KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe
Arka Gdynia
18' Marcus Vinicius da Silva 39' Adam Marciniak 53' Bartosz Kwiecień 61' Mateusz Młyński 65' Bartosz Kwiecień 76' Maciej Jankowski 82' Szymon Drewniak
Korona Kielce
38' Zvonimir Petrović 80' Marcel Gąsior 90+2' Jacek Kiełb
2:0

Arka Gdynia pozostaje w rywalizacji o Fortuna Puchar Polski. W pierwszej połowie uderzenie do bramki Jakuba Osobińskiego oddał z rzutu karnego Marcus Vinicius da Silva, a po przerwie przymierzył Maciej Jankowski. Gospodarze powiększyli prowadzenie mimo osłabienia po drugiej żółtej, a w konsekwencji czerwonej kartce dla Bartosza Kwietnia.

Żółtą kartkę otrzymał Jacek Kiełb za ostre przewinienie.

Doliczone cztery minuty.

Arka Gdynia. Schodzi: Mateusz Młyński. Wchodzi: Bartosz Boniecki.

Korona Kielce daleko od bramki strzeżonej przez Kacpra Krzepisza. Podopieczni Macieja Bartoszka mogliby jeszcze podnieść temperaturę meczu golem kontaktowym, ale nawet w osłabieniu Arka Gdynia nie zamierza do tego dopuścić.

Żółtą kartkę otrzymał Szymon Drewniak za spóźniony wślizg w nogi przeciwnika.

Żółtą kartkę otrzymał Marcel Gąsior za przewinienie w centrum boiska.

Maciej Jankowski przymierzył na 2:0!

 

   

Gol! Strzelił Maciej Jankowski. 

2:0 dla Arki Gdynia i trudno będzie już o jakikolwiek zwrot akcji na jej stadionie. Maciej Jankowski zmarnował dwie ogromne sytuacje podbramkowe, ale trzecią już wykorzystał. Kolejne beznadziejne zachowanie Themistoklisa Tzimopoulosa, którego niechlujne wybicie wykorzystał napastnik gospodarzy. Po przechwyceniu piłki strzelił obok Jakuba Osobińskiego do siatki.

 

Korona Kielce na połowie przeciwnika i utrudnia bronienie gospodarzom licznymi dośrodkowaniami. Na skrzydłach rozpędzają się często Jacek Podgórski oraz powracający po kontuzji Grzegorz Szymusik.

Arka Gdynia gra w dziesięciu i oddała futbolówkę przeciwnikom. W ostatnich minutach raz podniosła się temperatura w polu karnym gospodarzy, ponieważ niebezpieczne dośrodkowanie posłał w nie Jacek Podgórski.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Piękna bramka w Dębicy. Tak strzelają w III lidze

 Po wykluczeniu Bartosza Kwietnia już jedna szansa na wyrównanie. Emile Thiakane strzelił głową nieznacznie obok słupka po dośrodkowaniu z prawego skrzydła. Zabrakło mu pół metra do pokonania Kacpra Krzepisza.

Druga żółtą kartkę i w konsekwencji czerwoną otrzymał Bartosz Kwiecień. Przesadzał ten zawodnik od początku meczu i sprowokował Wojciecha Mycia do wykluczenia faulem na Marcelu Gąsiorze.

Żółtą kartkę otrzymał Mateusz Młyński za przewinienie taktyczne na Pawle Łysiaku.

Juliusz Letniowski oddał płaskie uderzenie w kierunku narożnika bramki Korony Kielce. Po interwencji Jakuba Osobińskiego futbolówka opuściła plac. Arka Gdynia musiała zadowolić się wywalczeniem rzutu rożnego.

Kacper Krzepisz na razie nie do pokonania. Marcel Gąsior powalczył z powodzeniem o futbolówkę po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, a w kierunku bramki strącił ją Kornel Kordas. Natychmiast riposta Arki Gdynia, jednak Marcus Vinicius da Silva nie zdołał pokonać Jakuba Osobińskiego w sytuacji sam na sam.

Żółtą kartkę otrzymał Bartosz Kwiecień za przewinienie w centrum boiska.

Czas pokaże, czy Arka Gdynia będzie żałować niewykorzystanych sytuacji podbramkowych Macieja Jankowskiego. Napastnik gospodarzy posunął wślizgiem po murawie, ale nie zdołał wepchnąć futbolówki z bliska do siatki.

