KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Szejkowie chcą Lewandowskiego! Mogą zapłacić każde pieniądze

Robert Lewandowski ma ważny kontrakt z Bayernem Monachium, ale wciąż nie wiadomo, czy będzie kontynuował tam karierę. Polakiem zainteresowany jest kolejny gigant, który chce skusić go gigantyczną pensją.
Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk
Robert Lewandowski ONS.pl / all_imageB / Na zdjęciu: Robert Lewandowski

W kwietniu dziennikarz "Sky" Max Bielefeld zamieścił na Twitterze wpis, który wywołał burzę. Dotyczył on przyszłości Roberta Lewandowskiego w Bayernie Monachium. Jego zdaniem "Lewy" latem odejdzie z zespołu mistrza Niemiec, a interesują się nim największe europejskie kluby na czele z Realem Madryt i triumfatorem Ligi Mistrzów, Chelsea FC.

Jak informuje "Daily Mail", do grona chętnych na polskiego napastnika dołączył będący w posiadaniu szejków Manchester City. Menedżer Pep Guardiola szuka nowego ofensywnego gracza, który w składzie zastąpi Sergio Aguero. Do tej pory faworytem do wzmocnienia Obywateli był Harry Kane, ale szef Tottenhamu Hotspur odrzucił ofertę na 100 milionów euro.

Władze klubu z Manchesteru monitorują sytuację kontraktową Lewandowskiego. Guardiola współpracował z Polakiem za czasów prowadzenia Bayernu Monachium w latach 2014-2016. Według angielskich mediów polski napastnik mógłby liczyć na lepsze zarobki niż ma w Bayernie. 

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: przyjął piłkę na własnej połowie, a potem... Coś nieprawdopodobnego!

Jednak według informacji "Bildu" szanse na transfer Polaka są niewielkie. Władze monachijskiego klubu zapewniają, że nie przyjmą żadnej oferty za Lewandowskiego. Najlepszy strzelec Bayernu nie jest na sprzedaż.

O przyszłości Lewandowskiego wypowiedział się też trener Bayernu, Julian Nagelsmann. Obaj rozmawiali ze sobą online, a szkoleniowiec czeka na pierwsze spotkanie w cztery oczy.

- Nie jestem wielkim fanem omawiania sytuacji kontraktowej lub plotek jako pierwszy nasz temat. Zrobię to wtedy, kiedy Robert się zjawi w Monachium. Porozmawiamy w cztery oczy - powiedział szkoleniowiec dla "Sky Germany".

Lewandowski jest zawodnikiem Bayernu od 2014 roku. Od tego czasu zdobył już 294 bramki. W minionym sezonie Polak strzelił w Bundeslidze 41 goli i pobił rekord należący do legendarnego Gerda Muellera.

Czytaj także:
Przełomowe informacje! Leo Messi podjął decyzję ws. przyszłości
Transfery. Oficjalnie! Najlepszy piłkarz Euro 2020 zmienił klub

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (16)
  • oldie Zgłoś komentarz
    gdyby chcieli go umiescic na pustyni i zabronic dostepu do internetu, jemu i jego grazynce, bylbym za
    • zakaznik Zgłoś komentarz
      Kazdy wie jaka jest prawda - Lewy nieudacznik wypelnil zalecvenia trenera Bayernu teraz moze odejsc. Zaden powazny klub europejski nie da zlamanego grosza za Lewego. Pozostaje mu powrot
      Czytaj całość
      do kraju moze jako trenen jakiej A klasowej druzyny. Przez pismakow Lewy zostal ofiara propagandy. Pieniadze sie szybko skoncza i bedzie niczym jak wiele Polskich gwiazd !!!!
      • zbych22 Zgłoś komentarz
        To nie szejkowie chcą Lewego tylko chore media. Gdyby faktycznie chcieli Lewandowskiego to dawno by go kupili. Szejkowie jak chcieli Neymara to kupili go za 220 mln euro i koniec kropka.
        • Eljot Zgłoś komentarz
          Przepraszam, czy ktoś widział propozycję za 150 mln? Nie piszmy bzdur.
          • Eljot Zgłoś komentarz
            Jak pisałem wcześniej, jakby chcieli to by już dawno kupili.
            • nie OBOWIĄZKOWA śmiercionka Zgłoś komentarz
              Dajecie tylko pożywke hejterom takimi artykułami. Cały świat już wie, że Bayern dostał propozycję sprzedania Roberta za 150 milionów euro i odrzucili ją, to wyobraźcie sobie jak cenny
              Czytaj całość
              musi być dla Bayernu. Właściwie w tej sytuacji należy powiedzieć, że bezcenny. Robert zostanie w Bayernie i zbuduje pomnik z bramek i rekordów, których nikt nigdy już nie pobije. A Haalad to może Lewandowskiemu buty nosić, a jego rekordów i tak nie pobije.
              • Kucak Zgłoś komentarz
                Pieniądze szczęścia nie dają ważni są przyjaciele
                • Dżorcz Klunej Zgłoś komentarz
                  Dlaczego Pan redaktor zmienił tytuł artykułu? Skoro mogą zapłacić każde pieniądze, to dlaczego zrezygnowali z Kane'a? Zaoferowali 100 mln, które zostało odrzucone i więcej nie chcą
                  Czytaj całość
                  dać?
                  • Adela Rozen Zgłoś komentarz
                    Tylko że jego baba za stara na Dubaj...
                    • siber Zgłoś komentarz
                      Pier..lenie o Lewym , to przede szystkim zasługa błaznów typu Witczyk , Bobakowski ,noooo i Kmita !
                      • Miglanc667 Zgłoś komentarz
                        BUAHAHAHAHAHAHAHAHA!!!
                        • EPICKI WNIKLIWY Zgłoś komentarz
                          SKOŃCZCIE JUŻ TO PITOLENIE. CO 2 DZIEŃ TO SAMO, JUŻ GO W KAŻDYM KLUBIE WIDZIELIŚCIE, A KAŻDY WIE JAKA JEST PRAWDA
                          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                          ×
                          Sport na ×