KokpitKibice
Zobacz drużynę

Sousa już wcześniej przygotował plan B. Wiemy, kto zastąpi Arkadiusza Recę

Kontuzja Arkadiusza Recy to kolejna zła informacja w ostatnich dniach, bo uraz pozbawił też szans na występ w finałach EURO Krzysztofa Piątka. Co zrobi Paulo Sousa? Jak się dowiedzieliśmy, Portugalczyk już kilka dni temu pomyślał o planie B.
Piotr Koźmiński
Piotr Koźmiński
Tymoteusz Puchacz WP SportoweFakty / Mateusz Czarnecki / Na zdjęciu: Tymoteusz Puchacz

Arkadiusz Reca, o czym poinformował dziennikarz Prawdy Futbolu Roman Kołtoń, ma problem z łąkotką, co wyklucza go z gry na cztery tygodnie.

Marcin Kubacki, menedżer piłkarza, potwierdził w rozmowie z WP SportoweFakty, że jego podopieczny musi się poddać zabiegowi.

Oznacza to, że Reca jest kolejnym piłkarzem, po Bieliku, Góralskim i Piątku, który przez kontuzję nie zagra na EURO. Kto zatem za niego?

Z naszych informacji wynika, że Paulo Sousa już kilka dni temu zaczął przygotowywać plan B. Z tego co słyszymy, na początku tygodnia Portugalczyk rozmawiał z Tymoteuszem Puchaczem i zapowiedział mu, że powoła go na zgrupowanie przed finałami EURO. Wtedy Sousa wiedział już o kłopotach zdrowotnych Recy, choć w tamtym momencie wydawało się jeszcze, że być może uraz nie jest aż tak poważny.

Już raz Sousa go powołał

Teraz, skoro już wiadomo, że uraz Recy wyklucza go z turnieju, wszystko wydaje się układać w całość, a na pechu gracza Atalanty Bergamo może skorzystać właśnie Puchacz. W tym momencie bardzo wiele wskazuje na to, że to właśnie obrońca Lecha znajdzie się w kadrze, którą Sousa ogłosi w poniedziałek o 12:00.

Dla Puchacza nie będzie to pierwsza przygoda z kadrą. Już w marcu dostał w pewnym sensie "powołanie", gdy Portugalczyk zaprosił gracza Lecha do Warszawy, aby porozmawiać z nim przy okazji meczu z Andorą.

EURO podbiłoby cenę

Choć Lech w tym sezonie zawodził, to akurat Puchacz w wielu przypadkach pokazywał się z dobrej strony, wzbudzając spore zainteresowanie zagranicznych klubów. Obrońcy Lecha przyglądają się między innymi zespoły z Niemiec i niewykluczone, że po tym sezonie Puchacz zmieni barwy klubowe. A ewentualny występ na mistrzostwach Europy mógłby jeszcze podbić cenę, która w tym momencie, według nieoficjalnych wieści, oscyluje wokół 4 milionów euro.

Czytaj także:
Przełamanie Mateusza Klicha. Reprezentant Polski zrobił show (wideo)
Niesamowite słowa szefa Bayernu o Lewandowskim! Tak go jeszcze nikt nie nazwał

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: to nie miało prawa się udać! Niesamowity trik gwiazdy



Mecze EURO 2020 możesz oglądać online na platformie WP Pilot.

Czy Tymoteusz Puchacz powinien jechać na EURO?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (7)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×