Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Trudne decyzje przed Jerzym Brzęczkiem. "Będą niezadowoleni, nie da się tego uniknąć"

Kolejka chętnych do wyjazdu na mistrzostwa Europy jest coraz dłuższa i Jerzego Brzęczka czekają trudne decyzje. - Ktoś będzie niezadowolony, nie da się tego uniknąć - mówi nam Jerzy Engel, który dwie dekady temu był w podobnej sytuacji.
Szymon Mierzyński
Szymon Mierzyński
Jerzy Brzęczek PAP / Andrzej Grygiel / Na zdjęciu: Jerzy Brzęczek

Andrzej Juskowiak, Artur Wichniarek, a przede wszystkim Tomasz Iwan - to zawodnicy, którzy nie pojechali w 2002 roku na mundial w Korei Południowej i Japonii, a decyzje ówczesnego selekcjonera wzbudziły ogólnonarodową dyskusję - zwłaszcza ta dotycząca Iwana.

Wkrótce takie dylematy będzie musiał rozwiązywać Jerzy Brzęczek - choćby wobec Arkadiusza Milika i Kamila Grosickiego, którzy mają ogromne zasługi dla kadry, lecz aktualnie nie grają w swoich klubach i ich wyjazd na mistrzostwa Europy wcale nie jest oczywisty.

- Na razie trwają przygotowania i selekcjoner ma jeszcze dużo czasu. Uważam, że z tak klasowych piłkarzy rezygnować nie należy, tym bardziej, że nie wiemy co przyniesie najbliższa przyszłość. Obaj mogą się okazać bardzo potrzebni - powiedział WP SportoweFakty Jerzy Engel.

Grupa rozczarowanych może być duża

Na turniej finałowy pojedzie 23 zawodników, a przy ostatnich dobrych występach młodzieży, wybór ostatecznej grupy może być jeszcze trudniejszy niż ten, z którym borykał się niegdyś Engel.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: nożyce, poprzeczka, a potem... coś niewiarygodnego! To może być bramka roku

- Jesteśmy w bardzo komfortowej sytuacji - myślę, że lepszej niż inne reprezentacje. Wiadomo jednak, że nie dla każdego wystarczy miejsca. Część pojedzie na imprezę, a jeszcze większa część - zwłaszcza w obecnej sytuacji, gdy kandydatów do gry w zespole narodowym jest naprawdę wielu - będzie niezadowolona. Tego się niestety nie da uniknąć. Sam to przeżywałem - przyznał były selekcjoner.

Jak uratować dobrą atmosferę?

Rezygnacja z części piłkarzy zawsze budzi kontrowersje. Tak było w 2002 roku, gdy brak Tomasza Iwana w grupie, która pojechała na mundial, wywołał wręcz ogólnonarodową dyskusję. - Nie miałem jednak żadnych problemów z dyscypliną w drużynie. Oczywiście ci, którzy najbardziej się z nim przyjaźnili, byli zasmuceni, ale to wszystko. Takie absencje nie odgrywają żadnej roli na turnieju, tyle że jeśli kończy się on kiepskim wynikiem, to zawsze się do nich wraca. Wtedy pojawiają się spekulacje i pytania, czy z innym składem nie udałoby się osiągnąć więcej - zaznaczył Engel.

Czy z dzisiejszej perspektywy Engel żałuje którejś ze swoich decyzji? - Po latach mogę powiedzieć, że być może dla atmosfery należało wtedy zabrać Tomasza Iwana. Obecnie jednak takie aspekty nie odgrywają już żadnej roli. Kierowanie się atmosferą i podobnymi czynnikami przeszło do historii. Liczy się tylko forma sportowa.

Młodzież bardziej śmiała

Jerzy Brzęczek cieszy się ostatnio prawdziwym urodzajem, jeśli chodzi o dopływ świeżej krwi do kadry. Czy to oznacza, że dziś młodzi zawodnicy są bardziej "bezczelni" i walczą o swoje miejsce bez kompleksów? - W każdym zespole - czy to klubowym, czy reprezentacyjnym, zawsze zachowana jest pewna hierarchia. Ci, którzy stanowili o sile kadry w ostatnich latach, nadal będą jej liderami. Czasy zmieniły się o tyle, że młodzi są świetnie wyszkoleni, bo mamy dobre akademie, które wypuszczają w świat w pełni ukształtowanych piłkarzy. To sprawia, że selekcja jest znacznie szersza niż kiedyś - podkreślił Engel.

- Wiek nie ma żadnego znaczenia, bo finalnie selekcjoner i tak zabierze na turniej tych, na których będzie chciał postawić przy realizacji swoich celów. Cieszmy się, że mamy tylu kandydatów, to daje trenerowi ogromny wybór - dodał.

Były opiekun reprezentacji (w latach 2000-2002) uważa, że do startu mistrzostw Europy część nowych zawodników w kadrze będzie znacznie bardziej doświadczona. - Gdy patrzę na Jakuba Modera, to nie mam żadnych obaw, czy wytrzymałby ciśnienie na tak dużej imprezie. Cały czas zbiera szlify, a ma już za sobą mecze międzynarodowe w Lechu Poznań. W kadrze zaś szybko idzie do przodu - zakończył Engel.

