Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Bundesliga. Konkurent do korony króla strzelców wychwala Roberta Lewandowskiego. "Zawsze jest głodny bramek"

Miał za rok przyjść za darmo do Bayernu, ale nic z tego. Timo Werner przedłużył kontrakt z RB Lipsk i walczyć będzie z Robertem Lewandowskim o koronę króla strzelców. 23-latek jest pod wrażeniem formy polskiego napastnika.
Szymon Łożyński
Szymon Łożyński
Robert Lewandowski Getty Images / Lukasz Laskowski/PressFocus/MB Media / Na zdjęciu: Robert Lewandowski

- Robert jest fantastycznym i kompletnym graczem. Jest zawsze głodny bramek. Jeśli ma na swoim koncie trzy bramki w jednym meczu po 85 minutach, to nie czeka na oklaski, tylko gra dalej i próbuje strzelić czwartego gola - powiedział Timo Werner w wywiadzie dla sportbuzzer.de.

Jeszcze niedawno wydawało się, że w 2020 roku 23-latek ze Stuttgartu dołączy do Bayernu Monachium i będzie mocnym zmiennikiem dla Roberta Lewandowskiego albo utworzy z Polakiem duet napastników na boisku. Teraz ten scenariusz jest jednak mniej realny. Plan mistrzów Niemiec zakładał, że latem 2020 roku wygaśnie kontrakt Wernera z RB Lipsk i napastnik przejdzie za darmo do Monachium. 

Czytaj także: Dawid Kownacki chce iść własną drogą. Nie chce porównań do Roberta Lewandowskiego

Nic z tego. Werner zdecydował się przedłużyć umowę z dotychczasowym pracodawcą do 30 czerwca 2023 roku. Dlatego mistrzowie Niemiec musieliby wyłożyć dużo pieniędzy (portal transfermarkt.pl wycenia wartość rynkową piłkarza na 65 milionów euro), żeby za rok sprowadzić w swoje szeregi 23-latka. Wydaje się to mało realne. 

Werner dalej będzie zatem strzelał gole dla RB Lipsk i spróbuje powalczyć o koronę króla strzelców Bundesligi z Robertem Lewandowskim. Będzie to jednak bardzo trudne zadanie, bowiem kapitan reprezentacji Polski od początku sezonu 2019/2020 imponuje formą. W dwóch pierwszych kolejkach Bundesligi strzelił aż 5 bramek, w tym popisał się hat-trickiem w ostatnim starciu przeciwko Schalke 04 Gelsenkirchen. Werner na razie ma na swoim koncie 2 bramki.

Czytaj także: Lothar Matthaeus: Lewandowski zarabia za mało


ZOBACZ WIDEO "Druga połowa". Bayern Monachium docenił Lewandowskiego. "Piłkarze po trzydziestce nie otrzymują długoletnich umów"

Czy Timo Werner może realnie zagrozić Lewandowskiemu w walce o koronę króla strzelców?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (3):

Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×