Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Marek Wawrzynowski: Jerzy Brzęczek osiągnął cele, ale nie potrafił wykorzystać potencjału (komentarz)

Zwolnienie Jerzego Brzęczka było szokujące, ale z drugiej strony oczekiwane przez opinię publiczną. Selekcjoner nie potrafił wykorzystać potencjału drużyny, choć nie można nazwać jego kadencji straconą.
Marek Wawrzynowski
Marek Wawrzynowski
Jerzy Brzęczek WP SportoweFakty / Tomasz Kudala / Na zdjęciu: Jerzy Brzęczek

Gwoździem do trumny byłego już selekcjonera była cisza. To ona go "zabiła". Dokładnie było to 9 sekund ciszy ze strony Roberta Lewandowskiego. W wywiadzie pomeczowym dla TVP kapitan nie wiedział, co odpowiedzieć na pytanie o plan taktyczny na mecz z Włochami.

Polacy przegrali 0:2, grali beznadziejnie i chyba wtedy nawet nieliczni obrońcy Jerzego Brzęczka uznali, że nie ma sensu dłużej ciągnąć tej współpracy. Współpracy, która miała swoje plusy i minusy.

Brzęczek zaczął dobrze. Jego pierwszy mecz, z reprezentacją Włoch w Bolonii, zakończył się remisem 1:1. Nawet krytycznie nastawieni kibice oraz dziennikarze musieli przyznać, że selekcjoner ma pomysł na grę z mocną drużyną. Był to co prawda pomysł przede wszystkim na grę w destrukcji, ale sam mecz wyglądał dobrze, nasi zawodnicy neutralizowali rywala, wychodzili z groźną kontrą.

ZOBACZ WIDEO: Jan Tomaszewski komentuje zwolnienie Brzęczka. "Boniek nie wziął pod uwagę jednej rzeczy"

Kolejne mecze pokazały jednak, że ten styl niekoniecznie jest powtarzalny. W kolejnych spotkaniach Ligi Narodów UEFA nie wyglądało to dobrze, nawet jeśli wyniki nie były złe. Polacy oddawali całkowicie inicjatywę Portugalii oraz Włochom. Potem to samo widzieliśmy w meczach kolejnej edycji z Włochami i reprezentacją Holandii. Jeszcze niedawno potrafiliśmy grać na równi z mistrzami świata, Niemcami, teraz nie mamy nic do powiedzenia w meczach z czołówką europejską. Porażki są nieznaczne, ale wiemy, że w tych meczach nie mamy nic do zaoferowania.

Brak pomysłu Brzęczka na kadrę był aż nadto widoczny w eliminacjach Euro 2021 (wtedy jeszcze EURO 2020), gdy okazało się, że Polska ma poważny problem z wykorzystaniem potencjału ofensywnego.

W eliminacjach Euro 2016 byliśmy - mimo defensywnej gry - najskuteczniejszą drużyną Europy. Strzeliliśmy 33 bramki w 10 meczach. W eliminacjach mundialu 2018 z 28 bramkami byliśmy w czołówce, na 5. miejscu w Europie. Nagle przyszedł Brzęczek i Polska zapomniała jak się strzela. 18 goli w 10 meczach to 16. wynik Europy.

Lewandowski, który we wcześniejszych kwalifikacjach strzelał jak maszyna, teraz  miał zaledwie 6 goli, znacznie poniżej swojego poziomu grał Piotr Zieliński, który przecież w eliminacjach MŚ 2018 był obok Lewandowskiego najlepszym zawodnikiem kadry.

Dość istotne dla postrzegania pracy Brzęczka były mecze z reprezentacją Austrii oraz Słowenii. Zwłaszcza mecz z Austriakami w Warszawie pokazał, że mamy problem z grą z solidnym europejskim zespołem. Już nie topowym, ale solidnym. Wtedy ludziom kierującym polską piłką, głównie Zbigniewowi Bońkowi, powinna zapalić się lampka. Polacy całkowicie oddali inicjatywę rywalom. A było to ledwie kilka dni po tym, jak przegraliśmy na wyjeździe w marnym stylu ze Słowenią.

Wydawało się, że Polska usadowiła się gdzieś na średniej półce europejskiego futbolu i ludziom w związku oraz w sztabie kadry to odpowiada. Oczekiwania opinii publicznej były znacznie większe. Mając Szczęsnego, Lewandowskiego, Klicha, Zielińskiego, Glika, Bednarka i kilku innych dobrych oraz niezłych piłkarzy, mogliśmy mierzyć wyżej.

