KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Liga Narodów: Polska - Holandia. Mateusz Klich: Nie ma drugiego takiego jak Virgil Van Dijk

Konfrontacja z Holandią będzie dla reprezentacji Polski szansą na zrehabilitowanie się po porażce 0:2 we Włoszech. Mateusz Klich zapewnia, że drużyna chce jak najszybciej wyjść ponownie na boisko. Ponadto komplementuje Virgila Van Dijka.
Sebastian Szczytkowski
Sebastian Szczytkowski
Mateusz Klich (w środku) PAP / Andrzej Grygiel / Na zdjęciu: Mateusz Klich (w środku)

Konfrontacja z Holandią będzie ostatnią Polski w fazie grupowej Ligi Narodów i w 2020 roku. Drużyna Jerzego Brzęczka ma nadal możliwość zakwalifikowania się do turnieju finałowego, jednak po poprzednim, newralgicznym meczu jest ona mała. Biało-Czerwoni w złym stylu przegrali z Włochami 0:2 i z pierwszego spadli na trzecie miejsce w tabeli.

- Zagraliśmy słabo we Włoszech i tu nie ma wielkiej filozofii. Każdy nie może doczekać się kolejnego meczu z Holandią. Każdy po słabym występie chce się jak najszybciej poprawić. Holandia przyjechała po trzy punkty, nie szokuje mnie to, ale my również chcemy wygrać - mówi Mateusz Klich.

Holandia zagra w Polsce między innymi bez Jaspera Cillessena, Nathana Ake, a przede wszystkim Virgila Van Dijka. Poważna kontuzja wykluczyła defensora Liverpool FC z gry na kilka miesięcy.

- Jeżeli wypada Van Dijk, to wypada 50 procent obrony Holandii - uważa pomocnik reprezentacji Polski. - To chyba najlepszy stoper na świecie. Jego kontuzja to duża strata dla Holandii. Domyślam się, że jego zmiennik da z siebie maksa, ponieważ przy zdrowym Van Dijku nigdy nie zagrałby. Znam Holendrów i wiem, że dobrze grają w piłkę. Pod względem wyprowadzenia dubler Van Dijka na pewno będzie dobry, ale w bronieniu nie ma drugiego takiego jak Van Dijk.

Klich występował na holenderskich boiskach. Od 2013 do 2014 roku był zawodnikiem Zwolle, natomiast od 2016 do 2017 roku wyróżniał się w Eredivisie w barwach Twente Enschede. Występami w tym zespole zapracował na transfer do Leeds United, którego piłkarzem jest do teraz.

Mecz w Chorzowie rozpocznie się w środę o godzinie 20:45.

Czytaj także: Ronald de Boer: Lewandowski jest jak cyngiel

Czytaj także: Holandia o klasę lepsza od Bośni. Polska zostaje w najwyższej dywizji

ZOBACZ WIDEO: Liga Narodów. 8 sekund ciszy Lewandowskiego. "Pewne słowa powinny paść między trenerem a drużyną"

Czy reprezentacja Polski rozegra lepszy mecz niż przeciwko Włochom?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (2)
  • Adam Pedzimaz Zgłoś komentarz
    Co za pitolenie... "Każdy po słabym występie chce się jak najszybciej poprawić." Tylko Pan Klich nie zauwaza, lub nie chce zauwazyc, ze te slabe wystepy sa od przynajmniej 2 lat.
    Czytaj całość
    Moze nasza kadra to nie Wlochy, Hiszpania czy Holandia ale z zawodnikami jak Lewandowski, Szczesny, Glik, Grosicki, Milik i kilkoma innymi grajacymi w dobrych zachodnich klubach powinni reprezentowac lepszy poziom pilkarski. Przeciez nawet te wygrane mecze z "sredniakami" europejskimi przewaznie byly wymeczone lub mielismy po prostu duzo szczescia. Jak mozna w meczu, nie wazne z kim, nie oddac ani jednego celnego strzalu na bramke rywala????? Jak to mozliwe, ze nasz bramkarz mial wiecej podan w meczu z Wlochami niz w sumie 3-4 zawodnikow z pola!!!??? To juz nawet druzyny pokroju San-Marino czy Giblartaru maja lepsze statystyki. Co do trenera Brzeczka: od dwoch lat slyszymy by dac mu wiecej czasu itd.... Tylko ja nie rozumiem czegos... Trener mial pierwotnie za zadanie przygotowac druzyna na euro 2020, czyli skoro impreza ta zostala przesunieta na 2021 to z tego wynika ze nasz druzyna juz dawno powinna byc przygotowana! A trener dalej potrzebuje czasu???
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×