Jak przekazała Prokuratura Krajowa, liderowi gangu Psychofans przedstawiono zarzuty nakłaniania do zabójstwa jednego z prokuratorów, który prowadził postępowanie przeciwko zorganizowanej grupie przestępczej skupionej wokół środowiska pseudokibiców chorzowskiego Ruchu.
Kolejny zarzut dotyczy nakłaniania do zniszczenia, poprzez spalenie, akt postępowania prowadzonego przed Sądem Okręgowym w Gliwicach przeciwko członkom tej grupy przestępczej. Czyny te zagrożone są nawet karą dożywotniego więzienia.
Z uwagi na konieczność zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania oraz grożącą podejrzanemu wysoką karę, prokurator skierował do sądu wniosek o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. Sąd w pełni podzielił argumentację prokuratora i zastosował wobec podejrzanego tymczasowe aresztowanie na okres 3 miesięcy.
Zorganizowana grupa przestępcza skupiona wokół środowiska śląskich pseudokibiców Psychofans działała w okresie od 2010 do 2017. W jej skład wchodziło kilkudziesięciu mężczyzn. Jak dodaje prokuratura, większość z nich było już wcześniej karanych, a w popełnianiu przestępstw przeciwko życiu i zdrowiu posługiwali się niebezpiecznymi przedmiotami, takimi jak maczety, młotki, pałki.
W maju 2019 roku przed sądem w Katowicach stanęło 53 członków gangu. Prokurator zarzucił im popełnienie blisko 100 przestępstw przeciwko życiu i zdrowiu. Zarzuty dotyczyły też obrotu znacznymi ilościami środków odurzających i substancji psychotropowych, kradzieży z włamaniami, rozbojów oraz zabójstwa i pobicia ze skutkiem śmiertelnym.
Czytaj także:
Niepewna przyszłość Jerzego Brzęczka. "Zapracował na poprowadzenie zespołu w finałach wielkiego turnieju"
PKO Ekstraklasa. Michał Probierz: Po co było ciągnąć tę farsę? Wiem, że niektóre zespoły trenowały
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: piłkarz Premier League zrobił synowi piłkarską szkołę przetrwania