Niebezpieczne płaskie dośrodkowanie w pole karne strzeżone przez Jakuba Osobińskiego. Przez moment futbolówka stanęła tam, jednak nie znalazł się podopieczny Ireneusza Mamrota zdolny do oddania uderzenia.

Pierwsze uderzenie po przerwie zostało oddane przez aktywnego Pawła Łysiaka. Inna sprawa, że wszystkie próby tego zawodnika pozostawiają sporo do życzenia. Ostatnia z nich była niedokładna.

Rozpoczęła się druga połowa spotkania w Gdyni. Arka przystąpiła do niej z jednobramkową zaliczką i nie zamierza dopuścić do dogrywki. Korona Kielce ma jeszcze sporo czasu na przeprowadzenie pościgu za przeciwnikiem.

Arkowcy są na prowadzeniu.

 

Czy Korona Kielce wyrówna po przerwie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

ZOBACZ WIDEO: Euro 2020. Słowacja krok od wyjazdu na mistrzostwa Europy i rywalizacji z Polską w grupie. "Wszystko może się zdarzyć"

Pierwsza połowa podsumowana gwizdkiem przez sędziego Wojciecha Mycia. Arka Gdynia bliżej awansu, ponieważ prowadzi dzięki uderzeniu Marcusa Viniciusa da Silvy z rzutu karnego. Jedenastka została podyktowana za przewinienie Themistoklisa Tzimopoulosa na Mateuszu Młyńskim. Korona Kielce od czasu do czasu odpowiada atakami i zatrudniła kilkakrotnie Kacpra Krzepisza.

Doliczona minuta.

Tym razem przewinienie Bartosza Kwietnia na Emile'u Thiakane. Wojciech Myć ma w ostatnich minutach dużo pracy, ponieważ musi temperować nie tylko krewkich zawodników, ale również protestującego szkoleniowca Korony Kielce.

Żółtą kartkę otrzymał Adam Marciniak za faul na Zvonimirze Petroviciu.

Po rozmowie wychowawczej sędziego Wojciecha Mycia z Maciejem Bartoszkiem akcja przeprowadzona przez drużynę znad morza. Uderzenie Macieja Jankowskiego z kilkunastu metrów zostało sparowane przez Jakuba Osobińskiego.

Żółtą kartkę otrzymał Zvonimir Petrović za ostry faul na Bartoszu Kwietniu.

Iwo Kaczmarski wymienił podania z Jackiem Podgórskim. Świetne płaskie dośrodkowanie defensora, z którego nie skorzystał Paweł Łysiak. Pomocnikowi Korony Kielce nie udało się trafić stopą w futbolówkę, co wyglądało podobnie kuriozalnie jak pudło Macieja Jankowskiego z początku pojedynku.

Przerwa w grze po ostrym starciu Mateusza Żebrowskiego z Emilem Thiakane.

Ponad dwa kwadranse spotkania za zawodnikami. Korona Kielce szuka sposobu na przedostanie się w pobliże Kacpra Krzepisza i wykreowanie sytuacji podbramkowej. Arka Gdynia od momentu objęcia prowadzenia nie przeprowadziła interesującego ataku i może żałować tego hamowania.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: niecodzienna sytuacja w Rumunii. Bramkarz bohaterem!

Paweł Łysiak przejął od Emile'a Thiakane oddawanie serii strzałów na bramkę Arki Gdynia. Kolejna próba doświadczonego pomocnika została zablokowana i Kacper Krzepisz nie musiał w tej sytuacji interweniować. Pozostało pogratulować kompanowi z pola skutecznego zachowania.

Przewinienie atakującego zawodnika z Kielc na połowie przeciwnika. W tej sytuacji sędzia Wojciech Myć przyznał futbolówkę będącej na prowadzeniu Arce Gdynia. Gospodarze mogą spokojnie ustawić formacje przed wznowieniem rywalizacji.

Nabijają piłkarze statystykę strzałów celnych. Będzie ona prawdopodobnie wyglądać imponująco. Próba Pawła Łysiaka została sparowana przez Kacpra Krzepisza. Jeszcze rzut rożny i po nim główkował Kornel Kordas prosto w rękawice bramkarza gospodarzy.

Marcus Vinicius da Silva dał prowadzenie gdynianom!

 

   

Gol! Strzelił Marcus Vinicius da Silva. 

