Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Liga Narodów. Polska - Holandia. Ebi Smolarek: Zostawmy Brzęczka [WYWIAD]

- Mecz z Włochami wyglądał fatalnie, ale to nie tylko wina trenera. Zadania nie zostały wykonane na boisku. Kadra powinna usiąść z Jerzym Brzęczkiem i wszystko sobie wyjaśnić. Ja bym go nie zwalniał - mówi WP Sportowe Fakty Euzebiusz Smolarek.
Piotr Koźmiński
Piotr Koźmiński
Euzebiusz Smolarek Newspix / PIOTR KUCZA/FOTOPYK / Na zdjęciu: Euzebiusz Smolarek

Ebi jak mało kto łączy Polskę i Holandię. Urodzony w Łodzi, ale wychowany pod Rotterdamem, dziś mieszka trochę w Polsce, trochę w Holandii i doskonale zna obie reprezentacje. - Holendrzy się budzą, ale to jeszcze nie to, co kiedyś. Na pewno mają słabe punkty, które można wykorzystać - mówi nam strzelec 20 goli dla Polski.

Piotr Koźmiński, WP Sportowe Fakty: Na pewno wiesz, jak wielka krytyka spadła na Brzęczka po meczu z Włochami. Widziałeś to spotkanie?

Euzebiusz Smolarek, były reprezentant Polski: Widziałem. Niestety, wyglądało to fatalnie. Pod względem jakości gry nie ma czego bronić. Nie wiem, co się stało z chłopakami, ale my chyba nie oddaliśmy nawet celnego strzału. Wysoki pressing Włochów sprawił, że byliśmy bezradni. Nie byłem w szatni polskiego zespołu, nie wiem, co ustalono przed meczem czy w przerwie, ale realizacji tego na boisku nie było.

Ale właśnie Robert Lewandowski zasugerował, że tak naprawdę to nic nie było. Ani taktyki, a i do treningów miał sporo zastrzeżeń…

Ale coś tu nie gra, to niemożliwe, po prostu niemożliwe, żeby trener nie opracował taktyki na mecz. Nigdy nie uwierzę, że powiedział do piłkarzy: wyjdźcie na boisko i grajcie. Tak na poziomie kadry się nie zdarza. Wyjścia są dwa: albo taktyka była zła, albo nie została zrealizowana. Przecież na boisku to już nie był trener, a piłkarze. Pierwsza bramka padła po indywidualnym błędzie. Zwalanie wszystkiego na Brzęczka to moim zdaniem zbytnie uproszczenie.

ZOBACZ WIDEO: Radosław Majdan nie skreśla Jerzego Brzęczka. "Mecz z Włochami mnie zmartwił"

A te treningi? Lewandowski tu też miał zastrzeżenia.

Słyszałem tę wypowiedź, ale potem zacząłem się zastanawiać, co dokładnie Robert miał na myśli. Czy to były pretensje do trenera, że źle te treningi organizuje, czy bardziej do drużyny, że to piłkarze źle trenują? Moim zdaniem chłopaki powinni poprosić trenera o spotkanie. Jeśli mają zastrzeżenia do treningów, można w swoim gronie usiąść i porozmawiać. Według mnie to byłoby najlepsze wyjście.

Coraz głośniej mówi się jednak o możliwej dymisji selekcjonera. Jakie masz zdanie na ten temat?

Nie zwalniałbym Brzęczka. Z kilku powodów. Po pierwsze, jak wspomniałem, mówiąc choćby o tym ostatnim meczu: nie tylko on jest winien temu, jak to wyglądało. Po drugie, według mnie jest za mało czasu dla następcy. Po środowym meczu z Holandią kolejne zgrupowanie jest dopiero w marcu. A niedługo potem już finały EURO...

A jeśli w środę zagramy tak samo źle jak z Włochami?

To dopiero wtedy można się zacząć zastanawiać nad zmianami. Ale mam nadzieję, że i gra, i wynik będą już lepsze.

Holandia wygrała ostatni mecz z Bośnią i Hercegowiną, ale wcześniej Frank de Boer, selekcjoner, też był krytykowany. Może nie tak jak Brzęczek, ale…

To prawda. Nie wygrał żadnego z pierwszych czterech meczów jako selekcjoner, co się w Holandii jeszcze nie zdarzyło. Ok, ten ostatni mecz był już dużo lepszy, ale to nie jest jeszcze gotowy zespół. Na pewno można z nimi powalczyć.

Na kogo trzeba zwrócić uwagę? Kto nam może zrobić największą krzywdę?

