Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

II liga. Ostatni dzwonek dla Widzewa Łódź. Dla trenera także? "Wszystko nadal zależy od nas"

- W dwóch ostatnich meczach zdobyliśmy tylko punkt, co jest rozczarowujące. Jeśli jednak dalej będziemy wygrywać, nic się nie stanie - przypomina trener Widzewa Łódź, Marcin Kaczmarek przed meczem z Pogonią Siedlce.
Krzysztof Sędzicki
Krzysztof Sędzicki
trener Marcin Kaczmarek Materiały prasowe / Widzew.com / Na zdjęciu: trener Marcin Kaczmarek

W środę grupa pościgowa w tabeli II ligi dogoniła czerwono-biało-czerwonych po tym, jak łodzianie tylko zremisowali u siebie z Elaną Toruń 1:1. Od teraz każde ich potknięcie może sprawić, że drużyna spadnie z pierwszej pozycji, a nawet z grona dwóch drużyn premiowanych bezpośrednim awansem do Fortuna I Ligi.

- Poza regeneracją i treningami wyrównawczymi dużo rozmawiamy, analizujemy. Można te godziny poświęcić na pracę nie tylko na boisku, ale i w szatni. Szkoda tego spotkania, bo przy porażce GKS Katowice nasza przewaga mogła być większa. Bardzo żałujemy, iż tak się nie stało, ale czasu się nie cofnie. Już tego nie odwrócimy - mówi Marcin Kaczmarek przed spotkaniem z Pogonią Siedlce.

W rundzie jesiennej na stadionie przy al. Piłsudskiego widzewiacy po szalonym meczu wygrali 7:3. Teraz nikt w Łodzi nie miałby nic przeciwko, gdyby ten rezultat się powtórzył. Chodzi o to, by lider tabeli zaczął znów wygrywać.

ZOBACZ WIDEO: Stadion RKS-u Okęcie zalany przez ulewy i strażaków. "Przy wsparciu miasta zaoferowaliśmy pomoc"

- Sytuacja nas wszystkich doprowadziła do tego, że każdy mecz jest szalenie istotny. Z Elaną zgubiliśmy dwa punkty, nie wykorzystując sporej liczby sytuacji podbramkowych. Trzeba to skorygować. W dwóch ostatnich meczach zdobyliśmy tylko punkt, co jest rozczarowujące, ale nadal wszystko zależy od nas. Jeśli dalej będziemy wygrywać, nic złego się nie stanie - dodał szkoleniowiec Widzewa Łódź.

Pogoń Siedlce jest aktualnie dziewiąta, ale ma tylko dwa punkty przewagi nad strefą spadkową. A z drużynami, które walczą o życie, ostatnio łodzianom się gra bardzo niewygodnie.

- Tabela jest tak płaska, że zespoły ze środka stawki cały czas są zagrożone spadkiem. Różnice nie są duże. Mecze są bardzo trudne, bo te zespoły walczą o życie, dlatego nie spodziewamy się niczego innego, jak agresywnej i twardej walki. Pogoń zagra u siebie, będzie chciała zdobyć jakieś punkty, a my musimy być na to przygotowani. Na tym etapie musimy jednak skupiać się na sobie - na tym, co powinniśmy robić i czego nie możemy - przekonuje Kaczmarek.

Tymczasem RadioWidzew.pl i "Przegląd Sportowy" poinformowały, że szykowany jest już następca dla aktualnego szkoleniowca pierwszej drużyny Widzewa. W piątek władze klubu miały spotkać się z Leszkiem Ojrzyńskim. Na razie porozumienia nie osiągnięto i żaden podpis na umowie się nie znalazł, ale nie jest wykluczone, że w razie braku zwycięstwa w Siedlcach w niedzielę, proces zmiany trenera może zostać przyspieszony.

Początek spotkania Pogoni Siedlce z Widzewem Łódź w niedzielę o godzinie 17:00. Relacja na żywo w WP SportoweFakty.

Czytaj też: Widzew Łódź roztrwonił całą przewagę. Powtórka sprzed roku byłaby bardzo bolesna

Pogoń Siedlce
Widzew Łódź
3:1 Zakończony
Relacja Live

Czy w Widzewie powinno dojść do zmiany trenera przed końcem sezonu II ligi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (2):

  • BBt1 Zgłoś komentarz
    Podobnie jak rok temu, piłkarze wzięli sprawy w swoje ręce i portfele. Dość dokładnie oglądali film "Piłkarski Poker" i tak zarabiają. Wystarczy popatrzeć na skróty meczów,
    Czytaj całość
    żeby zobaczyć, że im bliżej finału, tym większa amnezja co do sposobu gry w piłkę. Np. bramkarz nie patrzy na strzelającego karnego tylko w bok. A celni napastnicy strzelają w słupki, poprzeczki czy w niebo. Im przecież nie zależy, po przegranym sezonie pójdą do innych klubów, ale kasa w kieszeni zostanie.... W Widzewie rządzą bukmacherzy z piłkarzami, a nie prezes czy trener. Oni sobie mogą mówić. I tak Widzew zostanie z 55 punktami na 5-6 miejscu i w dziwnych okolicznościach nie poradzi sobie w barażach... Tak jak rok temu na zakończenie sezonu. Tylko taka postawa ma swój koniec, bo kibice nie kupią karnetów, a sponsorzy się wycofają - co chcieli zrobić już rok temu. Bo po co dawać kasę na taką mierną piłkę.
    • Kris59 Zgłoś komentarz
      W Widzewie to banda łapówkarzy. Zamiast walczyć ambitnie o awans zarabiają na boku. Brak awansu w tym sezonie bedzie kolejną kompromitacją i kto wie czy nie końcem Widzewa w ogóle. Chyba
      Czytaj całość
      kolejny raz kibice nie dadzą się nabrac i karnetów już nie kupia. Po sezonie trzeba znów mocno przewietrzyc ten klub i pozbyc się piłkarzy-cwaniaczków bo posprowadzał ich Widzew sporo, z doswiadczeniem iz przeszłością nawet w ekstraklasie ale i ze smykałką do kręcenia lodów.
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×