Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

PKO Ekstraklasa. Szymon Jadczak ujawnia, ile pieniędzy mogła stracić Wisła Kraków

10 mln złotych - tyle zdaniem Szymona Jadczaka mogła stracić Wisła Kraków na skutek działań kibiców. Dziennikarz śledczy ujawnia, co działo się, kiedy na Reymonta rządzili "Sharksi".
Bartosz Zimkowski
Bartosz Zimkowski
flaga Wisła Sharks podczas meczu Wisła Kraków - Legia Warszawa Newspix / Na zdjęciu: flaga Wisła Sharks podczas meczu Wisła Kraków - Legia Warszawa

- Dotychczas prokuratura wyliczyła, że w sumie - razem z pieniędzmi, które Wisła straciła w związku z odejściem piłkarzy z powodu zaległości w wypłatach kontraktów - to około 10 mln zł - mówi Szymon Jadczak w rozmowie z Jarosławem K. Kowalem z "Gazety Wyborczej".

Jadczak mówi, że po części zaczyna rozumieć motywację "Miśka", a więc dawnego lidera "Sharksów". Twierdzi, że "Misiek" naprawdę "kochał Wisłę". Na ripostę dziennikarza, że także brał swoją działkę pieniędzy z klubu, odparł, że "brał, ale się nie cieszył".

- Gdybym z perspektywy czasu miał spojrzeć na bohaterów tej historii, uznałbym "Miśka" za najinteligentniejszego z nich. Takiego, który myślał najbardziej perspektywicznie. Był przeciwny temu, by "Sharksi" wchodzili do klubu. Wiedział, że skończy się to tragicznie, i miał rację. Okazało się jednak, że nie był władcą absolutnym - wyjaśnił Jadczak.

ZOBACZ WIDEO: Dostawca murawy na PGE Narodowy zrugał Kamila Glika. "To oburzające"

W środę ukazała się jego książka "Wisła w ogniu. Jak bandyci ukradli Wisłę Kraków", gdzie szczegółowo opisał, jak grupa kibiców okradła klub, a działacze współpracowali z gangsterami. 

W niedawnej rozmowie z Markiem Wawrzynowskim z WP SportoweFakty mówił, że wszyscy "bohaterowie" jego reportażu trafili do aresztu. - Właściwie wszyscy kluczowi bohaterowie mojego reportażu trafili za kratki i mają literki zamiast nazwisk. A pamiętam, jaka wybuchła dyskusja, że w reportażu skróciliśmy wiceprezesowi nazwisko - przyznał w połowie września.

Jadczak pochwalił obecną Wisłę Kraków za sposób zarządzania. Mówi, że to "wzór", ale szybko dodaje, iż "jak znam życie - wkrótce młodsze pokolenie pewnie znów spróbuje dojść do głosu".

Zobacz takżeReprezentacja Polski awansuje w rankingu FIFA. W czołówce bez zmian

Zobacz takżeEliminacje Euro 2020. Boniek porównał Lewandowskiego do Lubańskiego. "Ponad 40 lat różnicy, a jakie podobieństwo"

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (3):

  • pan.artur Zgłoś komentarz
    To w końcu ten Pan Misiek jest dobry czy zły? Pan Jadczak zaczyna gadać jak Wałęsa który jest Za a nawet Przeciw.
    • Neros Zgłoś komentarz
      Ta, bo on wie ile :D komiczne są te pseudodziennikarskie teorie. W d.pie byl i g.wno widział tak naprawdę ten jadczak
      • 0nyx Zgłoś komentarz
        teraz to samo próbują zrobić ich koledzy po szalu w Ruchu Chorzów więc czeka nas powtórka z rozrywki i rozkradanie trupa. to tylko pokazuje jacy to ludzie , kibole Wisły i Ruchu, i że
        Czytaj całość
        całkowitą rację miał Śląsk i Lechia całkowicie odcinając się od tej patologii i nie chcąc mieć z nimi nic wspólnego
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×