KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

"Obrzydliwe złodziejstwo". Wrze w polskim futbolu

Niedzielne spotkanie pomiędzy Lechią Gdańsk a Stalą Mielec wywołało sporo kontrowersji z powodu ostatniego gola. Całą sytuację skomentował europoseł Tomasz Poręba, który zwrócił się bezpośrednio do prezesa PZPN, Cezarego Kuleszy.

Mateusz Byczkowski
Mateusz Byczkowski
Cezary Kulesza Getty Images / Foto Olimpik/NurPhoto / Na zdjęciu: Cezary Kulesza
Łukasz Zwoliński był prawdziwym bohaterem Lechii Gdańsk w niedzielę, kiedy jego zespół podejmował na swoim stadionie Stal Mielec. Napastnik ustrzelił wtedy hat-tricka, a ostatnia bramka padła w doliczonym czasie gry.

Właśnie ta wywołała sporo kontrowersji. Z początku sędziowie na wozie VAR anulowali gola z powodu spalonego, ale potem ostatecznie został uznany. Mimo że na powtórkach trudno było ocenić, czy wszystko odbyło się zgodnie z przepisami.

Sytuację skomentował europoseł, wiceprezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego, a prywatnie kibic Stali Mielec, Tomasz Poręba. W swoim wpisie w mediach społecznościowych skierował kilka słów do prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: absurdalna scena! Zobacz, co wymyślił ten "cwaniak"

"Panie Kulesza, to co zrobili sędziowie, było obrzydliwym złodziejstwem. Zresztą kolejnym w tym sezonie, ale te dzisiejsze kanty przebiły wszystko. Można wypruwać żyły, budować klub, a i tak przegrasz przy stoliku. Nie mam ochoty dalej uwiarygadniać tego syfu. Bawcie się sami" - napisał na Twitterze.

W komentarzach pod postem wybuchła dyskusja, a wielu użytkowników nie zgadzało się z Tomaszem Porębą. "Decyzja jak najbardziej prawidłowa! Nie było spalonego!" - napisał jeden z komentujących.

Emocje wśród kibiców PKO Ekstraklasy biorą górę, ale nic dziwnego, bo kilka drużyn wciąż walczy o utrzymanie. Stal Mielec na dwie kolejki przed końcem zajmuje dwunaste miejsce z przewagą pięciu punktów nad szesnastą Wisłą Kraków.

Zobacz też:
Najpierw powołanie do kadry, później transfer? Legia powalczy z Lechem
Lech osłabiony w derbach Poznania

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (24)
Zobacz więcej komentarzy (3)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×