Jednak nie można powiedzieć, że kadencja Brzęczka to jedna wielka porażka. Miała ona swoje plusy. Największym jest wprowadzenie całej fali młodych zawodników. Już dziś Sebastian Szymański, Jakub Moder, Sebastian Walukiewicz mogą grać z powodzeniem nawet w wyjściowej jedenastce. Wielu zawodników może być cennym uzupełnieniem drużyny, jak Michał Karbownik, Kamil Jóźwiak, Paweł Bochniewicz, Tymoteusz Puchacz, Przemysław Płacheta, Krystian Bielik. Ten ostatni przez wielu widziany jest nawet w jedenastce.

Brzęczek naprawdę wykazał się dużą odwagą dokonując nieoczywistych wyborów, przykładem może być tu Arkadiusz Reca, który bardzo się rozwinął przez kadencję selekcjonera. Poza tym Alan Czerwiński, który dostał szansę, co pokazało ligowcom, że warto się starać. Brzęczek odkurzył dla kadry Mateusza Klicha i starał się wykorzystać jego potencjał. Nie zawsze się to udawało. Na pewno wielki progres zaliczył Jacek Góralski. Oczywiście nie można powiedzieć, że Brzęczek tych zawodników tworzył od A do Z. Ale też w porę na nich stawiał, pomagał im zrobić kolejny krok. Jeśli kolejny selekcjoner odniesie sukces z tą kadrą, bez dwóch zdań Brzęczek będzie jednym z ojców tego sukcesu.

Jego poprzednik, Adam Nawałka, miał do dyspozycji bardzo wąską kadrę. Tak naprawdę do gry było 13-14 zawodników. Efekty wyszły w ćwierćfinale z Portugalią, gdy zawodnicy "jechali na oparach". Nawałka po prostu nie miał kogo wstawić, a trudy turnieju dawały znać o sobie. Teraz następca Brzęczka będzie mógł spokojnie skorzystać z 20 zawodników mających już większe bądź mniejsze doświadczenie międzynarodowe.

Trudno jednoznacznie sklasyfikować kadencję Jerzego Brzęczka. Ani nie była sukcesem ani klęską. Nawet nie porażką. Ale wszyscy chyba czuli niedosyt. A przynajmniej nie było poczucia, że ta drużyna ma jakiś przejrzysty styl, jakiś pomysł. Oczywiście były założenia taktyczne, ale trudno mówić o jakichś ramach, w których pomysł Brzęczka na kadrę byłby ujęty. Taki pomysł, jaki miał Adam Nawałka, a więc gra defensywna, wykorzystanie skrzydeł, gra na dwóch napastników, którzy wzajemnie robią sobie miejsce w polu karnym, rola Grzegorza Krychowiaka, który wspiera środkowych obrońców i wyprowadza atak od własnej bramki, wspomaga rozgrywanie.

Nawałce wdrożenie swojego planu zajęło rok. Ciężki dla niego, gdy był demolowany przez media. Brzęczek miał ponad 2 lata. 24 mecze. I nic wielkiego w tej grze nie było widać, żadnej myśli przewodniej. Nie pomogła też jego osobowość.

Brzęczek zbudował wokół siebie mur, zamknął się w wieży, z której tylko dochodziły do nas sygnały, jak bardzo czuje się skrzywdzony i osaczony. Nie potrafił wyjść do opinii publicznej, wyjaśnić swoich wyborów. Po słabej grze był zadowolony, widział wszystko inaczej niż reszta kraju. Niektóre jego wybory były kuriozalne. Obraz dopełniła słynna książka Małgorzaty Domagalik, którą napisali razem. Miała poprawić jego wizerunek, a ostatecznie go ośmieszała. Zestawienie Brzęczka z Kazimierzem Górskim pokazało, że selekcjoner i jego otoczenie stracili kontakt z rzeczywistością. Kuriozalna książka, która równie dobrze mogła nosić tytuł "Nikt mnie nie lubi, nikt mnie nie kocha" zamiast pomóc, zaszkodziła selekcjonerowi.

