecką i wtedy Lechia może po jakichś układach zagralaby w pucharach. W sumie tramwaj już
                          Czytaj całość
                          mają no i 1 września będą tancowac z Niemcami...
                          • Livbar Zgłoś komentarz
                            Polskie kluby odpadają bo najlepsi wyjeżdżają w sposób niekontrolowany.
                            Zobacz więcej komentarzy (7)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×