KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Lech Poznań chce zatrzymać odkurzonego zawodnika. Do gry weszła też Legia Warszawa

Jeszcze kilka tygodni temu mało kto się nim interesował, teraz jego przyszłość może być jednym z najciekawszych tematów transferowego lata w Polsce. Nikę Kwekweskiriego chciałby zatrzymać Lech Poznań, chciałaby go też Legia Warszawa.
Szymon Mierzyński
Szymon Mierzyński
Nika Kwekweskiri Getty Images / Foto Olimpik/NurPhoto / Na zdjęciu: Nika Kwekweskiri

Gruzin trafił do Polski w styczniu, lecz początkowo nie odgrywał w "Kolejorzu" żadnej znaczącej roli. Wchodził na boisko wyłącznie z ławki, grywał "ogony" i wydawało się, że jego pobyt w stolicy Wielkopolski potrwa najwyżej pół roku.

Sytuacja diametralnie zmieniła się po odejściu Dariusza Żurawia. Tymczasowy trener Janusz Góra wystawił Nikę Kwekweskiriego w podstawowym składzie na spotkanie z Legią Warszawa (0:0), później na podobny krok w starciach z Rakowem Częstochowa (1:3) i Lechią Gdańsk (3:0) zdecydował się Maciej Skorża.

Umknęła szansa, trzeba negocjować

28-letni pomocnik jest związany z Lechem tylko do końca obecnego sezonu i nowy szkoleniowiec nie ukrywa, że chciałby tę współpracę kontynuować. - Pracujemy, by Nika został z nami w przyszłym sezonie. Pokazuje, że jest wartościowym zawodnikiem i może być ważnym ogniwem zespołu. Stąd nasze wysiłki - przyznał Skorża.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Strzela jak "nowy Messi"

Te rozmowy są o tyle trudne, że nie ma już szans na skorzystanie z opcji, którą Gruzin ma w umowie. Zawarto w niej możliwość przedłużenia współpracy o dwa lata, ale pod warunkiem rozegrania przez zawodnika minimum 60 proc. spotkań w podstawowym składzie.

Wiosną "Kolejorz" będzie miał w sumie 18 meczów (16 ligowych i 2 Fortuna Pucharze Polski), a dotąd tylko w trzech Kwekweskiri znalazł się w wyjściowej jedenastce. Jeśli do końca sezonu sztab będzie na niego nadal stawiał, w sumie uzbiera tych potyczek siedem, a to tylko niespełna 39 proc. Skorzystanie z klauzuli nie wchodzi więc w rachubę, konieczne będą negocjacje.

Do gry wchodzi Legia Warszawa

Sytuacja Lecha jest o tyle trudna, że reprezentantem Gruzji zainteresowała się Legia Warszawa. Temat jest dość konkretny, więc menedżer 28-latka zyskał sporo atutów w negocjacjach z jego obecnym pracodawcą.

Gdyby poznaniacy dopuścili do odejścia Kwekweskiriego do głównego rywala, byłby to kolejny cios w bardzo trudnym czasie dla klubu, zmagającego się z ogromną krytyką za fatalne wyniki sportowe.

"Kolejorz" będzie więc robił wszystko, by zatrzymać Gruzina - najlepiej jeszcze w trakcie sezonu 2020/2021. Tych starań nie osłabi nawet fakt, że od lipca przy Bułgarskiej zamelduje się inny środkowy pomocnik - Radosław Murawski (jego pozyskanie sfinalizowano zimą).

Czytaj także:
Rusza epokowa inwestycja Lecha Poznań. Pochłonie miliony

Czy Lechowi Poznań uda się zatrzymać Nikę Kwekweskiriego na kolejny sezon?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (3)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×