Na pewno po latach zarówno krytycy jak i zwolennicy Brzęczka znajdą argumenty dla siebie. Brzęczek osiągnął postawione przed nim cele, ale każdy widział, że nie wszystko działa tak jak należy. Albo inaczej - zbyt wiele rzeczy nie działa. Gdy do tego wszystkiego doszedł wymowny "dźwięk ciszy" w wykonaniu Lewandowskiego, Boniek zrozumiał, że to nie ma przyszłości. Zwolnił Brzęczka, tak jak go zatrudnił. Szybko, bez zbędnych konsultacji.

ZOBACZ Boniek położył na szali swój autorytet

ZOBACZ Reprezentanci dziękują Brzęczkowi

Czy Zbigniew Boniek dobrze zrobił zwalniając Jerzego Brzęczka?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (66)
  • ggdd Zgłoś komentarz
    "Potencjału"??? Potencjał na klasową grę mają dwaj zawodnicy z topowych klubów topowych lig. Reszta albo gra (o ile w ogóle gra!) w miernych klubach topowych lig, albo w
    Czytaj całość
    topowych klubach miernych lub słabych lig - a takich jak oni w tych klubach i ligach są tysiące. A młodzi? Może i mają potencjał, tyle że jak na razie to wszelkie braki - ogromne! bo wywodzą się z naszego "systemu" szkolenia - nadrabiają wyłącznie kondycją i zaangażowaniem. I nic więcej - oto ten cały rzekomy "potencjał".
    • Ablafaka Zgłoś komentarz
      @Lipowy Batonik: Batoniku, nie rozumiesz. Piłkarz grając w klubie, wpajane ma do głowy taktykę i schemat rozgrywania piłki taki jaki chce klubowy selekcjoner (główny trener czy menadżer,
      Czytaj całość
      zwał jak zwał), nagle przyjeżdża na kadrę, ma kilka dni na to aby nauczyć się taktyki i schematu jaki chce zastosować selekcjoner reprezentacji, przy okazji musisz nauczyć się tego co w danej chwili będzie robić pozostałych 10 piłkarzy na boisku. Gra się schematami. Zgrać też się trzeba, oni grają raz na jakiś czas ze sobą, czasami pojawiają się nowi piłkarze w kadrze, po prostu nie wiedzą do kogo jak zagrać. Zobacz jak funkcjonowała dwójka Piszczek - Błaszczykowski (wcześniej trójka z Lewym), oni znali się na pamięć, wiedzieli gdzie który będzie stać. Takiego zgrania brakuje w kadrze. Dlatego te mecze różnią się od klubowych, nie ma tam ludzi których znasz i wiesz co zrobią. Potencjał? Potencjał jest, ta drużyna to śmiało porządna drużyna w Europie a teraz to są przeciętniacy bo Brzęczek nie miał na nich pomysłu, taktyka to była laga do przodu. Nie potrafił uruchomić Lewandowskiego, obrona się mieszała, w każdym meczu broniły ich tak naprawdę same umiejętności piłkarzy. Zielińskiego ustawiał na pozycji na której chłopak nigdy nie grał w klubie, skrzydła grały kompletnie inaczej niż w klubach. Musisz korzystać z tego co masz i tak dobrać taktykę aby każdy zawodnik grał podobnie jak w klubie, wtedy zyskasz najwięcej. No ale Brzęczek zapomniał że kieruje kadrą, myślał że jest w klubie i może codziennie trenować z nimi.
      • Darek Oko Zgłoś komentarz
        Wybierają byłych kopaczy na prezesów i wychodzi co wychodzi.
        • Hatemaster Zgłoś komentarz
          "[...] oczekiwane przez opinię publiczną"?? Wawrzynowski, weź się ogarnij. Zwolnienie Brzęczka było oczekiwane przez dziennikarzyny takie jak ty. Teraz będziesz mógł przez
          Czytaj całość
          kilka miesięcy o tym pisać. O to tu chodzi. A poza tym: odkąd gimbusy bawiące się w dziennikarzy są "opinią publiczną"?
          • Lipowy Batonik Zgłoś komentarz
            Od początku postawienie na Jurka było błędem ale przestańmy gadać wiecznie o tym naszym potencjale.Cudów nikt tutaj nie zrobi.Pomijając Lewandowskiego gdzie ten potencjał ? Turbo Grosik
            Czytaj całość
