Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Premier League: Manchester City rozbity przez Leicester City. Jamie Vardy z hat-trickiem

Aż siedem goli padło w meczu Premier League na Etihad Stadium. Trzy z nich strzelił Jamie Vardy, a jego Leicester City zdemolowało Manchester City 5:2.
Sebastian Szczytkowski
Sebastian Szczytkowski
Jamie Vardy (w środku) PAP/EPA / Cath Ivill / Na zdjęciu: Jamie Vardy (w środku)

Przedstawiciele Premier League w nadchodzącej edycji europejskich pucharów zwyciężali w swoich meczach o punkty w tym sezonie. Manchester City podtrzymał świetną passę w inauguracjach na krajowym podwórku, a Leicester City zdążyło odnieść dwie wygrane przed przyjazdem na Etihad Stadium. W niedzielę już minimum jeden klub musiał stracić pierwsze punkty w rozgrywkach.

W poprzednim sezonie piłkarze z Manchesteru radzili sobie dobrze w meczach z Lisami. W kończącej się dekadzie Leicester City tylko raz zwyciężyło na terenie Obywateli, kiedy pisało piękną historię i kroczyło po mistrzostwo Anglii. W niedzielę przypomniało sobie, jak tego dokonać.

Manchester City rozpoczął mecz od mocnego uderzenia. Nie potrzebował ani dużo czasu, ani wielu prób, żeby objąć prowadzenie. W 4. minucie Riyad Mahrez strzelił na 1:0 po dośrodkowaniu Kevina De Bruyne'a z rzutu rożnego. Miał się z czego cieszyć. Po pierwsze zaszkodził swojemu byłemu klubowi, a po drugie wywiązał się ze swojego zadania jako napastnik pod nieobecność Sergio Aguero oraz Gabriela Jesusa.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: najpierw gol, a potem salto. Zobacz wyjątkową "cieszynkę"

Leicester City też ma swojego napastnika i to skutecznego. Dzięki Jamiemu Vardiemu goście wrócili do gry w meczu, który nie układał się po ich myśli. Anglik nie dość, że wywalczył rzut karny w pojedynku z Kylem Walkerem, to na dodatek nie bawił się w przesądy i zabrał się za jej wykonanie. W 37. minucie przymierzył na 1:1 i po pierwszej połowie ani gospodarze, ani goście nie byli bliżej odniesienia zwycięstwa.

Druga połowa w wykonaniu rozpędzonego Jamiego Vardy'ego była już koncertem. Jeszcze kilkakrotnie udowodnił przeciwnikom z Manchesteru, że nie znają oni sposobu na jego zatrzymanie. W 54. minucie Jamie Vardy strzelił na 2:1 po podaniu Timothy'ego Castagne'a, a w 58. minucie ponownie wykorzystał jedenastkę, którą sam wypracował. Tym razem faul popełnił Eric Garcia.

W ostatnim kwadransie kanonada jeszcze przybrała na energii, ale układ sił na boisku wypracowany przez Jamiego Vardy'ego nie uległ zmianie. Leicester City powiększyło przewagę na wysokie 5:2 uderzeniami Jamesa Maddisona oraz Youriego Tielemansa.

Manchester City rozczarował, a na własnym stadionie powinien zwyciężać, jeżeli chce być bardziej konkurencyjny w walce o mistrzostwo Anglii niż było to w poprzednich rozgrywkach. Największym problemem na starcie wyścigu na tron są kontuzje. Z ich powodu nie zagrali między innymi Sergio Aguero, Joao Cancelo oraz Gabriel Jesus.

Manchester City - Leicester City 2:5 (1:1)
1:0 - Riyad Mahrez 4'
1:1 - Jamie Vardy (k.) 37'
1:2 - Jamie Vardy 54'
1:3 - Jamie Vardy (k.) 58'
1:4 - James Maddison 77'
2:4 - Nathan Ake 84'
2:5 - Youri Tielemans (k.) 88'

Składy:

Manchester: Ederson - Kyle Walker, Eric Garcia, Nathan Ake, Benjamin Mendy - Fernandinho (52' Liam Delap), Rodri - Phil Foden (64' Ferran Torres), Kevin De Bruyne, Raheem Sterling - Riyad Mahrez

Leicester: Kasper Schmeichel - Timothy Castagne, Jonny Evans (80' Christian Fuchs), Caglar Soyuncu, James Justin - Nampalys Mendy - Daniel Amartey, Youri Tielemans, Dennis Praet (69' James Maddison) - Harvey Barnes, Jamie Vardy

Żółte kartki: Ake (Manchester) oraz Tielemans, Soyuncu, Amertey (Leicester)

Sędzia: Michael Oliver

Premier League

# Drużyna M Z R P Bramki Pkt
1 Everton 6 4 1 1 14:9 13
2 Liverpool FC 6 4 1 1 15:14 13
3 Aston Villa 5 4 0 1 12:5 12
4 Leicester City 6 4 0 2 13:8 12
5 Tottenham Hotspur 6 3 2 1 16:8 11
6 Leeds United 6 3 1 2 12:9 10
7 Southampton FC 6 3 1 2 10:9 10
8 Crystal Palace 6 3 1 2 8:9 10
9 Wolverhampton Wanderers 6 3 1 2 6:8 10
10 Chelsea FC 6 2 3 1 13:9 9
11 Arsenal FC 6 3 0 3 8:7 9
12 West Ham United 6 2 2 2 12:8 8
13 Manchester City 5 2 2 1 8:8 8
14 Newcastle United 6 2 2 2 8:10 8
15 Manchester United 5 2 1 2 9:12 7
16 Brighton and Hove Albion 6 1 2 3 10:12 5
17 West Bromwich Albion 6 0 3 3 6:14 3
18 Sheffield United 6 0 1 5 3:9 1
Burnley FC 5 0 1 4 3:9 1
20 Fulham FC 6 0 1 5 5:14 1


Czytaj także: Mikel Arteta - tytan pracy ceniony przez największych w swoim fachu

Czytaj także: David Beckham zakłada piłkarską agencję menedżerską

Czy Manchester City zostanie w tym sezonie mistrzem Anglii?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (3):
  • kajtekk34 Zgłoś komentarz
    sorry ale widziałem ten mecz. To jest dramat piłki nożnej za co teraz dają karne. To jeszcze jest piłka nożna, czy może już koszykówka? Przy minimalnym dotknięciu czy nawet
    Czytaj całość
    muśnięciu napastnicy padają na ziemię jak rażeni prądem. To są jeszcze faceci. Futbol to była kiedyś męska gra , walka o piłkę jak facet z facetem. Dziś to tylko aktorstwo. Nie jestem fanem City, jestem Liverpool więc wynik powinien mnie cieszyć ale nie po czymś takim. Dwa karne , których moim zdaniem nie powinno być. Mało ja bym tych padających napastników karał , nawet po meczu po analizie wideo wsteczna żółta kartka.
    • Cheers Zgłoś komentarz
      Tak się kończy oszczędzanie na transferach
      • rossoverdebianco Zgłoś komentarz
        Brawo "Lisy"
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×