Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Transfery. Nowy piłkarz Barcelony ośmieszył się na prezentacji. Film już jest hitem (wideo)

Sergino Dest dołączył do piłkarzy, którzy nie poradzili sobie z presją podczas oficjalnej prezentacji. Nowy gracz Barcelony nie radził sobie z wykonywaniem sztuczek.

Robert Czykiel
Robert Czykiel
Sergino Dest YouTube / Na zdjęciu: Sergino Dest
FC Barcelona pozyskała nowego piłkarza. Nie jest to wielka gwiazda, a zawodnik na dorobku. "Duma Katalonii" zapłaciła 21 mln euro Ajaksowi Amsterdam za Sergino Desta. 19-latek szybko dostał okazję, aby pokazać się kibicom.

Wielkie kluby mają w zwyczaju organizować oficjalną prezentację nowym zawodnikom. Tak było w przypadku Desta. Amerykanin miał popisać się efektownymi sztuczkami technicznymi.

Początkowo wszystko szło zgodnie z planem. Nastolatek bez większych problemów żonglował piłką. Schody zaczęły się, gdy próbował trudniejszych sztuczek. Żadna z nich nie wyszła mu poprawnie.

ZOBACZ WIDEO: PKO Ekstraklasa. Masowe testy na koronawirusa. "Uznaliśmy, że to dobry moment"

Wycinki z nieudanej prezentacji błyskawicznie obiegły internet. Kibice Barcelony zaczęli się zastanawiać, czy Dest nie okaże się kolejnym transferowym niewypałem, których w ostatnich sezonach nie brakowało.

Amerykanin nie jest pierwszym piłkarzem, którego prezentacja nie wyszła najlepiej. W poprzednich latach przed kibicami ośmieszali się m.in. Ousmane Dembele, Marco Asensio, Paulinho czy Martin Braithwaite.

La Liga. Ronald Koeman zwrócił się do krytyków. "FC Barcelona jest lepsza niż myślicie" >>

La Liga. FC Barcelona pokonała w dziesiątkę Celtę Vigo >>

Czy Dest poradzi sobie w Barcelonie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (23)
  • tarnow kings Zgłoś komentarz
    Cała Barcelona jest zdruzgotana!!!! Czykiel czy jak ci tam, czyś ty się z chooooooj em na łby pozamieniał? Co za artykuł... Ja pi....... E
    • Jack Kow Zgłoś komentarz
      Robert Czykiel żenada artykuły, zmień pracę bo w tej wypadasz kiepsko
      • fifi0405 Zgłoś komentarz
        Czykiel i wszystko jasne :D sam sie osmiesza tym artykulem ,,dziennikarz "
        • The Special One Zgłoś komentarz
          Współczuję naczelnemu sportowych faktów ze pracuje z takim "znafcom"
          • Michał28 Zgłoś komentarz
            Super artykuł :P
            • kiler 1 Zgłoś komentarz
              Ja nie widzę,żeby się ośmieszył.Żadna ze sztuczek nie wyszła mu poprawnie?. A co on przyszedł do cyrku czy grać w piłkę?
              • Hubert P. Zgłoś komentarz
                Oczywiście nie ma dramatu. Gość się stara i wychodzi to momentami nawet bardzo dobrze. W meczu i tak raczej nic z tego nie wykorzysta. Na freestyle nie przyszedł.
                • Mateusz Niżałowski Zgłoś komentarz
                  Słychać wycie znakomicie
                  • Kamm10 Zgłoś komentarz
                    Co za dramat artykuł. Koles fajnie panuje nad piłka , wszystko robi na luzie a ty taki beznadziejny artykuł publikujesz
                    • Michał28 Zgłoś komentarz
                      Hej , ja tu zostawiłem 2 komentarze ? Gdzie one są ? Pan autor nie był w nich chwalony :P to przez to ? :P
                      • Michał28 Zgłoś komentarz
                        Hitem to jest ten żenujący tytuł :D autor ma umiejętności dziennikarskie widocznie tak samo wysokie jak iloraz inteligencji :P
                        • Marcin Kuchta Zgłoś komentarz
                          Marco Asensio nie był piłkarzem Barcelony. Skoro autor wymienia piłkarzy Barcelony, którzy się ośmieszyli na prezentacji to po co piłkarz Realu Madryt?
                          • calek Zgłoś komentarz
                            Od jakiegoś czasu obserwuję spadek poziomu artykułów sportowych na wp. Niestety ten artykuł to kolejna strata moich 2 cennych minut życia...dodatkowo 10 kolejnych min, poszło na ten
                            Czytaj całość
                            komentarz. Mam nadzieję, że przynajmniej, autor to uszanuje przeczyta i wyciągnie z tego wnioski. Z autorem tekstu oglądaliśmy ten sam film z perspektywu dwóch różnych wszechświatów. Ja nie widziałem w prezentacji "kompromitacji", którą z kolei widział Pan autor...zważywszy na to, że tego typu prezentacje, są często improwizowane i nie chodzi w nich o "małpie popisy" tylko o kilka ciekawych zagrań, które fotograf zdąży uchwycić w postaci ciekawych zdjęć, które obiegną najważnieszje serwisy informacyjne. Z kolei wycinki z tych kilku nieudanych trików są pożywką dla serwisów kibicowskich drużyn przeciwnych.
                            Zobacz więcej komentarzy (1)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×