Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

PKO Ekstraklasa: Jagiellonia - Śląsk. Przemysław Mystkowski był faulowany? "Dla mnie to jest sprawa ewidentna"

- Poczułem, że rywal ciągnie mnie za koszulkę, a że chyba nie dobiegłbym przez to do piłki, to po prostu upadłem - powiedział Przemysław Mystkowski o sytuacji z kontrowersyjnym rzutem karnym w meczu Jagiellonii Białystok ze Śląskiem Wrocław (1:0).
Kuba Cimoszko
Kuba Cimoszko
Przemysław Mystkowski (z prawej) PAP / Michał Zieliński / Na zdjęciu: Przemysław Mystkowski (z prawej)

Jagiellonia Białystok wygrała 1:0 (0:0) ze Śląskiem Wrocław w meczu 26. kolejki PKO Ekstraklasy. Gol padł po rzucie karnym, który wzbudził spore kontrowersje. Sędzia podyktował go po niewielkim kontakcie Marka Tamasa z Przemysławem Mystkowskim. - To znaczy poczułem, że rywal ciągnie mnie za koszulkę, a że chyba nie dobiegłbym przez to do piłki, to po prostu upadłem - nie krył główny "bohater" akcji.

Cała sytuacja wywołała sporo negatywnych komentarzy. Piotr Celeban stwierdził przed kamerami Canal+, że jego zespół został skrzywdzony. Z kolei Krzysztof Mączyński powiedział  dziennikarzom wprost o skandalu. Także zdecydowana większość kibiców uważa, że arbiter popełnił błąd. - Sędziowie oglądali to jeszcze w wozie VAR i podtrzymali decyzję, więc dla mnie to jest sprawa ewidentna - skomentował zaś ze śmiechem pomocnik Jagi.

Jagiellonia odniosła drugie zwycięstwo z rzędu, był to też jej trzeci kolejny mecz bez porażki. Dzięki temu udało jej się wskoczyć do górnej połowy ligowej tabeli i znowu pojawiła się możliwość walki o wyższe cele w tym sezonie. - Dlatego cieszę się z tych trzech punktów - zaznaczył Mystkowski.

Wychowanek białostockiego klubu nie krył też, że zwycięstwo nad wrocławianami było dużo ważniejsze niż styl i na tym skupiała się jego drużyna. - Tradycyjnie po strzeleniu gola skupiliśmy się na obronie i dowiezieniu tego wyniku. Fajnie, że w końcu udało się wygrać u siebie - zakończył.

ZOBACZ WIDEO #dziejesiewsporcie: doznała kontuzji kolana i… Sama je sobie nastawiła!

Czy sędzia miał podstawy, by odgwizdać rzut karny w meczu Jagiellonia Białystok - Śląsk Wrocław?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (7):

  • Kielecki wstyd krogulec Zgłoś komentarz
    Co za stronniczy legijny portalik, obejrzyjcie powtórkę i zapytajcie się siebie.........po co ten izawodnika Jagi za rękę i za koszulkę w polu karnym, gdy ten go już wyprzedził........po
    Czytaj całość
    co ?????
    • hajlander Zgłoś komentarz
      Tyle kasy wpompowane w klubik, że "BIAŁA" Białystok musiała wygrać
      • wojak5036 Zgłoś komentarz
        Na Ekstraklasie był omawiany ten niby-karny...Wszyscy w tym Stępniewski jasno stwierdzili że brak było podstaw do jego podyktowania. Co te "urwy" Lasyk z Jakubikiem na VAR-ze
        Czytaj całość
        widzieli...Oba te zlodziejskie "urwysyny" powinni być zawieszeni do końca sezonu i za karę zwrócić Śląskowi kasę za wyprawę do Białegostoku. To było WYPACZENIE wyniku meczu.
        • Marianek07 Zgłoś komentarz
          Nie mam nic do Jagi ale karny z sufitu. A leszcze jedno , darł się chłopak jakby mu ktoś nogę złamał. Wstyd.
          • Szczery do ...... Zgłoś komentarz
            Nie jestem absolutnie kibicem Jagi , wręcz bliżej mi do Śląska . Karny ewidentny . Prosze mi powiedzieć po co obrońca chwytał ręką napastnika ? Po to żeby wytrącić go z równowagi .
            Czytaj całość
            Nastąpil upadek , może zbyt teatralny ale nastąpil . Koniec dyskusji .
            • Emil Antoniszyn Zgłoś komentarz
              PZPN co na to ??? Chyba o to chodziło aby Śląsk przegrał ??
              • wojak5036 Zgłoś komentarz
                "To znaczy poczułem, że rywal ciągnie mnie za koszulkę, a że chyba nie dobiegłbym przez to do piłki, to po prostu upadłem" Szkoda że nie powiedział że poczuł jak zawodnik
                Czytaj całość
                śląska Go dotyka...zresztą to na to samo wychodzi. Lasyk to ZYEBANA pała która kolejny raz przekręca jakiś klub w ekstraklasie. Może teraz czas by ktoś potraktował Jagę w ten sposób w meczu o być albo nie być w górnej połówce tabeli. Ciekawe jak WIELKI byłby wtedy SKOWYT w Białymstoku. Nie prościej było powiedzieć że nie powinno być karnego lecz sędziowie uznali inaczej. W ten sposób byś się chłopie usprawiedliwił a tak wyszedłeś na dupka. Inna sprawa jest jakie konsekwencje poniosą sędziowie na VAR-ze i główny? Kolejna nagroda w postaci prowadzenia meczy o wielką stawkę.
                Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                ×
                Sport na ×