Kokpit Kibice

Liga Mistrzów. Mimo porażki z Barceloną Czesi zachwyceni Slavią Praga. "Odważna czerwono-biała siła"

Slavię Praga nazwać można Kopciuszkiem w tegorocznej Lidze Mistrzów. Klub trafił do grupy z europejskimi potęgami. Mimo porażki w meczu z FC Barcelona (1:2) Czesi są zachwyceni postawą swojego zespołu.
Mateusz Kozanecki
Mateusz Kozanecki
okładka czeskiej gazety Materiały prasowe / isport.cz / Na zdjęciu: okładka czeskiej gazety

Spotkanie z FC Barcelona było zdecydowanie najważniejszym wydarzeniem dnia w Czechach. Na taki mecz czekano bardzo długo. Już w trzeciej minucie goście otworzyli wynik spotkania, po trafieniu Lionela Messiego. W 50. minucie Jan Boril wprawił wypełnioną po brzegi Eden Arenę w ekstazę, doprowadzając do wyrównania. Ostatecznie hiszpański klub zwyciężył 2:1, ale mimo to Czesi są bardzo zadowoleni z postawy swojej drużyny.

"Odważna czerwono-biała siła" - takie stwierdzenie pojawiło się na okładce magazyny "Sport". "(...) zagrali w Lidze Mistrzów fantastyczny mecz z legendarną Barceloną" - można przeczytać w skrótowej relacji z meczu.

Czytaj także: Liga Mistrzów: nieskuteczna Slavia Praga przegrała z FC Barcelona

"Tygodnie skrupulatnych przygotowań do meczu, godziny spędzone na analizie video, szczegółowy plan trenera. Wszystko to spaliło na panewce w trzeciej minucie. (...) Slavia miała ogromną szansę, ale ostatecznie przegrała z gigantem" - napisali w pomeczowej relacji dziennikarze portalu sport.cz.

ZOBACZ WIDEO: Serie A. Napoli - Hellas: Milik się odblokował! Dwie bramki Polaka [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

"Fani Slavii zapamiętają ten moment na wiele lat. Trybuny w Edenie trzęsły się radości, a Jan Boril strzelił bramkę podobnie jak w decydującym meczu fazy play-off przeciwko Cluj" - mowa o akcji z 50. minuty, kiedy Jan Boril doprowadził do wyrównania w spotkaniu.

"Trybuny były wypełnione na godzinę przed meczem. Kiedy gospodarze wyszli na murawę rozległy się gromkie wiwaty. To był istny kocioł" - dodał portal isport.blesk.cz, podkreślając fantastyczną atmosferę na trybunach.

"Ceske Noviny" z kolei zwracają uwagę na to, że Slavia grała z FC Barceloną jak równy z równym. Gospodarze mieli szansę na wywalczenie korzystnego wyniku, zabrakło jednak skuteczności.

Czytaj także: Wyniki środowych meczów. Wygrane Liverpoolu i Barcelony

Po rozegraniu trzech meczów Slavia Praga zajmuje ostatnie miejsce w grupie z dorobkiem jednego punktu. Klub ze stolicy Czech swoje kolejne spotkanie w Lidze Mistrzów zagrają 5 listopada o godz. 18.55 na Camp Nou w Barcelonie.

Czy Slavia Praga zdobędzie jeszcze punkty w tegorocznej edycji LM?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (3):

  • grzesb Zgłoś komentarz
    Taaa a u siebie Barca złoi ich jakieś 7:0
    • Karol79 Zgłoś komentarz
      Ja już nie wiem jak podejść do oceny Ernesto by zastosować to wyważony, a jednocześnie skrajnie krytyczny. Ten człowiek kompletnie nie ma wizji tego zespołu, niby coś tworzy, koryguje,
      Czytaj całość
      pozoruje, by finalnie bazować na tym samym co odzwierciedla kolejne już spotkanie, szczególnie na wyjeździe. Już abstrahując że jak źle wyglądaliśmy pod kątem wydolnościowo szybkościowym, tak mam wrażenie że zawodnicy którzy w tym kiedyś brylowali systematycznie równają w dół w tym elemencie. Ponadto nie wiem co myśleć o naszym nastawieniu mentalnym, mam wrażenie że wolicjonalnie ta drużyna kompletnie jest pozbawiona ducha i chęci, tak jakby kompletnie z gry nie czerpali radości. Wracając do trenera wczoraj znów dał popis, przewidywalny skład personalny, zero zaskoczenia, zmiany które kompletnie nic nie dały. Jak człowiek patrzy na to co robi Ernest na ławce, a jak poczyna sobie trener czeskiej drużyny, gdzie jest aż napełniony emocjami, kipi z niego energia która udziela się piłkarzom to aż chwyta za gardło, kwintesencja tego była ostatnia akcja meczu w wykonaniu Czechów i przestrzelona okazja na gola, gdzie piłka może o pół metra minęła nasza bramkę, a ten z trwogi i bezsilności aż padł na kolana. A przypomnijcie sobie zachowanie Valverde gdy traciliśmy przewagi z pierwszych meczów z Roma czy Liverpoolem, gość kompletnie zero reakcji, tylko bezradność i apatia. Czy Barcelona jest odzwierciedleniem takiej postawy, gdzie wszyscy mają wyje...e i udają że jest super? A przejmują się wyłącznie kibice i bynajmniej nie ci z Katalonii...
      • Karol79 Zgłoś komentarz
        To jest coś niewiarygodnego co z tą drużyną zrobił przykuc. Ostatnie 15 minut to obrona Częstochowy jak by to był finał LM. Każda bardziej ogarnięta drużyna która po prostu będzie
        Czytaj całość
        biegać w 11 wyeliminuje Barce z pucharów. Jeszcze nie tak dawno takie kluby Barcelona klepała po 3, 4 zero.
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×