Kokpit Kibice

Serie A. Bartosz Bereszyński uspokaja ws. kadry. "Na dzisiaj wszystko ma odbyć się normalnie"

Epidemia koronawirusa we Włoszech torpeduje kolejne wydarzenia sportowe. Bartosz Bereszyński uspokaja jednak, że aktualnie nie ma żadnych przesłanek, aby przeszkodziła ona kadrowiczom w przyjeździe na zgrupowanie.
Bartłomiej Bukowski
Bartłomiej Bukowski
Bartosz Bereszyński Getty Images / Alessandro Sabattini / Na zdjęciu: Bartosz Bereszyński

Włochy to w tej chwili największe siedlisko koronawirusa w Europie. Z tego powodu podejmowane są kolejne kroki, mające na celu zapobiegać szerzeniu się epidemii. Ogranicza się między innymi możliwość wjazdu oraz wyjazdu z niektórych regionów kraju. Taka sytuacja mogłaby mieć także wpływ na reprezentantów Polski, których wielu na co dzień gra w Serie A

- Dwa dni temu rozmawiałem z dyrektorem drużyny i na dzień dzisiejszy nie ma żadnych głosów, aby cokolwiek mogło się wydarzyć. Jednak wiadomo, że są to sytuacje dynamiczne i to się może zmienić w przeciągu kilku godzin, a do zgrupowania jeszcze kilkanaście dni. Aktualnie jednak wszystko ma odbyć się normalnie - powiedział Bartosz Bereszyński w rozmowie na antenie "Eleven Sports". 

Koronawirus wpływa jednak przede wszystkim na rozgrywki ligowe. Sampdoria Genua z tego powodu nie rozegrała żadnego spotkania od 16 lutego. Również przed starciem z Hellasem Werona (2:1) pojawiło się ryzyko, że mecz zostanie odwołany. 

ZOBACZ WIDEO #dziejesiewsporcie: dopiero marzec, a bramkę roku już znamy? Fenomenalny wolej!

- Zawodnicy obu zespołów stali w tunelu, czekając na sędziów, którzy się nie pojawili, a następnie podali informację, że spotkanie jest przesunięte o pół godziny - relacjonował Bereszyński. - Wówczas byliśmy pewni, że to wszystko zostanie odwołane, przez te kilka, kilkadziesiąt minut nasze głowy były gdzie indziej. 

Defensor zwrócił także uwagę, że w przypadku gdy sezon będzie kontynuowany, to drużyny mające więcej nierozegranych spotkań, będą w trudniejszym położeniu. 

- Taka sytuacja też nam nie pomaga. Nasi przeciwnicy będą mogli grać co tydzień, będą mieć komfort regeneracji, a my będziemy musieli grać swoje spotkania w środku tygodnia - zaznaczył 27-latek. 

Czytaj także:
La Liga. Betis - Real Madryt. Potknięcie Królewskich. Niespodziewane zwycięstwo gospodarzy
Serie A: Juventus wygrał z Interem. Wojciech Szczęsny nie skapitulował w derbach Italii

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (0):

    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×