Tegoroczny plebiscyt Złotej Piłki wzbudził wiele emocji wśród polskich kibiców. W ścisłym gronie faworytów wymieniani byli Robert Lewandowski oraz Lionel Messi. Z najnowszych przecieków wynika, że to jednak Argentyńczyk odbierze trofeum.
Dziennikarze "France Football" nominowali 30 piłkarzy z całego świata. Jednym z nich był Erling Haaland, który w ostatnich miesiącach rewelacyjnie prezentował się w barwach Borussii Dortmund. 21-latek otrzymał pierwszą nominację w swojej karierze.
Ostatecznie Haaland został sklasyfikowany dopiero na 11. miejscu w rankingu Złotej Piłki. Reprezentant Norwegii wyprzedził innych klasowych napastników, w tym między innymi Romelu Lukaku, Neymara czy Luisa Suareza.
Snajper jest przyszłością drużyny z Dortmundu. Już teraz jego nazwisko jest wymieniane w kontekście transferu do czołowych klubów. Haaland wrócił do gry po kontuzji i wciąż jest głównym rywalem Lewandowskiego w walce o koronę strzelców Bundesligi. W trwających rozgrywkach uzbierał już dziesięć trafień.
Ranked at the 11st place for the 2021 #ballondor @ErlingHaaland @BVB pic.twitter.com/Ah99cFzpWO
— Ballon d'Or #ballondor (@francefootball) November 29, 2021
Czytaj także:
"Ronaldo nie będzie na gali w Paryżu". Media spekulują, co to oznacza
Pierwsza sensacja! Poznaliśmy miejsce Neymara
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: rozklepali rywala, a potem... Kapitalna bramka piłkarza Realu Madryt!