Georginio Wijnaldum, Memphis Depay, Luuk de Jong. Temu ostatniemu niemal nie da się zabrać piłki. Trzeba przede wszystkim zablokować dwóm pozostałym wchodzenie w nasze pole karne. Bo to robili bardzo często w meczu z Bośnią, wykazując się bardzo dużym sprytem.

Słabe strony?

Według mnie Daley Blind na lewej stronie obrony. On często popełnia błędy, warto byłoby to wykorzystać. Jeśli nasza prawa strona dobrze by się zaprezentowała, to tu widzę szansę zrobienia czegoś dobrego w tym meczu.

Z tego, co wiem, przebywasz właśnie w Holandii. Jak u was sytuacja związana z pandemią?

Lepiej niż kilka tygodni temu. Wtedy było po 10 tysięcy zakażeń dziennie, sporo jak na 17-milionowy kraj. Pozamykano jednak restauracje i wiele innych miejsc, co przyniosło skutek. Teraz jesteśmy na poziomie trzech tysięcy chorych dziennie. A co do zamknięcia... Na szczęście szkoły funkcjonują. Dzięki temu moi synowie chodzą normalnie na zajęcia. Mieliśmy już tu wcześniej próbkę zdalnego nauczania przez trzy tygodnie. Ciężka sprawa, 10-latek uczy się zupełnie inaczej niż 6-latek. I mam nadzieję, że ta zdalna edukacja tu nie wróci.

Czy podzielasz zdanie Smolarka, że Brzęczek powinien zostać?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (4):
  • art-e Zgłoś komentarz
    Wiele osób darzy sympatią Jerzego Brzęczka i można to zrozumieć, bo wydaje się być człowiekiem sympatycznym i nie ma to nic wspólnego z piłką nożną a bardziej to cecha charakteru
    Czytaj całość
    niezależna od tego co się w życiu robi, natomiast, co do samego trenowania kadry, to niestety jest regres i ten regres trwa od MŚ w Rosji, nic się nie poprawiło w grze kadry ie te awans do ME czy tez utrzymanie się w grupie A Ligi Narodów winny świadczyć o tym, że jest jakaś stabilizacja, ale to tylko pozory, bo gra jest bardzo słaba i czasami trudno się to ogląda, część starszych zawodników odeszła, np. Piszczek czy Błaszczykowski i to akurat nie jest nic złego, bo nie da się grać w kadrze do emerytury, chociażby tej piłkarskiej, najlepszy przykład prosto z Anglii, Wayne Rooney, który jeszcze dogrywa w Lidzie ale do kadry już się nie pcha a ma 35 lat, klasa oczywiście względem naszych piłkarzy nieporównywalna, oczywiście tylko jako piłkarza, nie człowieka, bo tu jest akurat dokładnie odwrotnie, ale wracając do tematu trenera Brzęczka, starsi zawodnicy w kadrze też wiedzą, ze niebawem zakończą reprezentacyjną karierę, na nich oparta jest cała gra, bo bez nich kadry w o ogóle nie ma żadnej, nawet na 15 minutowy zryw, także można odnieść wrażenie, że oni też dojrzeli do tego, że z Jerzym Brzęczkiem będą już tylko ogony i można wyczuć, chociaż tego nie artykułują tego bezpośrednio i wprost, że też chcieliby zmiany trenera, by coś więcej jeszcze ugrać w reprezentacji aniżeli trzy mecze w turnieju i eliminacje. Nie chodzi o to by wylewać dziecko z kąpielą, ale do ME jest jeszcze 8 miesięcy i nowy impuls oraz nowe spojrzenie na reprezentację jakiegoś doświadczonego trenera mogłoby zmienić coś na lepsze, także jeżeli już mają sobie wszyscy usiąść, to niech usiądą i sobie powiedzą, czego kto chce i czego oczekuje po najbliższych 2-3 latach w reprezentacji, bo później będzie już młodsze pokolenie i przynajmniej na dzisiaj patrząc obiektywnie, trudno będzie o jakikolwiek lepszy wynik powyżej przyzwoitego występu, bo na więcej potencjału nie widać, chociaż tzw. eksperci, żyjący z piłki opowiadają różne rzeczy, ale robią to z oczywistych względów i w swoim dobrze pojętym interesie, o co też nie można mieć do nich żadnych pretensji czy ich z tego powodu ganić, bo wiadomo, że koszula zawsze bliższa ciału a oni z tego żyją.
    • Perec Freitag Zgłoś komentarz
      Zmień dilera i lekarza Smolarek, taki sam (...)j (...)y z ciebie jak i Brzęczyszczykiewicz.
      • Hampelek Zgłoś komentarz
        A im jest ten Smolarek?
        • tomas68 Zgłoś komentarz
          Zawsze znajdą się jakieś dziwadła i właśnie dzięki takim PZPN może robić co chce.
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×