KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

"Nie tak to sobie wyobrażaliśmy". Rafał Grzyb zadowolony tylko z jednej rzeczy

- Brakowało wielu elementów, które powinny wyglądać dużo płynniej. Niemniej gratulacje dla chłopaków za zaangażowanie i determinację - powiedział trener Rafał Grzyb po meczu Jagiellonii Białystok z Cracovią (2:1).
Kuba Cimoszko
Kuba Cimoszko
Rafał Grzyb PAP / Artur Reszko / Na zdjęciu: Rafał Grzyb

Jagiellonia Białystok pokonała 2:1 (2:1) Cracovię w meczu 24. kolejki PKO Ekstraklasy. - Cieszy nas zwycięstwo u siebie, na które czekaliśmy od dłuższego czasu. Przyszło ono w niezmiernych trudach, po wielu walkach bezpośrednich na boisku. Na szczęście wykorzystaliśmy stworzone sytuacje - nie krył tymczasowy trener Rafał Grzyb.

- Na pewno pierwsza połowa była troszeczkę lepsza w naszym wykonaniu, a w drugiej już zdecydowanie się cofnęliśmy. Wynikało to chyba bardziej z tego, że chłopaki zaczęli myśleć przede wszystkim o obronie. Na pewno nie tak to sobie wyobrażaliśmy - dodał 38-latek.

Grzyb starał się zbytnio nie krytykować piłkarzy Jagiellonii, choć daleko było mu do radości z ich postawy. - Jesteśmy zadowoleni z wyniku, ale w grze było jeszcze dużo mankamentów. Brakowało wielu elementów, które powinny wyglądać dużo płynniej. Niemniej należą im się gratulacje za zaangażowanie i determinację - podkreślił.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: piłka leciała, leciała i leciała. Gol z 90 metrów!

Dość ważną decyzją dla losów meczu Jagiellonii z Cracovią okazała się zamiana pozycjami Tomasa Prikryla i Krisa Twardka w trakcie pierwszej połowy. Zapytaliśmy więc Grzyba czy było to wcześniej planowane. - Wynikało to bardziej z sytuacji - usłyszeliśmy w odpowiedzi.

- Kris na początku meczu był bardzo nerwowy i nie do końca wychodziły założenia, które mu przedstawiliśmy. Widać było lekką dziurę po tej naszej prawej stronie i dlatego też nastąpiła ta zmiana - uzupełnił były kapitan podlaskiego klubu.

Jagiellonia zdołała poradzić sobie z Cracovią mimo sporych osłabień. A jakby ich było mało, to dodatkowo z kadry zespołu wypadli jeszcze Jakov Puljić i Konrad Wrzesiński. - Po spotkaniu ze Śląskiem Wrocław obaj narzekali na problemy zdrowotne. Po ostatnim treningu powiedzieli nam zaś wprost, że nie są w stanie być gotowi w stu procentach do tego starcia i nie ryzykowaliśmy ich występu. Są to jednak raczej drobne urazy i od przyszłego tygodnia powinni być w treningu - zaznaczył na zakończenie Grzyb.

Czy Rafał Grzyb powinien zostać trenerem Jagiellonii na stałe?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×