Dobre wykonanie rzutu karnego przez Arkę Gdynia. Marcus Vinicius da Silva ustawił sobie piłkę i kopnął ją w odsłonięty narożnik bramki Korony Kielce po wymanewrowaniu Jakuba Osobińskiego. Gospodarze na prowadzeniu po nieco ponad kwadransie rywalizacji.

 

Rzut karny dla Arki Gdynia. Themistoklis Tzimopoulos faulował Mateusza Młyńskiego. Ewidentna jedenastka.

Emile Thiakane zamierza za wszelką cenę strzelić gola. Tym razem napastnik Korony Kielce nie przymierzył, a kopnięta przez niego futbolówka przeturlała się wyraźnie poza lustrem bramki Kacpra Krzepisza.

Po szalonym początku konfrontacji zrobiło się odrobinę spokojniej na boisku. Emile Thiakane oddał co prawda przed momentem celne uderzenie, ale futbolówka przyhamowała po kontakcie z przeciwnikiem, więc stała się łatwym łupem dla Kacpra Krzepisza.

Korona Kielce wyszła na boisko w białych koszulkach i spodenkach z małymi żółtymi wstawkami. Przyjezdni kilkoma odważnymi wypadami pokazali, że nie zamierzają kurczowo bronić się przed atakami Arki Gdynia.

Michał Marchanik poczekał na ruch przeciwnika i nie pozwolił na stworzenie zagrożenia Maciejowi Firlejowi. Zablokowane uderzenie i Korona Kielce musiała zadowolić się wywalczeniem rzutu rożnego. Dwa kolejne dośrodkowania, jednak poradzili sobie gospodarze.

Chyba nie ma obrońców na boisku. Każda akcja pachnie golem, a to co zrobił Maciej Jankowski - nie mieści się w głowie. Nie przymierzył on do bramki z metra po wstrzeleniu Adama Marciniaka!

Odpowiedzieli przyjezdni jeszcze groźniejszym atakiem. Mateusz Żebrowski nie potrafił wybić piłki po dośrodkowaniu z rzutu rożnego i jego zawahanie musiał naprawiać Kacper Krzepisz. Interwencja bramkarza Arki Gdynia po sytuacyjnym uderzeniu Kornela Kordasa.

Gospodarze w żółto-niebieskich strojach. Pierwsza szansa pokonania Jakuba Osobińskiego, było dużo czasu na przymierzenie, jednak Marcus Vinicius da Silva oddał beznadziejne uderzenie prosto w upadającego bramkarza Korony Kielce.

Początek rywalizacji o awans na stadionie w Gdyni. Arka mierzy się z Koroną Kielce. Od środka gospodarze, można było usłyszeć syrenę portową.

Sędzia: Wojciech Myć (Lublin)

Czy Arka Gdynia strzeli gola w pierwszej połowie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: kompletnie zaskoczył bramkarza. Komentator "odleciał"

Piłkarze wybrani przez trenera Macieja Bartoszka.

 

Jedenastka Arki Gdynia.

 

Korona Kielce w swoim poprzednim meczu rozegranym 11 października przegrała na własnym stadionie 0:2 z Odrą Opole. Drużyna z województwa świętokrzyskiego prezentuje się w tym sezonie odrobinę lepiej jako gość niż gospodarz.

Na początku miesiąca kielczanie powrócili do wspólnych treningów po kwarantannie.

 

Korona Kielce dostała się do tej rundy Fortuna Pucharu Polski dzięki walkowerowi przyznanemu po meczu z KKS-em 1925 Kalisz. Na boisku podopieczni Macieja Bartoszka okazali się gorsi od drugoligowca z Wielkopolski.

Podopieczni Ireneusza Mamrota nie wygrali żadnego z ostatnich pięciu meczów o punkty. Arka Gdynia w nieudanym dla siebie okresie zdobyła trzy z możliwych 15 punktów na zapleczu PKO Ekstraklasy. 21 października poniosła porażkę 0:2 z Górnikiem Łęczna.

Piękne wspomnienia klubu z Gdyni.

 

Arka Gdynia wystartowała bardzo efektownie w Fortuna Pucharze Polski. W wygranym 5:0 pojedynku z Górnikiem Polkowice drużyna prowadzona przez Ireneusza Mamrota pokazała duże możliwości w ofensywie i była nie do zatrzymania.

Do konfrontacji dwóch pierwszoligowców w Fortuna Pucharze Polski dojdzie w Gdyni. Jeszcze w poprzednim sezonie Arka oraz Korona Kielce rywalizowały ze sobą na poziomie PKO Ekstraklasy.

>
Zobacz również