            , który po jednym 'rajdzie' oddycha rękawami , Krychowiak który często myli piłkę z zapasami , faulując bez sensu przeciwników , Milik którego bardziej interesuje porządny kontrakt aniżeli ambitne podejście do kariery.Zachłyśnięcie się Euro2016 jakbyśmy zdobyli medal a później ten sam trener , ta sama kadra pokazała w Rosji prawdziwy poziom.Mamy gwiazdeczki , które chwalą się statusem Pana Piłkarza w zagranicznych klubach ale jakoś przyjeżdżając tutaj nagle muszą się zgrywać , nauczyć schematów itd.
            • Koni Zgłoś komentarz
              Macie tą kolke jeszcze
              • Trzygrosz54 Zgłoś komentarz
                Zmiana selekcjonera była niezbędna chociażby z tego powodu,że Juras nie miał autorytetu wśród piłkarzy. Jednym z podstawowych mankamentów sporej części naszych "pociech"
                Czytaj całość
                jest brak należytego zaangażowania w grę dla reprezentacji . Nie chodzi o totalną olewkę , bo takiej raczej nie zakładam,ale o oddanie całego serducha na boisku tak jak to starają się robić w meczach klubowych....u konkretnego chlebodawcy.......Lewemu akurat zarzucam najmniej ..............Mentalność piłkarzy wielu innych nacji jest zgoła odmienna....
                • Aga3333 Zgłoś komentarz
                  @Jean Jack Palesky . Mysle, ze wszyscy Ci przyznaja racje, jesli chodzi o poziom techniczny naszych zawodnikow. Jak to sie mowi cudow nie ma. Kiedys pokazywali dlugi reportarz o tym jak pilkarze
                  Czytaj całość
                  francuscy byli przygotowywani do mistrzostw swiata w 2018 r. To nie byly piekne hotele ze spa w urokliwym miejscu, nikt tam helikopterem nie dolatywal, zadnych zon czy dzieci w odwiedzinach nie bylo. Gosci wywiezli niedaleko poza Paryz, w izolacji totalnej, przez miesiac treningi, psychologowie, lekarze, po kazdym treningu badania lekarskie i sprawdzanie wydolnosci organizmu, analizy, dyskusje. Widac, ze to byla naprawde ciezka praca. A nasze chlopaki, no coz widac, ze zagubieni sa na tym boisku.
                  • 15 Zgłoś komentarz
                    Lewy niech sie weźmie za grę bo nic z Polska nie wygrał i pewnie nie wygra a rzucać na kogos najlepiej to oni biegają po boisku i nic nie grają
                    • marcinowiec Zgłoś komentarz
                      Teraz Lewandowski nie bedzie miec wymówki, odwołał Brzeczka i wymagac trzeba lepszej gry z jego strony.
                      • mbob Zgłoś komentarz
                        problem w tym, ze selekcjoner kadry nie jest trenerem kadry. on ma wybrac zawodnikow gotowych do gry w reprezentacji. kadra narodowa nie jest miejscem na szkolenie i rozwijanie pilkarzy. moze
                        Czytaj całość
                        dla nich to dobre ale dla reprezentacji to taktycznie stracony czas. i potem przychodzi wymowne "9 sekund" .
                        • Jean Jack Palesky Zgłoś komentarz
                          ...hmm... od blisko pół godziny próbuję wyrazić swoją opinię na tym forum, lecz wszelkie moje posty są ignorowane (nie są publikowane). Czyżbym swoimi postami ujawniał (niechcący)
                          Czytaj całość
                          zbyt wiele prawdy o elementach towarzyszących środowisku PZPN ? Ot, i wszystko...
                          • Franciszek Kurzeja Zgłoś komentarz
                            Ten potencjał ofensywny został nie wykorzystany bo potrzebuje 15 sytuacji i podań aby strzelić jedną bramkę,jaki by trener nie przyszedł to i tak będzie to samo,przede wszystkim musi
                            Czytaj całość
                            się zmienić mentalność polskiego zawodnika w grze,każdy gdy będzie w meczu tak zaangażowany jak Grosicki to wtedy będzie to drużyna marzeń,a nie strzelanie fochów przez kapitana drużyny,niech spojrzy na swoje zaangażowanie w klubie a w reprezentacji,chodzi po boisku jak leluja i ma pretensje do trenera.
                            Zobacz więcej komentarzy (30)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×