Czytaj także:
Robert Lewandowski najlepszym piłkarzem 2020 roku! Polak wygrał kolejny plebiscyt
PKO Ekstraklasa: dwa tygodnie przerwy Jakuba Kamińskiego. Ogromny pech pomocnika Lecha Poznań

Czy w obecnej sytuacji Arkadiusz Milik i Kamil Grosicki powinni pojechać na Euro 2020?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (14):
  • Darek Oko Zgłoś komentarz
    Nie pocieszajmy się. Nasza gra jest na słabym poziomie. Z potęgami nasza reprezentacja nie istnieje od dłuższego czasu. Więcej było szczęścia niż rozumu.
    • qaq Zgłoś komentarz
      brzęczek i boniek =wypie........
      • Endi 499 Zgłoś komentarz
        Przede wszystkim to na Mistrzostwa nie powinni jechac zawodnicy,którzy nie potrafiá grac czyli:Piatek i Milik,Reca,Krychowiak,a takze idiota Goralski.Trener nie powinien sie sluchac nikogo,a
        Czytaj całość
        zwlaszcza prezesa Bonka i dac pograc mlodym.Na Mistrzostwach i tak jedziemy jako statysci.Czemu nie sprobawac z mlodymi?
        • prym Zgłoś komentarz
          Najbardziej pożądane jest odstawienie tego nieudacznika i pseudo trenera.To przede wszystkim "trener"nie powinien z kadrą nigdzie już nie pojechać.
          • jahu61 Zgłoś komentarz
            Każdy inny trener ale nie ten amator, ciągnie nas na dno. Rudy, obudź się.
            • NONSENS Zgłoś komentarz
              Nie grasz nie masz formy nie jedziesz proste
              • rommm123 Zgłoś komentarz
                Milik i Liniety powinni mijac kadre z daleka no ale Brzeczek chcial na sile wczoraj przegrac to ich wystawil
                • Roger Perejro Zgłoś komentarz
                  "Obecnie jednak takie aspekty nie odgrywają już żadnej roli. Kierowanie się atmosferą i podobnymi czynnikami przeszło do historii. Liczy się tylko forma sportowa" - To Peszko
                  Czytaj całość
                  przeszedł do historii, jako ostatni powołany dla atmosfery.
                  • AbediPele Zgłoś komentarz
                    Mierzyński kolejny raz się kompromitujesz, Grosicki pojedzie na Euro bezwzględnie od swojej pozycji w klubie, w meczu towarzyskim z Finlandią pokazał ile znaczy drużynie.
                    • AbediPele Zgłoś komentarz
                      Dżorcz właśnie bardzo dobrze to ujął poniżej, Milik w Ajaxie zapowiadał się na napastnika pokroju Lewego ale niestety w Neapolu nie zdążył się nagrać i dwa razy więzadła zerwał,
                      Czytaj całość
                      niemniej jak znajdzie klub zimą to w czerwcu będzie wartością dodatnią naszej drużyny na ME.
                      • rose.yeah.bunnyXD Zgłoś komentarz
                        i jak mowie Nie dać Kieliniemu unicestwić Lewego, na niego trzeba wyjść oczosnkowanym, bo typek na Suareza był odporny
                        • rose.yeah.bunnyXD Zgłoś komentarz
                          Lewy pamietajcie inni kadrowicze musi miec wsparccie na kazdym polu. Jak ja bym byl defpom, to jakby mi tylko ktos szturchnal lewego juz bym na nim siedzial i mogloby dojsc do rekoczynow albo
                          Czytaj całość
                          prowokowania faulujacego. Po prostu trzeba o swojego dyrygenta dbać! I tego sobie i panstwu zycze. Szturmowac sedziego jesli sie ociaga z odgwizdaniem faulu na najlepszym zawodniku 2020. To wkoncu zdobywca Zlotej Pilki 2020 trzeba to tez reprezntacyjnie nawet w sytuacjach fauli na Lewym, jako kadra pokazywac i naciskac kazda sila. Ten co ma najblizej moze chwilke podpyskowac arbitrowi i biec do Lewego czy ok ;)
                          • Dżorcz Klunej Zgłoś komentarz
                            Gościu przestań p******ić jak potłuczony. Arek miał dwie poważne kontuzje, które odbiły się na jego formie strzeleckiej. Wystarczy popatrzeć jak szalał w Ajaxie, po przejściu do
                            Czytaj całość
                            Włoch praktycznie się porządnie nie nagrał i pauzował przez wiele miesięcy. Zawodnik z dużym pechem, ale i także potencjałem. Można się tylko zastanawiać co by było gdyby nie te kontuzje. Śmiem twierdzić, że byłaby to topowa 9 w Europie. Jest młodym zawodnikiem i wierze, że odzyska tą lekkość jaką miał w Ajaxie, wszystko siedzi w głowie, mental to podstawa.
                            Zobacz więcej komentarzy (1)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×