KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Były kadrowicz wytknął Milikowi mankamenty. "Psychika też odgrywa dużą rolę"

Arkadiusz Milik był w ostatnim czasie mocno krytykowany za swoją grę. - Nie ma takiej szybkości jak wcześniej, potrzebuje czasu - mówi w programie "Stan Futbolu" Maciej Śliwowski, były snajper kadry i Legii.

Karol Wasiek
Karol Wasiek
Arkadiusz Milik ONS.pl / Pawel Kibitlewski / Na zdjęciu: Arkadiusz Milik
Arkadiusz Milik wrócił na dobre po kontuzji, która wyeliminowała go z gry na 4 miesiące. Polak ma jednak problemy ze skutecznością. W barwach Olympique Marsylia rozegrał dziewięć spotkań od momentu powrotu do pełnej sprawności. Strzelił dwie bramki, w tym jedna padła z rzutu karnego.

We Francji był mocno krytykowany, kibice oczekują od niego znacznie lepszej gry. W obronę Milika wziął trener Jorge Sampaoli.

- Arkadiusz będzie potrzebował czasu - mniej lub więcej. Nie mógł wziąć udziału w okresie przygotowawczym. Drużyna musi kreować mu więcej sytuacji - powiedział Sampaoli po zremisowanym bezbramkowo starciu z FC Metz.

ZOBACZ WIDEO: Lewandowski ostro o polskim systemie szkolenia. "Nie mogę powiedzieć, że widać światełko w tunelu"

Na Milika od pierwszej minuty w meczu z Andorą (zwycięstwo 4:1) postawił selekcjoner Paulo Sousa, którzy wierzy w jego umiejętności i przełamanie. Dziennikarz WP SportoweFakty Maciej Kmita ocenił jego występ na "siódemkę" w skali 1-10.

"Choć w pierwszej połowie Biało-Czerwoni mieli piłkę przez 75 proc. czasu, nie potrafili stworzyć mu okazji strzeleckiej. Do tego rywale wyprowadzali go z równowagi irytującymi faulami. Partnerzy nie wykreowali mu sytuacji, ale w doliczonym czasie gry i tak strzelił (ważnego) gola na 3:1" - napisał.

W programie "Stan Futbolu" Maciej Śliwowski wytknął Milikowi pewne mankamenty. Zauważył, gdzie mogą tkwić jego problemy. Przypomnijmy, że napastnik w karierze zmagał się już z poważnymi problemami.

- Widać po nim brak dynamizmu, na ten moment mu dużo brakuje. Zawodnik nie odbudowuje się tak szybko, jak byśmy sobie tego życzyli. Organizm potrzebuje czasu. On w Olympique jest troszeczkę jakby ciut minimalnie spóźniony cały czas. Nie ma takiej szybkości jak wcześniej. Psychika też może odgrywać dużą rolę - przyznał były snajper kadry i Legii.

- To jest zawodnik, który niestety stracił dwa lata. Jest bardzo ciężko odbudować się po kontuzji więzadeł krzyżowych. Dopiero co się wyleczył, wszedł w bardzo dobrą formę i niestety złapał drugą kontuzję. Ja bym go nie skreślał - zauważył.

Polska zagra z Węgrami na Stadionie Narodowym już w najbliższy poniedziałek (15 listopada). Pierwszy gwizdek arbitra zaplanowano na godz. 20:45.

Czytaj też:
Matty Cash przemówił po polsku. Ostatnie zdanie zaskoczyło
"Nie ma co ukrywać". Jóźwiak zdradził, dlaczego Polacy nie poszli za ciosem

Czy Paulo Sousa powinien dalej stawiać na Arkadiusza Milika?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (6)
  • Ktoś Zgłoś komentarz
    Następny pseudoekspert futbolowy,który sam w słabych klubach grzał ławę,a był gwiazdą jednego sezonu i to tylko w legii,a w repce polskiej też nic nie pokazał - 9 meczy i żadnej
    Czytaj całość
    bramki więc marny był z niego pożytek
    • Katon el Gordo Zgłoś komentarz
      Autor artykułu przedstawia nam Macieja Śliwowskiego jako BYŁEGO SNAJPERA KADRY I LEGII. Jeśli chodzi o kadrę to takie określenie jest na wyrost. W latach 1989-1993 Śliwowski rozegrał w
      Czytaj całość
      reprezentacji Polski 9 spotkań strzelając 0 bramek. Trochę słabo jak na snajpera.
      • Andreas 300 Zgłoś komentarz
        Milika ciagnie do kadry magister . A on gra jak zwykla p--a. Krzata sie po boisku i przeszkadza innym . Podobnie gra a raczej nie gra Piątek. Niech popatrza na Jóźwiaka jak się operuje
        Czytaj całość
        piłką. Buksa i Świderski nie tylko lepsi od Milika i Piatka ale także od Lewego.
        • Legionowiak 3.0 Zgłoś komentarz
          Wczoraj Pan Mylik nie pomylił się, bo strzelił gola!
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×