WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis
Tottenham Hotspur
90+3' Erik Lamela
Liverpool FC
39' Georginio Wijnaldum 54' Roberto Firmino
1:2

Koniec. Tottenham - Liverpool 1:2.

Jeszcze szuka wyrównania Tottenham. Gospodarzom należał się rzut karny, ale VAR-u nie ma i karnego również.

Gol! Strzelił Erik Lamela. Jeszcze dwie minuty emocji! Po rogu piłka trafiła pod nogi Lameli, a ten strzałem z woleja dał nadzieję Tottenhamowi! 1:2!

Sędzia doliczył 5 minut.

Liverpool. Schodzi: Trent Arnold. Wchodzi: Joel Matip.

Liverpool na połowie Tottenhamu. Bezradni są gospodarze.

 

Płaski strzał Lameli, piłka o metr minęła bramkę Liverpoolu.

Tottenham. Schodzi: Eric Dier. Wchodzi: Victor Wanyama.

Liverpool. Schodzi: Naby Keita. Wchodzi: Daniel Sturridge.

Tym razem przymierzył Mane, Vorm ponownie skutecznie w bramce.

Groźny strzał Salaha, Vorm zdołał sparować piłkę do boku.

Gra toczy się w środku pola, Liverpool kontroluje przebieg meczu.

Niewiele potrafi zdziałać Tottenham, a czasu na zmianę losów meczu ma coraz mniej.

Tottenham. Schodzi: Harry Winks. Wchodzi: Heung-Min Son.

Firmino ma problemy z okiem. Potrzebna jest pomoc medyczna.

Tottenham chciał szybko przeprowadzić akcję, ale grę zatrzymał sędzia. Powód? Spalony.

Uderzał z pola karnego Eriksen, piłkę trącił Kane, ale nie dał rady uderzyć piętą w kierunku bramki.

Kontra Liverpoolu 3 na 2, uderzenie Keity wybił bramkarz. To powinien być gol!

Tottenham. Schodzi: Mousa Dembele. Wchodzi: Erik Lamela.

W końcu Kane miał szansę, jednak uprzedził go bramkarz.

Tottenham stara się podnieść, ale Kogutom idzie to bardzo topornie. Niewidoczny jest Kane, dodatkowo koledzy mu nie pomagają.

Gol! Strzelił Roberto Firmino. Czy to już po meczu? Akcja Mane lewą stroną, płaskie dogranie wślizgiem na słupek skierował obrońca. Piłka spadła po nogi Firmino, który z bliska wbił piłkę do siatki! 0:2!

Liverpool spokojnie rozgrywa piłkę na połowie Tottenhamu.

Lucas Moura wjechał jak w masło w pole karne Liverpoolu, ale spudłował z kilku metrów!

Groźny strzał Sadio Mane, Vorm zdołał obronić niebezpieczny strzał.

Andrew Robertson tak dośrodkował, że piłka odbiła się od poprzeczki. Sporo szczęścia miał Tottenham.

Gomez stracił piłkę, Moura ruszył w kierunku bramki, ale został powstrzymany.

Wracamy do meczu!

Przerwa. Na początku lepiej prezentował się Liverpool, później Tottenham. Jednak to goście w końcówce 1. połowy potrafili zadać cios i prowadzą 1:0.

Sędzia doliczył minutę.

Kolejny raz uderzał Georginio Wijnaldum, piłka minęła jednak cel o metr.

Tottenham w ataku, ale póki co groźniej wyglądają kontry Liverpoolu, którego gracze mają coraz więcej miejsca.

Gol! Strzelił Georginio Wijnaldum. Po dograniu z rogu Vorm źle interweniował, po chwili piłka trafiła na głowę Wijnalduma, a ten uderzył pod poprzeczkę. Bramkarz wybił futbolówkę, ale okazało się, że uczynił to już zza linii! 0:1!

 

Uaktywnił się Liverpool, jednak gospodarze nie potrafią poważniej zagrozić Kogutom.

Kontra gospodarzy, Jan Vertonghen chciał przelobować Alissona. Nic z tego nie wyszło.

Statycznie Liverpool, to Tottenham coraz żwawiej, ale wciąż bez groźnego strzału.

Coraz groźniejszy jest Tottenham, brakuje jednak wykończenia akcji.

Eriksen uderzył z rzutu wolnego. Alisson położył się jak na kanapie i spokojnie złapał piłkę.

Christian Eriksen w polu karnym, zamiast uderzać z ostrego kąta podawał. Piłkę wybił obrońca.

Walka w środku pola. My jednak oczekiwaliśmy na więcej, dużo więcej. Może wkrótce...

Fatalne rozegranie gospodarzy. Piłkę Salahowi podał... Dier. Egipcjanin ruszył w kierunku bramki, ale górą był Michel Vorm!

Tempo trochę spadło, gra przeniosla się w okolice środka pola. O dobrym początku Liverpoolu zaczynamy powoli zapominać.

Liverpool wysoko atakuje rywala, Tottenham ma problemy z wyjściem z własnej połowy.

Cały czas jesteśmy na połowie Tottenhamu. Liverpool szuka swojej kolejnej szansy.

Dogranie z rzutu wolnego, Toby Alderweireld uderzył niecelnie. Dodatkowo Belg był na spalonym.

Trochę uporządkowali grę gospodarze. Liverpool nie atakuje już z taką łatwością.

Trent Arnold z rzutu wolnego, ale wprost w okolice jelit bramkarza.

Akcja za akcją sunie na bramkę gospodarzy. Tottenham póki co niemal bezradny.

Znowu groźnie pod bramką Kogutów! Firmino uderzał, piłkę zablokował obrońca. Mocny poczatek gości.

Cóż to mógł być za początek. Mane na spalonym i trafienie Roberto Firmino nie mogło zostać uznane.

Gramy!

Kto wygra mecz?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Mecz poprowadzi Michael Oliver.

Przed nami hit sobotniego wczesnego popołudnia. Mający w dorobku 9 punktów Tottenham podejmie cieszący się kompletem 12 punktów Liverpool! Będzie się działo!

>

Zobacz również

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.